Menu Wigilijne – lista kulinarnych życzeń

 

Czy wiecie, że za 3 tygodnie będzie już po Świętach?! Człowiek czeka cały rok na Boże Narodzenie, a jak już ten czas ma nadejść to najchętniej przesunęłabym Święta na styczeń, żeby móc wszystko zaplanować i zrealizować. Ten wyjątkowy wieczór ma również swoje odbicie w smaku potraw, które jemy tylko raz w roku i czekamy na to z niecierpliwością.

Każdy z nas nie wyobraża sobie Świąt bez karpia – to taka podstawa. Można go podać usmażonego, z kapustą i grzybami, z ziemniakami itd. Dziś rozpoczynam marzenia kulinarne. To takie menu świątecznych życzeń i chciałabym, aby Boże Narodzenie w tym roku na stole wyglądało wyjątkowo, bo to będzie czas na rodzinne celebrowanie.

Zanim przejdziemy do dania głównego pomyślmy przystawkach oraz o pozostałych pysznościach, które będą cieszyły kubki smakowe.Zakąski

Na małe co-nie-co można przygotować:

  • wędzony filet z karpia z sosem chrzanowym,
  • pierogi z kapustą i grzybami,
  • pasztet z królika z konfiturą z żurawiny,
  • smażonego karpia w zalewie octowej.

Zupa

W moim domu tradycją jest barszcz z uszkami z grzybami, ale jakiś czas temu została zrobiona zupa grzybowa z makaronem (można też podać z łazankami) i zupa rybna (np. z karpia). Najchętniej zjadłabym wszystkie trzy podczas Wigilii.

Danie główne

I tutaj prócz ryby jest dowolność w mięsach, bo od paru lat 24 grudnia możemy jeść również golonkę. Niech mnie fantazja poniesie i w tym roku chciałabym, aby na stole pojawił się:

  • indyk pieczony z żurawiną i suszonymi śliwkami,
  • kaczka w pomarańczach z nutą imbiru,
  • łosoś w cieście francuskim ze szpinakiem,
  • duszona kapusta z goździkami,
  • pieczona szynka z dzika z sosem z leśnych grzybów,
  • pieczony schab z żurawiną,
  • czerwona kapusta z miodem,
  • kuleczki ziemniaczane.

Deser

W przerwach między posiłkami miło jest przegryźć piernika lub maślane ciasteczka. Lubię też sernik z brzoskwinią, cytrynowy lub wiedeński. Pozostałe Świąteczne ciasta, takie jak: kutia z makiem czy makówki jakoś mi nie podchodzą – może dlatego, że nie lubię maku? 😉 Najchętniej zjadłabym tort bezowy kajmakowy z serkiem mascarpone, orzechami i żurawiną lub biszkopt czekoladowy z kremem maślanym i wiśniami w galaretce.

Napoje

Pierwszy raz od 2 lat będę mogła wypić jakiś alkohol podczas Świąt! Nie chodzi mi tu o całonocną libację, ale o symboliczną lampkę wina do kolacji lub migdałowe Amaretto do ciasta albo grzaniec z pomarańczą i goździkami. Jednak już teraz cieszę się na smak kompotu z suszonych owoców, bo piję go tylko podczas Świąt.

A Wy macie swoje ulubione potrawy bez których Święta nie mogą się odbyć? Może mnie ktoś zainspiruje i poznam nową potrawę?

  • Będę mało oryginalna, ale ja uwielbiam na Wigilię rybę po grecku 🙂

    • Ja też ją lubię – kiedyś miałam okres, że jadłam codziennie na śniadanie 😉

  • u nas bardzo tradycyjnie w święta więc nowościami nie zainspiruję

  • Anonymous

    Wow ale lista. U nad tradycyjnie. W tym roku pierwszy raz wprowadzam zupe grzybowa bo wczesniej nie jadalam na wigilie. Poza tym to barszcz z uszkami, bigos, krokiety, salatka jarzynowa, karp smazony, sernik, rogaliki z makiem, jakies ciasto z orzechami, kurcze juz nie mogę sie doczekac ..:)

  • dla mnie wigilia jest bezmięsna, jakoś wolę ją taką. tradycyjną. wigilia z mięsem to dla mnie nie wigilia;) jeszcze się do tej nowej zmiany nie przekonałam

