Szkoła rodzenia Zajęcia 11 Pielęgnacja noworodka

Wczoraj, jak co tydzień, byliśmy z Mężem na zajęciach w Szkole Rodzenia w Lesznie.

Wczorajsze zajęcia prowadziła Justyna Długiewicz, położna z leszczyńskiego szpitala. Justyna Długiewicz jest zastępcą oddziałowej Oddziału Neonatologicznego Wojewódzkiego Szpitala Zespolonego w Lesznie. Temat: PIELĘGNACJA NOWORODKA.


Całe zajęcia były poświęcone pierwszej kąpieli noworodka czyli dzieciątka do 28. dnia jego życia.

Kąpać noworodka powinno się codziennie przed karmieniem. Temperatura pomieszczenia to 22-23 st. C. Podczas kąpieli powinniśmy stworzyć spokojną atmosferę ponieważ dziecko wyczuwa poddenerwowanie rodziców, które może mu się udzielić.
Przygotowując nasz warsztat kąpielowy zadbajmy by zawsze pod ręką mieć wszystko co niezbędne. Do kąpieli noworodka dobrze jest mieć zabezpieczone 2-3 ręczniki na zmianę. Wanienka po kąpieli musi być umyta i wysuszona.

Kąpiel dziecka wzmacnia jego odporność. Noworodek powinien być myty codziennie, ponieważ w ten sposób uruchamiamy w dziecku dobry nawyk higieny od pierwszych dni życia. Argumentem za jest też wszechobecny kurz – mimo, iż jedynym otoczeniem dziecka jest jego pościelka, łóżeczko i pokoik to kurzy się i pyli wszędzie a popluskanie się w wodzie jest dobrym sposobem na odświeżenie delikatnej skóry. Temperaturę wody mierzymy łokciem – nie ma potrzeby kupowania specjalnego termometru do wody – ten stary sposób jest nadal najskuteczniejszy.
Oprócz wody w wanience trzeba też mieć przegotowaną wodę w małej miseczce (temp. 37 st. C) do mycia twarzy i narządów płciowych niemowlaka.

Kosmetyki dla noworodka

Płyn nawilżający do mycia całego ciała. Zasada: im mniej tym lepiej. Im mniej pachnące płyny tym lepsze. Noworodek ma bardzo cienką skórę i dlatego trzeba używać specjalnego płynu do kąpieli. Polecane płyny to: JOHNSON & JOHNSON 3w1 albo Mustella. Położna nie zaleca się kąpieli w samej wodzie, ponieważ woda wysusza skórę dziecka.

Chusteczki nawilżające. Chusteczka nie powinna zdzierać naskórka. Jeśli skóra noworodka jest zaczerwieniona to należy zrezygnować z używania chusteczek nawilżających. Polecane chusteczki dla noworodka: JOHNSON & JOHNSON, Pampers, Nivea. Chusteczki innych firm można używać po pierwszym miesiącu życia dziecka.

Balsam nawilżający. Stosuje się kiedy noworodek ma rumień noworodkowy. Nie należy używać oliwki dla skóry dziecka ponieważ oliwka zamyka pory skóry. Dlatego lepiej jest jej nie stosować u noworodka i niemowlaka. Pudru też nie powinno się używać, ponieważ wysusza skórę dziecka a w reakcji z moczem drażni skórę.

Emolienty. Stosuje się kiedy noworodek ma skórę z problemami, np. nasilony rumień noworodkowy. W innych przypadkach (kiedy nie ma problemów skórnych) nie powinno się używać emolientów. Polecane: Oilatum, Emolium, Balneum.

Pielęgnacja kikuta pępowiny. Najlepszy do pielęgnacji jest OCTENISEPT. Należy dwa razy dziennie psikać po kikucie pępowiny. Kikut, aby odpaść musi być czysty i suchy. Do mycia kikuta możemy stosować mydło. Należy w szczególny sposób dbać o kikut pępowiny, aby nie doprowadzić do stanu zapalnego pępka. W tym celu trzeba wietrzyć pępek i używać przewiewnych pieluszek. Położna poleca PAMPERS. Kikut pępowiny powinien sam odpaść po 2-3 tygodniach od porodu.

