To po lecie Bałtyk nadal jest nad morzem? Jest i zaprasza rodziny z dziećmi! MILION ZDJĘĆ ;)

Dom Zdrojowy w Jastarni poznałem pod koniec wakacji 2014 – spędziłem tam weekend zamykający Ford Kite Cup. Będąc na miejscu, zamiast robić sobie namiętnie selfie z przybyłymi na event gwiazdami i tuzami prasowymi, obczajałem wnikliwie obiekt pod kątem przyjazdu tam z rodziną – takie skrzywienie zaangażowanego ojca.

 

Jak wiecie lubimy rodzinnie nad naszym morzem, lubimy dobry hotel, więc to miejsce miało potencjał. Zapisało mi się wówczas jako „jesteś brany pod uwagę”. I był na tej uwadze aż do jesieni, kiedy tam pojechaliśmy.

Nie będę udawał, że teraz właśnie nie włączam LAURKA MODE i polecą same zachwyty. Malowniczość miejsca, sam sens wyjazdu nad morze „nielatem” po części uzasadniłem już w tym wpisie, a będą jeszcze inne fotostory dopełniające tej argumentacji więc tu nie o tym. Tu o samym hotelu i jego podejściu i ofercie dla rodzin.

Dlaczego po pierwszym wrażeniu hotel był tylko brany pod uwagę a nie „koniecznie musimy tu przyjechać”?

Wydawało mi się, że ten obiekt nie focusuje się na tego rodzaju gościa. Ale jak miało mi się wydawać inaczej, skoro byłem tam w czasie takiego a nie innego wydarzenia – raczej nie stricte dzieciowego.

Będąc tam całą familią, już pierwsze minuty naszego wspólnego pobytu kazały mi szybko zweryfikować zeszłoroczne odczucia. Mimo, że w Zdrojowym nie było w tym czasie specjalnej dedykowanej akcji pobytowej dla rodzin, to wszystko dla rodziny tam było. I to razy milion. Rozłożę to na kilka aspektów, bo tak będzie mi łatwiej ogarnąć doskonałość oferty tego miejsca. Tak, to będzie laurka – nie pojawi się tu ani jeden negatywny element, bo Zdrojowy takiego nam nie zaserwował.

 

Pokój

Dokładnie apartament. Wybierając się naszą ekipą zdecydowanie nad widok z pokoju przedkładamy jego wielkość i standard – studio, family size, apartament – muszą być minimum dwa pomieszczenia i odpowiedniej wielkości, by można było z ekwipunkiem poczuć się i rozgościć jak w domu. Dwie łazienki, sypialnia, pokój dzienny z barem, taras dostępny z każdego pokoju. Jednak najbardziej w pokoju rozczulił nas szlafrok i małe papcie dla Gabi! Podróżujemy z dzieckiem od 3 lat, byliśmy w różnych hotelach, ale takie rzeczy widzieliśmy pierwszy raz na własne oczy – dziecko to równorzędny gość hotelu 🙂 Fajną rzeczą był też malutki stołeczek – taki wiecie, z np. IKEA, żeby dziecko mogło samodzielnie podejść do umywalki i umyć rączki – też pierwszy raz spotkaliśmy się z takim udogodnieniem. Oczywiście wanienka dla dziecka, dodatkowa pościel, ręczniki to już standard, ale te poprzednie rzeczy zrobiły na nas duże wrażenie – na Gabi zresztą też 😉 Dlatego… po prostu zobaczcie zdjęcia.

 

Śniadania

Mając w pamięci te z zeszłego roku, jechałem z postawą mocno weryfikacyjną. Otóż zapamiętałem śniadanie w Zdrojowym, jako jedno z najlepszych hotelowych śniadań, a tym, że od tamtego czasu sporo pojeździliśmy i pojedliśmy, zastanawiałem się jak zmienił mi się gust i punkt odniesienia. Bo wiecie – efekt wow to często skutek pierwszego razu, taki efekt świeżości, a to z czasem może się zmienić. Zdrojowy broni się doskonale. Właściwie nie ma się przed czym bronić, bo on wyznacza standard! Porównywalnej jakości śniadanie pamiętamy jedynie z Hotelu Marriott w Warszawie i RadissonSAS – hotele pięciogwiazdkowe, zwrócę uwagę. Dom Zdrojowy karmi również pięciogwiazdkowo – jaja z wolnego wybiegu, wędliny własnego wyrobu, najlepsze sery, świeże ryby, sałatki, warzywa, pełno mlecznych smakołyków z deserami Zott na czele! Były też takie niespodzianki zimą jak kalarepa, truskawki, ogromny wybór kiełków, płatków, bakalii i wszystko świeże, z rosą poranną niemal! Aaaalbo – zobaczcie zdjęcia! 🙂 W restauracji śniadaniowej kącik dla dzieci, by rodzice mogli spokojnie dopić kawę, kiedy młodzież już najedzona.

