33 tydzień ciazy & Leszno SUN FESTIVAL

Dziś jest piękny słoneczny dzień a ja właśnie skończyłam 33 tydzień ciąży. Przede mną jeszcze 7 wspaniałych tygodni oczekiwania na Moją Małą Córeczkę. Jestem pełna energii, czuję się bardzo dobrze. Nie mam rozstępów, nie mam opuchniętych nóg. Waga wskazuje 0,5 kg więcej niż miałam tydzień temu. Wszystko jest idealnie.

Chcąc wykorzystać wspaniałe warunki na dworze od rana wzięłam się za sprzątanie i pranie. Właśnie wstawiłam trzecie pranie do pralki – schnie w ekspresowym tempie!
Po pracowicie rozpoczętym dniu teraz czas na przyjemności: na obiad młody szpinak (wczoraj dostałam zerwany z domowego ogródka od dziewczyny Mojego Kuzyna), młode ziemniaczki i udko z kurczaka a na deser arbuz i budyń czekoladowy.

A wieczorem idziemy się poruszać.
Ruszanie dziać się będzie na   Ranczo Karina  w Lesznie.

Będzie też parę moich koleżanek w ciąży, więc nie będę sama z Moją Małą Foczką w brzuszku.

Leszno Sun Festival to będzie nie tylko housowe wydarzenie roku w tym regionie, to coś więcej. Impreza, jakiej jeszcze nigdy tu nie było – za konsoletą zamelduje się absolutna housowa czołówka z naszego kraju. Czołowi producenci: Seb Skalski, duety Loui & Scibi oraz Groove Cocktail, i najpopularniejszy polski DJ, tegoroczny rezydent Bora Bora na Ibizie DJ Neevald!
Więcej informacji oraz na www.facebook.com/LesznoSunFestival

  • K8

    Arbuz na deser – dobry wybór ;D Ja (już parę razy o tym pisałam) mam w ciąży jakąś obsesję na punkcie arbuza 🙂 Jem go codziennie!

  • Menu wyborne :))
    Ja zajadam się czereśniami…choć słyszałam, że należy uważać na owoce pestkowe (?)
    Ach też właśnie lecę pohasać z moim mężem… => oglądanie meczu w knajpeczce ;P

  • Nie jadam arbuzów od jakiegoś czasu – alergia 🙁 a językm i ucieka jak widzę 😀
    Co do wagi i nóg – super, tak trzymaj! 😀

  • Pingback: chester()

  • Pingback: ricky()

  • Pingback: Ted()

  • Pingback: Felix()

  • Pingback: raul()