Sudocrem. Sudokrem to krem zabezpieczający, używamy go po obmyciu pośladków, należy nałożyć cienką warstwę na pośladki i krocze.

Woda morska Sterimar Baby. Należy psiknąć do nosa noworodka, który ma zatkany nosek. Jeden raz do jednej dziurki od nosa i położyć noworodka na brzuszek. Jeśli woda morska nie pomoże należy użyć FRIDY do noska. Gruszka jest niehigieniczna.

Najważniejsze czynności podczas kąpieli noworodka

Oprócz wanienki z wodą do mycia należy przygotować miseczkę z przegotowaną wodą.
Woda w wanience nie może zakrywać kikuta pępowinowego.
Na dno wanienki można włożyć pieluszkę tetrową, aby noworodek na niej siedział.

Przegotowaną wodą z miseczki i wacikiem myjemy:

  • oczy noworodka – myjemy od zewnątrz do środka
  • policzki
  • czoło
  • ucho i małżowinę uszną
  • osuszamy wszystko, co umyliśmy i zakrywamy
  • zdejmujemy pieluszkę i myjemy narządy płciowe z góry na dół oraz pachwiny

Tak umyte wcześniej dziecko wodą przegotowaną z miseczki jest przygotowane do mycia w wanience, w której jest odrobina płynu do mycia noworodków. Dziecko powinno siedzieć na pośladkach. Myjemy:

  • owłosioną część głowy
  • szyję
  • rękę i dłoń  oraz między paluszkami
  • drugą rękę i dłoń oraz między paluszkami
  • brzuszek – uwaga aby nie zamoczyć kikuta pępowiny
  • udo
  • drugie udo
  • stopę oraz między paluszkami
  • drugą stopę oraz między paluszkami
  • odwracamy dziecko na plecy
  • myjemy: głowę, plecy, pupę.

Kładziemy dziecko na przewijak, okryć ręcznikiem, osuszyć. Teraz można nałożyć balsam na ręce i delikatnie masować noworodka, aby jemu ten balsam nałożyć. Podnosimy wszystkie zgięcia a w szczególności szyję. Następnie masujemy ręce, brzuszek, nogi, plecy, pośladki.
Założyć pieluszkę i szeroko pieluszkować. Usunąć mokry ręcznik spod dziecka. Założyć czapeczkę na głowę i kaftanik. Tak umyty noworodek jest gotowy do karmienia.

Justyna Długiewicz twierdzi, że każdy może mieć różne doświadczenia z kąpieli własnych dzieci: My położne to rozumiemy i nauka w Szkole Rodzenia to propozycja, z której można skorzystać w całości lub wybrać poszczególne elementy.

Wczorajsze zajęcia dały możliwość spróbowania, jak to będzie kąpać małe dziecko. Mam nadzieję, że Gabi będzie lubiła kąpiele – w końcu jest Moją Małą Foczką, która uwielbia pływać i fikać w wodzie!

Temat za tydzień: Karmienie piersią.

  • Foki to uwielbiają wodę, więc Gabi nie będzie wyjątkiem 😉

  • nie martw się, prawie każde dziecko kocha kąpiele:)pozdrawiam…

  • My zauważyliśmy, że Ignaś lubi kiedy woda jest ciepła, cieplejsza niż się to zaleca. Kiedy woda miała temp. 37 Ignas płakał i trząsł się z zimna. Teraz już bardzo lubi się kąpać 🙂

    • Dobrze wiedzieć, że woda może być cieplejsza.
      Z dziećmi nigdy nic nie wiadomo 🙂

  • JOHNSON & JOHNSON u nas te kosmetyki się nie sprawdziły, używamy Nivea , poza tym takiego noworodka wystarczy delikatnie obmywać woda, niepotrzebna mu chemia

