WITAJ PRZEDSZKOLE! Część pierwsza, czyli wyprawka przedszkolaka

Jest już prawie połowa sierpnia, więc Ten Dzień (pierwszy dzień przedszkola) nadchodzi wielkimi krokami.

W związku z tym sierpień został ogłoszony miesiącem przygotowań do przedszkola. W najbliższych tygodniach będziemy poruszać tematy przedszkolne, a pierwszym z nich jaki omówimy (drogie dzieci 😛 ) jest wyprawka przedszkolaka, czyli porozmawiamy o tym, co jest potrzebne małemu dziecku, aby chętnie rozpoczęło edukację przedszkolną 🙂

Wprawdzie Gabi pierwsze dni w przedszkolu ma już za sobą, bo w czerwcu chodziła tam przez ponad tydzień, ale jej i nasza choroba oraz wakacyjna przerwa sprawiły, że na nowo będziemy odkrywać i przeżywać pierwsze przedszkolne dni. Zresztą w czerwcu Gabi dołączyła do starszej grupy, była traktowana jako najmłodsza, a teraz może być zupełnie inaczej. Już teraz wiem, że pierwsze dni mogą być ciężkie ze względu na nowy tryb naszych poranków, ale również przez choroby. Nie wiem, jak to możliwe, że po 6 dniach przedszkola w czerwcu zachorowała Gabi oraz ja i Kuba? Podobno w tym czasie panował jakiś wirus w naszej okolicy i nie tylko w przedszkolu, ale również w szkołach frekwencja wynosiła 50%, ale to marne pocieszenie. Wrzesień to przecież wzmożona ilość zachorowań, osłabienie organizmu, niższe temperatury na dworze itd., więc ja już teraz jestem pełna obaw i widzę wszystko w ciemnych barwach…

Dlatego, aby sobie poprawić humor, a Gabi umilić pierwsze dni w przedszkolu, przygotowałam wyprawkę na podstawie listy, którą otrzymałam z naszego przedszkola. Nie wiem, czy to jest lista ostateczna, bo zapewne na zebraniu rodziców dowiemy się o składce na komitet rodzicielski, a w tym będzie już zbiórka na farbki, kredki, ołówki, pisaki, plastelinę, blok rysunkowy, zeszyty, kolorowanki, nożyczki itd., ale na chwilę obecną wiem, że pierwszego dnia w przedszkolu Gabi ze sobą powinna mieć parę drobiazgów.

 

Co przygotować dziecku do przedszkola

Wygodne ubranie

Ubrania powinny być przede wszystkim wygodne, łatwe do założenia i elastyczne, swobodnie przechodzące przez głowę. Należy unikać zbyt dopasowanej odzieży z dużą ilością guzików i zacinających się suwaków.

Odpowiednie kapcie

To temat na osobny wpis – będzie też mała niespodzianka dla Was w związku z tym w poniedziałek 24 sierpnia br. Już teraz serdecznie zapraszam! Ale jeśli już teraz musicie kupić kapcie do przedszkola to pamiętajcie, aby były na podeszwie gumowej, najlepiej zapinane na rzepy. Młodsze dzieci nie muszą mieć kapci, ale powinny mieć na stópkach skarpety antypoślizgowe.

Szczoteczka do zębów

Z tego obowiązku cieszę się chyba najbardziej. Ważne jest dla mnie, aby Gabi również w przedszkolu myła ząbki, więc obowiązkowo kolejna nowa szczoteczka do zębów, kubek i pasta pojawiły się na liście zakupów.

Rzeczy na zmianę

Jestem matką, która w tym miejscu da kilka wariantów ubraniowych, więc z pewnością w podpisanym worku z ubraniami do przedszkola znajdzie się: koszulka z krótkim rękawkiem, koszulka z długim rękawem, majtki, skarpetki, długie legginsy, krótkie spodenki, a zimą rajstopy. Wiem, że chyba raz w tygodniu w przedszkolu Gabi jest, zdaje się., rytmika, więc krótki zestaw będzie można wykorzystać właśnie jako strój sportowy.

Chusteczki higieniczne

Tego punktu najbardziej nie lubię, bo zaraz przypominam sobie o naszej czerwcowej chorobie – właśnie wtedy Kuba kupił pierwsze duże opakowanie chusteczek higienicznych dla Gabi, a ja łudziłam się, że ten mały katarek zaraz jej przejdzie. Katar niestety nie minął, a przerodził się w obowiązkowy pobyt w domu. A skojarzenie z chusteczkami pozostało.

 

Wyprawka przedszkolaka może zawierać również:

– piżamę,

– koc i poduszkę do spania,

– śliniak dla młodszych dzieci,

– strój sportowy czyli dres, spodenki i koszulka,

– fartuszek do zajęć plastycznych.

Wszystkie rzeczy do przedszkola powinny być podpisane i oznaczone tak, aby dziecko potrafiło je rozpoznać.

 

Z powyższej listy aktualnie mam oczywiście wygodne rzeczy dla Gabi. W pierwszych tygodniach będzie chodzić do przedszkola w leginsach, później na leginsy będę zakładać drugie spodnie na przejazd, które będą zdejmowane w przedszkolu, a zakładane na spacery. Bluzeczki i koszulki będą delikatne w dotyku, bez zbędnych metek w środku – Gabi ostatnio zrobiła się wrażliwa na te malutkie karteczki i każe mi wszystkie wycinać. W wygodne obuwie na spacery zaopatrzymy się u BARTKA, a o kapciach do przedszkola dowiecie się już wkrótce 😉 Szczoteczkę do zębów Gabi ma już od czerwca w przedszkolu, ale będę musiała sprawdzić jej stan przy najbliższej okazji oraz dowiedzieć się, czy pasta do zębów jest jeszcze w tubce 😀 W chusteczki higieniczne muszę się jeszcze zaopatrzyć.

Dużym znakiem zapytania są dla mnie drzemki. Niestety, w naszym przedszkolu nie ma obowiązkowego spania, ale jest jak ja to nazywam „czas na relaks” czyli czytanie bajek po obiedzie. W tym czasie dzieci mogą, ale nie muszą spać. Gabi przeważnie potrzebuje od 15 do 30 minut, aby zasnąć po południu – później może spać nawet godzinę czy dwie, ale w przedszkolu jeszcze nigdy nie spała, bo zanim wpadnie w sen to jest już po relaksie! Czerwcowy tydzień w przedszkolu zniosła dzielnie, ale były takie dni, że o 16:00 była trochę rozdrażniona, więc może właśnie godzinka snu byłaby wskazana. Z drugiej strony: jak nie śpi w dzień to szybciej zasypia wieczorem i wstaje wcześnie rano. Sama nie wiem, co będzie dla niej lepsze. Myślałam, że takie trzyletnie dziecko potrzebuje jeszcze drzemki w przedszkolu… W końcu: jak dziecko śpi, to rośnie 😉 .

Wyprawka przedszkolaka to, prędzej czy później, obowiązkowy punkt każdego rodzica, a dziecko może mu w tym towarzyszyć. Ja np. będę z Gabi kompletować każdą rzecz, którą weźmie do przedszkola i wspólnie będziemy podejmować decyzję, czy w worku w kotki czy we wróżki będą pozostawione rzeczy na przebranie 🙂 W końcu każda z nas może mieć swoje zdanie, a te małe przygotowania powinny osłodzić pierwsze dni w edukacyjnej rzeczywistości.