38 tydzień ciąży – 2 tygodnie do porodu

Skończyłam 38. tydzień ciąży i pozostało 14 dni do powitania Gabi – o ile będzie o czasie.

Moja waga od ostatniego tygodnia wzrosła o 1,6 kg. Od początku ciąży przybrałam 13,9 kg i mam nadzieję, że za 14 dni nie będę miała więcej niż +15 kg, chociaż czarno to widzę. Wczoraj znowu zjadłam całą Goplanę Mleczną a dzień wcześniej Tofeefee. Szkoda, że wszystko idzie w uda a nie np. we włosy. Mieć 2 kg więcej włosów na głowie? To było by coś!

goplana.pl

Dzisiaj obudziłam się ok. 2:30. Przeleżałam w łóżku do 4:00 a później wspaniały wschód słońca. Gabi chyba też się podobał, bo ładnie w brzuszku pływała. Miło jest wiedzieć, że o takiej porze ktoś jeszcze oprócz mnie nie śpi. Niedługo będziemy bawić się razem o każdej porze dnia i nocy. A teraz tylko wiem, że Moja Mała Foczka też nie śpi.

Czuję się tak samo, jak tydzień temu, czyli rewelacyjnie. Nic mnie nie boli, nie mam żadnych skurczów przedporodowych. Piję herbatę z liści malin dwa razy dziennie, ćwiczę mięśnie Kegla i masuję krocze oliwą z oliwek raz dziennie przez 10 min. Dzięki pogodzie, jaka teraz była (czyli 20 st. C, chmury, deszcz i minimum słońca) nie miałam problemu ze stopami. Masaż stóp miałam dwa razy w ciągu tego tygodnia – profilaktycznie. Stopy mimo wszystko są minimalnie opuchnięte, ale to w końcu 9. miesiąc ciąży i mają prawo trochę puchnąć, bo parę kilogramów mam więcej a one muszą to dzielnie znosić.
Torba na mój wspaniały wyjazd jest już gotowa. Muszę do niej dokupić tylko ciasteczka (na wypadek porodu w nocy) i wodę do picia podczas tego wspaniałego przeżycia, które mnie niedługo czeka. Jestem spokojna i gotowa.

W tym tygodniu planuję sesję ciążową. Mam nadzieję, że Gabi będzie chciała być w środku jeszcze przez najbliższe 14 dni i nie postanowi pokazać się światu wcześniej, bo inaczej sesja może nie dojść do skutku. A na sesję ciążową umawiałam się zaraz po sesji poślubnej, czyli 2 lata temu. Teraz będę mogła puścić wodze fantazji i pokazać Gabi i siebie w 9. miesiącu ciąży.
Myślałam o temacie przewodnim na sesję ciążowa. Może ktoś ma jakąś propozycje? Czym się powinnam inspirować?

  • To świetnie, że ciągle czujesz się dobrze:)
    Mam nadzieję, że zaprezentujesz tutaj swoje sesjowe zdjęcia. A temat przewodni… Hmmm, nie mam żadnego ciekawego pomysłu. Może postawisz na spontaniczność?

  • Widzę, że już wszystko dopięte na ostatni guzik 🙂 A co do zabaw w o każdej porze dnia i nocy to na pewno możesz na to liczyć 🙂

  • Już niedługo Gabi będzie z Wami, a sesję zdjęciową chętnie obejrzę 🙂

  • Aga

    haha tez myslalam ze bedziemy sie bawic o kazdej porze dniai nocy, bo moja córeczka tez lubila sobie plywac nad ranem. i fajnie bylo pierwszy tydzien a potem to juz sie modlilam zeby spala jak najdluzej:D a co do sesji to zastanow sie czy chcesz miec zdjeia kolorwe, sepia, czarno biale, czy w pełni pokazana, czy moze w cieniu tak zeby brzuszek bylo widac, czy moze np fajne sa takie ze tylko kontury kobiety widac na jakims jasnym tle(takie przeswietlone) no i super sa małe gadzety, malutkie buciczki, spioszki, literki z imieniem dziecka które potem mozna uzyc przy zdjeciach, buzka

  • Super pomysł z sesją!:) Jestem ciekawa jaki motyw wybierzesz:)

  • jestem za tylko ceny mnie odstraszają;) bardzo mi żal że nie mogę sobie pozwolić na takie cuś;(

  • gratuluje 38ego tygodnia to moja upragniona data wtedy poczuje sie bezpiecznie 🙂 ale jeszcze ponad tydzien…ps. pierwszy raz zauwazylam ze masz bloga wpisanego nad suwaczkami wpadalabym czesciej

    agadka z sierpniowek 2012

  • Pingback: roy()

  • Pingback: Patrick()

  • Pingback: ryan()