  • Anonymous

    Marysiu, z własnego doświadczenia mogę powiedzieć, że kosmetyki J&J uczulają większość znanych mi Maluszków. Za to gorąco polecam produkty Musteli (i to zarówno dla Maluszka, jak i dla Mamusi:)). Pod rozwagę daję też smarowanie kikutka czymkolwiek – u nas się tego nie praktykuje, żadnego smarownia, leciutkie osuszenie po kapieli i zostawić w spokoju, aż sam odpadnie – z Davidem zadziałało:)
    Podpisuję się również pod komentarzem Mamy Ignasia – David również potrzebuje temperatury wody o 2-4 stopnie wyższej niż zalecana, ale pewnie Maleństwo da Wam znać, gdy będzie coś nie tak. David w ogóle jest ciepłolubny i płakał nam po wyjęciu z kąpieli, mimo, iż w pokoju było bardzo ciepło. Rozwiązanie w postaci suszarki o lekkim ciepłym podmuchu zdziałało cuda:)

    • Właśnie się zastanawiałam czy kupić J&J czy Mustelle. Czyli J&J mówimy stanowcze: NIE!
      Dzięki za patent z suszarką – z pewnością z tego skorzystam! 🙂

  • Polecam filmy instruktażowena temat pielęgnacji noworodków dr Pawła Zawitkowskiego. Ten człoweik to zaklinacz dzieci… Poszperaj na Youtube może tam coś będzie z tych filmików… Naprawdę coś niesamowitego…

  • O tak, Zawitkowski jest super i bardziej życiowy niż zalecenia Szkoły Rodzenia. Zobaczycie sami…
    Zastanawia mnie rekomendacja określonych firm kosmetycznych- mnie to zawsze dystansuje…Jeśli zaglądałaś na bloga Sroki z analizami chemicznymi kosmetyków to wiesz, co pisze o J&J…
    Z temperaturą trzeba eksperymentować 🙂
    Co do pępuszka – Octenisept tak, ale jeśli coś jest nie w porządku. Bazą jest mycie i suszenie, co zresztą piszesz w pierwszej części posta, a w dalszej, że nie należy go moczyć?
    Przegotowana woda…hmmm, ale po co jeśli dziecko i tak trafia do wanienki z wodą z kranu? Zapewniam, ze im mniej zbędnych czynności, tym kąpiel przyjemniej mija:-)Ja moczę waciki do przemywania buzi i pupy w wodzie z wanienki, zanim włożymy do niej Małą. A robię tak, bo w pierwszych 3 tygodniach życia, jako wcześniak w szpitalu, Ania była po prostu wsadzana pod kran jak kurczak…Aż strach patrzeć 🙂 Żadnego przemywania oczek, zakrapiania etc. Pępek był zawinięty w pieluchę i becik, żadnego wietrzenia… Nie mówię, że nie warto postępować, tak jak uczą w szkole, ale nie jest to niezbędne 🙂 czasem trudne..albo niewykonalne, bo dziecko jednak mimo planowania czasu kąpieli jest głodne…Przepraszam, jeśli za długo, albo trochę trochę ironicznie wobec położniczej precyzji…

    • BAAAAAARDZO DZIĘKUJĘ ZA TAKIE INFORMACJE!!! 🙂

      Położna w szkole na początku zaznaczyła, że kosmetyki o których mówi to nie reklama – używają ich na oddziale od pierwszych chwil dziecka i tam się sprawdzają bardzo dobrze.

      Srokę czytam, ale jak w szkole mówili, że J&J jest OK…?
      O Musteli Sroka też nie ma dobrego zdania:
      http://podwojona-sroka.blogspot.com/2012/06/analiza-mustela-bebe-zel-do-mycia.html#more

      O kikucie też było, że można go myć podczas pierwszej fazy mycia (wodą przegotowaną) a podczas kąpieli nie można go zamoczyć.

      To jest właśnie najlepsze, że w szpitalu biorą dziecko pod wodę z kranu, rachu-ciachu i po myciu a my w domu robimy wielkie łał, żeby Maleństwo umyć.