 

Dla dzieci

Jedziemy z Młodą pierwszego dnia pohasać w przybytku dla dzieci, Młoda w windzie cała rozszalała – hura jedziemy na salę zabaw, na salę zabaw! Nie będąc tam wcześniej, staram się ostudzić jej zapał i mówię: do pokoju zabaw – tak zakładam bo hotel sam w sobie to nie kolos. Drzwi do tego miejsca to wejście do sali konferencyjnej, otwieramy i przepadamy. Młoda: „widzisz, mówiłam, że sala zabaw, oj ty tato!” Tu zbyt wielu zdjęć nie zobaczycie, bo na tej sali za każdym razem zapominałem, że mam aparat – wolałem z Młodą driftować samochodami, gotować w kuchni, układać puzzle, bawić Hipcia (ukochana wszystkich dzieci wielka maskotka-hipopotam), rysować, jeździć traktorem, skakać w kulkach… Wielka sala konferencyjna, która kiedy trzeba jest tylko dla dzieci – moc! Mnóstwo maskotek, cały regał gier i puzzli, wszystkie materiały do działań plastycznych, basen z kulkami i zjeżdżalnią do nich, jeździtka, warsztacik, kuchnia, małpi gaj…

 

Animatorki

Choć to de facto mocno związany aspekt z salą zabaw, to zasługuje na osobny akapit. Mieliśmy okazję poznać dwie Panie-Ciocie. W sezonie jest ich do kilkunastu, dla nas zaskoczeniem było, że mimo, iż początkowo z dziećmi w hotelu były tylko dwie rodziny to animatorka w sali na dzieci czekała codziennie. I są to prawdziwe animatorki, nie panie do opieki, doglądania. Jedna bardziej plastyczna – rysowanie, lepienie, wycinanie, druga „gimnastyczna” – turla się z dzieciakami po podłodze, udaje kota, tańczy – wszystko od siebie. Z jedną i drugą Gabriela bawiła się doskonale. Jestem bardzo ciekaw zajęć z nimi latem, to musi być niezłe!

 

Restauracja

Pobyt mieliśmy ze śniadaniem, ale bez obiadokolacji, bo w to miejsce żywiliśmy się a la carte w klimatycznej restauracji na ostatnim piętrze. I to był super wybór – w te kilka dni zjedliśmy praktycznie całą kartę. Menu autorskich dań szefa kuchni na najwyższym poziomie. Jedna z lepszych a w niektórych pozycjach, zdecydowanie najlepsza kuchnia, z jaką mieliśmy do czynienia. Na wiosnę pewnie zmienią kartę ale póki co gdybyście akurat obok, przechodzili, czy coś… to: policzki wołowe, śledź i rosolnik z łososia! Stek, burger, krewetki tygrysie, rostbef, półgęsek – to wszystko zachwyca! No i zachwyca też menu dla dzieci, które również jest paradą wykwintnych dań a nie tylko kilkoma potrawami, bo dobrze żeby były. Rosół dziecięcy zamawialiśmy nawet dla siebie a spaghetti napoli Maria zjadała na pół z Młodą 🙂 a dziś w naszej kuchni próbujemy powtórzyć ten smak! A! Klopsiki cielęce z ziemniaczkami z koperkiem – tylko tyle napiszę a wy spróbujcie! W restauracji oczywiście kredki i kolorowanki a obsługa pełna intuicji, jeśli chodzi o obsługę małego wybrednego gościa i sami wiedzą, że rosołek może być bez pietruszki a „socek jabłuskowy” bez lodu.