  • U nas Wigilia wygląda tak:
    najpierw chleb posmarowany miodem by go nigdy nie brakło i aby było słodko w życiu. Następnie opłatek. Potem leci zupa grochowa, fasolowa z czerwonej fasoli, grzybowa i barszcz z uszkami. Zupy nie takie jak na codzień. Mama przygotowuje je całkiem inaczej na Wigilię 🙂 są wyjątkowe. Potem leci karp (inna ryba dla mnie bo ni lubię karpia) do tego ziemniaczki i kapusta z grzybami. Na deser owoce i ciacho. Tak jest u nas w domu 🙂

  • U nas też Wigilia jest bez mięsa i bardzo tradycyjna.

  • Anonymous

    Pochodzę z tradycyjnej górnośląskiej rodziny. U mnie zawsze wigilia była bezmięsna. Oprócz zupy rybnej (z głów karpi), podaje się umnie w wigilię barszcz z grzankami własnoręcznie robionymi przez mojego tatę. Nie smakuje tak dobrze jak właśnie w wigilię. Karpik smażony na masełku, kapusta zsmażana oraz surówka z kiszonek kapusty z marchwią (robione w domu). Na deser..moczka 🙂 czyli piernik z kompotami domowymi, z owocami, orzechami i rodzynkami. Na zimno. Pycha! choć mojemu małżonkowi nie smakuje (lubuszanin 😉 ). Pozdrawiam,
    NianiaAnia

    http://www.swiat-wg-anuli.blogspot.com

  • Anonymous

    u mnie też tradycja.. 🙂 barszcz z uszkami, pierogi z kapustą i grzybkami, karp + inne ryby, kapusta z grochem, kluski z makiem, kompot itp 🙂

  • Anonymous

    Menu baaaaaaaaaaaardzo apetyczne, ale jednak osobiście wolę bezmięsną Wigilię. Te mięsne rarytasy chętnie bym zjadła, ale w Boże Narodzenie.

    Przepraszam, że piszę prośbę niezwiązaną z zamieszczonym postem, ale temat dla mnie ważny… Chciałam Was zapytać czy macie jakieś doświadczenia ze szczepieniem przeciwko grypie już w trakcie ciąży? Albo czy może któraś z Waszych znajomych bądź czytelniczek się sczepiła – jeśli tak, to w którym trymestrze, czy było to skuteczne i przede wszystkim bezpieczne dla dziecka?

    Będę wdzięczna za pomoc,

    Pozdrawiam serdecznie,

    A.

    • MI, będąc w ciąży 3 lekarzy (ginekolog, rodzinny lekarz i zaprzyjaźniony anastezjolog) kategorycznie zabronili szczepienia. Jak to powiedzieli – był czas o tym wcześniej pomyśleć, teraz nie cyrkuj, dbaj o siebie i nie przeziębiaj się 🙂 Tak też zrobiłąm….

    • Anonymous

      ja miałam w czasie ciąży szczepienie i wszystko byłi ok, ciąża bez problemów, córcia zdrowa. Miałam na grype i koklusz-krztusiec.przeciw grype miałam podajże w 22, a koklusz 31
      pozdrawiam
      Sylwia

  • Bez tortu makowego się nie obejdzie.

  • Fakt – od paru lat można jeść mięso w Wigilię, jednak u nas wygrała tradycja i mięso na stole pojawia się dopiero 25 grudnia 🙂

  • W tym roku tak samo jak Ty napije się lampkę wina:),zjem bigosu bo nie jadłam od 2lat,czekam na kompot z suszu i babeczki ze szpinakiem i twarogiem i pierogi z kapustą i grzybami:)

  • Anonymous

    U nas wigilia bezmięsna, taka tradycja. Karpia nigdy u nas nie ma bo nikt go nie lubi. Za to łosoś pieczony ze szpinakiem i parmezanem jak najbardziej 🙂 Pierogi z kapustą i grzybami – na nie czekam cały rok. Tylko w wigilię smakują tak wyjątkowo. Moja babcia za to uwielbia kluski z makiem – ja ich nie znoszę ale specjalnie dla niej zrobię całą miskę. Pozdrawiam, Aga Ka.

  • Pingback: sean()

  • Pingback: clayton()

  • Pingback: theodore()