      Muszę sobie to dobrze przemyśleć! 🙂

    • a wiesz, że miałam takie same skojarzenia jak Mamani? polecanie konkretnych firm kojarzy mi się ze sponsorowaniem. trudno wtedy o obiektywność…
      JJ i inne produkty dostepne w sklepach kojarza mi sie też z samą chemią. oliwka dla dzieci – kazda – to produkt na bazie oleju mineralnego. wlewasz to do samochodu. ale nie na własne dziecko.
      babka, na ktorej pokazowa lekcje masazu niemowlat trafiłam, przekonała mnie, że na dziecięcą skórkę tylko to, co można zjeść. wszak noworodki mają skórę cienszą od nas czterokrotnie!
      kąpiel codzienna? jasne, że to wysusza. i narusza naturalną barierę ochronną skóry. u nas mówi się – i położne, i dermatolodzy – żeby kąpać maleństwa raz – dwa w tygodniu. z jakimś olejem z własnej kuchni. podobno odkąd odeszli od polecania kąpieli codziennej z dodatkiem sztucznych kosmetyków znacznie spadły dolegliwości dermatologiczne z egzemą na czele.
      pozdrawiam 🙂

  • A ja sobie myślę przekornie, że cokolwiek miałyby na oddziale sprawdzałoby się bardzo dobrze 🙂 Nawet szare mydło 😉 Dlaczego jest akurat J&J? Szkodliwe być nie mogą te kosmetyki, bo byłyby zakazane. Wiadomo jednak, że im prostszy skład i mniej dodatków zapachowych i konserwujących tym lepiej…I na to patrzy Sroka w swoich chemicznych analizach.
    Dzieci mają różną skórę i wiele na pewno świetnie toleruje różnorodne specyfiki. Mnie zastanawia co innego – na oddziale w Legnicy logo J&J bije po oczach wszędzie. Na ścianach plakaty, owszem, informacyjne i edukacyjne, jak karmić, przewijać, odbijać…Obok gablotka z wystawką całej serii kosmetyków pielęgnacyjnych, co by sobie dobrze zapamiętać. Nawet prześcieradełka w inkubatorach były podpisane J&J! A czy nie jest tak, że potem w sklepie wybieramy to, co wydaje nam się znajome i sprawdzone? Firma na pewno pracuje od lat na taki efekt, inwestując ogromne środki, które potem im zwracamy, wierząc, że są najlepsze dla naszego dziecka 🙂

    • nawet? mam skłonności do egzemy, jedyne mydło, które jest stosunkowo przyjazne to szare 🙂
      te kosmetyki są szkodliwe. nie, kiedy rozpatruje sie je pojedynczo, bo „chemii” sa raczej małe ilości. ale ta „chemia” jest wszedzie, nie tylko kosmetykach.. zazwyczaj nie używa się tez jednego kosmetyku, a kilku, a nawet kilkunastu.
      na jednych zajęciach na studiach, a bylo to towaroznawstwo artykułów przemysłowych, robilismy testy mydeł. najgorzej wypadło… Dove. i szczerze powiedziawszy, ja to czuję na sobie. ale ileż reklama może zrobić z naszym postrzeganiem produktu!
      jest również tak, jak piszesz. przemycanie logo w każdym miejscu ma właśnie takie działanie na naszą podswiadomość, że poźniej w sklepie jesteśmy bardziej skłonni wybrać produkt tej marki.
      ponieważ specjalizuje sie w etyce biznesu, obrzydzają mnie takie praktyki…

  • Pingback: Lonnie()

  • Pingback: Blue Coaster33()

  • Pingback: house blue()

  • Pingback: 24/7 electrician brisbane()

  • Pingback: communications electrician los angeles()

  • Pingback: water ionizer()

  • Pingback: water ionizer()

  • Pingback: bottled alkaline water()

  • Pingback: pay day loans()

  • Pingback: water ionizer()

  • Pingback: pennsylvania energy choices()

  • Pingback: alkaline water()

  • Pingback: water ionizer payment plan()

  • Pingback: alkaline water()

  • Pingback: link()

  • Pingback: over here()

  • Pingback: Greg Thmomson()

  • Pingback: gmail sign in()

  • Pingback: www.gmail.com login()

  • Pingback: all of craigslist()