 

SPA, wellness, basen

Przede wszystkim ceny w SPA nie powodują: „aaaa, w sumie to mi ten masaż niepotrzebny…” 🙂 . A potem jest już tylko lepiej. Najsolidniej (kamienie odpowiednio gorące i ponad godzina pracy terapeuty) i najprzyjemniej wykonany masaż gorącymi kamieniami jaki miałem kiedykolwiek. A jestem fanem właśnie tego masażu.

W basenie woda ciepła, dla dzieciaków zabawki, jaccuzzi, dogrzane odpowiednio sauny – wszystko poza szczytem, to co to jest w sezonie… 🙂 .

 

 

Hotel w pierwszej linii od brzegu, połączony bezpośrednim przejściem (oczywiście dostosowanym dla wózków) na szeroką i przepastną plażę, natomiast w kierunku lądu kawałek do portu i innych atrakcji miejscowości Jastarnia. I niespotykana architektura (tato, a dlaczego ten hotel jest taki krzywy?), która dopełnia klimatu marynistycznych przeżyć.

 

Niniejszym zapraszamy Was do Zdrojowego! My już rozważamy sprawdzić ich również latem!

 

hotel dom zdrojowy jastarnia-3547 hotel dom zdrojowy jastarnia-3551 hotel dom zdrojowy jastarnia-35554 hotel dom zdrojowy jastarnia-3572 hotel dom zdrojowy jastarnia-3589 hotel dom zdrojowy jastarnia-3593 hotel dom zdrojowy jastarnia-3595 hotel dom zdrojowy jastarnia-3600 hotel dom zdrojowy jastarnia-3612 hotel dom zdrojowy jastarnia-3617 hotel dom zdrojowy jastarnia-3619 hotel dom zdrojowy jastarnia-36353 hotel dom zdrojowy jastarnia-3638 hotel dom zdrojowy jastarnia-3639hotel dom zdrojowy jastarnia-4214 hotel dom zdrojowy jastarnia-3648 hotel dom zdrojowy jastarnia-3651 hotel dom zdrojowy jastarnia-3653 hotel dom zdrojowy jastarnia-3654 hotel dom zdrojowy jastarnia-3655 hotel dom zdrojowy jastarnia-3659hotel dom zdrojowy jastarnia-4324hotel dom zdrojowy jastarnia-3670hotel dom zdrojowy jastarnia-4323 hotel dom zdrojowy jastarnia-37005 hotel dom zdrojowy jastarnia-3712 hotel dom zdrojowy jastarnia-3721 hotel dom zdrojowy jastarnia-3727 hotel dom zdrojowy jastarnia-3806 hotel dom zdrojowy jastarnia-38166 hotel dom zdrojowy jastarnia-3821 hotel dom zdrojowy jastarnia-3896 hotel dom zdrojowy jastarnia-3902 hotel dom zdrojowy jastarnia-3911 hotel dom zdrojowy jastarnia-3913 hotel dom zdrojowy jastarnia-3917 hotel dom zdrojowy jastarnia-3919 hotel dom zdrojowy jastarnia-3937 hotel dom zdrojowy jastarnia-3942 hotel dom zdrojowy jastarnia-3945 hotel dom zdrojowy jastarnia-3953 hotel dom zdrojowy jastarnia-3964 hotel dom zdrojowy jastarnia-4036 hotel dom zdrojowy jastarnia-4041 hotel dom zdrojowy jastarnia-4042hotel dom zdrojowy jastarnia-4210 hotel dom zdrojowy jastarnia-4135 hotel dom zdrojowy jastarnia-4147 hotel dom zdrojowy jastarnia-4216 hotel dom zdrojowy jastarnia-4219hotel dom zdrojowy jastarnia-4142 hotel dom zdrojowy jastarnia-4231 hotel dom zdrojowy jastarnia-4236 hotel dom zdrojowy jastarnia-4244 hotel dom zdrojowy jastarnia-4246 hotel dom zdrojowy jastarnia-4247 hotel dom zdrojowy jastarnia-4256 hotel dom zdrojowy jastarnia-4259 hotel dom zdrojowy jastarnia-4265 hotel dom zdrojowy jastarnia-4272 hotel dom zdrojowy jastarnia-4286 hotel dom zdrojowy jastarnia-4295 hotel dom zdrojowy jastarnia-4298hotel dom zdrojowy jastarnia-4529 hotel dom zdrojowy jastarnia-4325

 

Partnerem publikacji jest Dom Zdrojowy w Jastarni