Czopek dla dziecka, ile można podać?

Dziś ponownie cykl „Pani z Apteki”

Natalia jest farmaceutą z czteroletnim stażem i przedstawia nam  nowości z aptecznej półki.

Witam wszystkie Mamy!

To będzie krótki wpis, ale z pewnością ciekawy, ważny i bardzo przydatny w codziennym życiu Młodej Mamy. Proszę o przygotowanie kalkulatora 😉
Podczas pracy w aptece, często spotykam się z tym, że przychodzi mama po czopki dla dziecka i nie wie ile może go zaaplikować.
Często na pudełkach – zazwyczaj czopków z ibuprofenem (czyli Nurofen czopki) – jest napisane, jak podawać czopek dziecku. Wtedy postępujemy zgodnie z rozpiską.

Ale co robić gdy nie ma notki w opakowaniu? Tak jest np. w przypadku czopków z paracetamolem – czyli „Eferalgan” lub „Paracetamol czopki”. Co wtedy?

Zasada obliczania czopków z paracetamolem jest prosta.

Na każdy 1 kg masy ciała dziecka przypada 10-15 mg paracetamolu.

Czyli jeżeli nasza pociecha waży około 15 kg to obliczamy według zasady:

  • 15 x 10 = 150 mg paracetamolu
  • lub też 15 x 15 = 225 mg paracetamolu.

Te dwie opcje są dopuszczalne dla tej substancji leczniczej i starajmy się jej nie przekraczać o ile lekarz nie zaleci inaczej.

Mam nadzieję, że ta informacja przyda Wam się podczas choroby waszego dziecka. Choć wiadomo, lepiej żeby nie było takiej konieczności – tego Wam życzę.

Pozdrawiam jak zawsze zdrowo i ciepło,
Pani z Apteki
Natalia 🙂

PS. Ważne informacje od znajomego pediatry:

Proponuje podawać paracetamol w czopku w dawcę minumum 15/kg . Paracetamol wchłania się w około 60% w postaci czopka, więc nie warto w wysokich gorączkach podawać mniej . Unikniemy sytuacji stresowej wtedy że ” nie działa ” lub będziemy mieli nawrót w krótkim czasie.
Pamiętajcie także, że można łączyć ibuprofen (Nurofen) z paracetamolem (efferalgan) – c
zopek i syrop.

Pozdrawiam doktor Michał Dybek Przychodnia Eumedica

~~.~~.~~.~~.~~.~~.~~.~~.~~.~~.~~.~~.~~.~~.~~~~.~~.~~.~~.~~.~~.~~.~~.~~.~~.~~.~~.~~.~~.~~

To się czegoś pożytecznego znów dowiedzieliśmy od Natalii.

A teraz czas na rozwiązanie jednodniowego quizu, oraz równie pożyteczną informację – ile kosztuje jedzonko w WSZ w Lesznie! 🙂

Rozwiązanie:

Jak widać najbliżej kwoty na paragonie była Sylwia (odezwij się do nas z adresem) :

podała lakoniczne 30 zł 🙂 omsknęła się tylko o 18 groszy. Jestem pod wrażeniem wszystkich odpowiedzi – szczególnie tych z analizami i własnymi doświadczeniami akademikowymi i barowymi!

Pamiętajcie, że to niezły pomysł – będąc w obcym mieście nie iść do Mc, KyFyCy czy innego fast a poszukać szpitala, urzędu, kasyna wojskowego, policyjnego – tam zawsze są takie bufety, śledzik i pięćdziesiątka! 🙂

Jeszcze raz dziękuję wszystkim za udział w tej krejzi zabawie! 😀

 

  • Gratulacje:) Ja też byłam blisko, wiadomo je się w takich przybytkach, to się stawki zna:) Muszę to napisać – nie wiem, czy macie najpopularniejszy blog, ale na pewno jeden z najfajniejszymi pomysłami na posty:) To dawać mi tu teraz paragon z GS-u, spodobało mi się hehe;)

    • Byłaś blisko (druga dokładnie – jakieś 40 groszy…) i bardzo długo byłaś faworytką! Bardzo miłe słowa – dziękujemy! Uwierz mi, że ja mam tak, że nie wiem o czym pisać w danym dniu – tyle mam pomysłów, przemyśleń, inspiracji :D. Do końca lutego chyba ruszę z własnym autorskim miejscem w blogosferze :). Z tym GSem to mnie ładnie podpuściłaś – dziennie jestem w stanie objechać kilka wiosek więc…

  • Witam, uwierzcie lub nie ale przeczytałam całość od deski do deski, post po poście… ufff w końcu dobrnęłam do aktualności, ale tego było:) ale było warto, bardzo podoba się mi wasz blog jestem stałą bywalczynią a od dziś aktywna bywalczynią;) Ech wczoraj miałam napisać ten komentarz i też strzelić 30zł za wasz obiad szpitalny, trudno nagroda przeszła koło nosa:DTworzy

    • Wierzymy i podziwiamy – przecież to jak jakiś survival! ;). Niejedna jeszcze będzie u nas szansa na jakiś mały gifcik. Witamy!

  • Gratulacje!
    Ja mam doświadczenie z tanim jedzeniem na stołówce przy UE w Katowicach tam zupa-2 zł, drugie danie 8 zł i wszystko pycha, jeszcze jakiś czas temu mieli kompot, ale jak ostatnio tam byłam to się dowiedziałam, że zrezygnowali(a szkoda) bo „kto by tam w tych czasach kompoty robił?”, a my robimy 🙂

  • Ten komentarz został usunięty przez autora.

  • Świetny post.. Dziekuje Pani z apteki 🙂

  • Pozdrawiam Panią z apteki 🙂 dzięki!

  • Anonymous

    Wygrałam! Pierwszy raz 🙂 jupiiiiiiiiiii

  • Gratulacje 😉 Też się tylko pomyliłam o 2 zł, ale nie przypuszczałam, że tak tanio jest 😉

  • Pingback: eugene()