Blog parentingowy pisany zarówno przez mamę i tatę. Prawdziwy parenting i lifestyle z dzieckiem. Początkowo ciążowy, teraz rodzinny.

To, czego żaden bank krwi pępowinowej wam nie powie.

Nie jestem rycerzem walczącym w jedynej słusznej sprawie i nie mam za sobą legionów gotowych zginąć w imię jakiejkolwiek idei – wzniosłej czy najprostszej 🙂 Ale lubię wiedzieć. Lubię też wiedzą tą się podzielić. Dlatego kiedy temat pobrania krwi pępowinowej był już z nami face to face coś kazało mi poszukać w nim drugiego dna.

Tak, bo wszystko co wydaje się być krystalicznie czyste i bez wad ma drugie dno. I znalazłem. A punktem wyjścia było to, że każda styczność z ofertą pobrania krwi pępowinowej powodowała we mnie jakiś rodzaj strachu, wzbudzała jakąś irracjonalną obawę a jeśli ktoś chce sprzedać Ci coś bazując na Twoim strachu to jest źle.

Nie, nie – nie twierdzę, że krew pępowinowa to zmyślony “wynalazek” – sama w sobie jest cenna – ale póki co najbardziej jako materiał do stałych badań nad tym co tak właściwie może przynieść medycynie – pewników póki co jest mało.

Natomiast komercyjne banki (i jego emisariusze, często w osobach, które powinny być obiektywne) oferujące przechowywanie krwi pępowinowej usługę tę sprzedają jako remedium na wszelkie złe rzeczy które mogą przytrafić się Twemu dziecku. A tak nie jest. I nie mówię tego ja – Tata Akrobata, bo za wąski w uszach jestem by takie tezy z głowy snuć, ale poniżej przytaczam jak najbardziej wiarygodne źródło, w którym wskazuje się OBIEKTYWNIE I NAUKOWO na – co by nie było – liczne ograniczenia w zastosowaniu tak pożądanej (marketingowo?) krwi pępowinowej.

 

ZA czy PRZECIW?

My prywatnie rozważaliśmy to zagadnienie chyba jak każdy rodzic – jednak wystarczyło zadać pytanie naszemu lekarzowi ginekologowi prowadzącemu ciążę – a on i w tym miejscu okazał się profesjonalistą. Przedstawił wszelkie za i przede wszystkim przeciw (bo tych drugich nie usłyszysz od sprzedawcy i nie przeczytasz w jego folderze), na chłodno oceniając przydatność tego zabiegu. Szczególnie w świetle innej istotnej rzeczy – stojącej w opozycji do tak lansowanego pobierania krwi pępowinowej. Mianowicie – trendu do opóźniania odpępnienia noworodka, tak by krew tłoczona między maleństwem a łożyskiem w jak największej ilości dostała się do młodego właśnie rodzącego się organizmu. Przy zabiegu pobrania krwi pępowinowej pozbawia się dziecko tej możliwości – tu też medycyna wskazuje na wady zbyt szybkiego odpępnienia.

 

 

Więc: czy lepiej dziecku na starcie dać tę krew czy zamrozić na jakieś tam jutro – o tym decydują rodzice – każdy z nas suwerennie. Jednak idąc za hasłem lepiej wiedzieć więcej oraz by wyborów dokonywać świadomie – zapraszam do lektury.

 

Ograniczenia i wątpliwości związane ze stosowaniem komórek macierzystych

Komercyjnie działające banki krwi pępowinowej reklamują swoje usługi wśród rodziców spodziewających się dziecka. Niestety ich materiały informacyjne przedstawiają często jednostronny i wyłącznie pozytywny aspekt przydatności medycznej pobierania i przechowywania krwi pępowinowej. Bezkrytycznie operuje się pojęciem “polisy na zdrowie i życie dziecka” sugerując, że bank krwi pępowinowej zabezpiecza dziecko na wypadek poważnego zachorowania.

 

Na podstawie dowodów naukowych i aktualnego stanowiska ekspertów American Academy of Pediatrics należy zwrócić uwagę na potencjalne ograniczenia w stosowaniu komórek macierzystych

1) Nadal brak jest obiektywnych danych wiarygodnie oceniających prawdopodobieństwo, że dziecko będzie potrzebować swoich komórek macierzystych z krwi pępowinowej.

2) Liczba komórek pobieranych z krwi pępowinowej powinna wystarczać do przeszczepu szpiku kostnego u małego dziecka, jednak im większe jest dziecko, tym większej liczby komórek potrzebuje do skutecznego przeszczepu. Jest bardzo mało prawdopodobne, aby u starszego dziecka, a tym bardziej u dorosłego wymagającego przeszczepu, wystarczyła wyłącznie porcja własnych komórek zmagazynowana w banku krwi pępowinowej. W większości przypadków dorosłych, u których dokonano udanych przeszczepów komórek macierzystych, zabieg polegał na jednoczesnym przetoczeniu kilku porcji komórek, pochodzących od kilku dawców!

3) Brak dowodów naukowych na skuteczność i bezpieczeństwo przetoczenia własnych komórek macierzystych z banku krwi pępowinowej dziecku z rozwijającą się chorobą nowotworową. Stosowanie własnych komórek macierzystych do leczenia dzieci z nowotworami, a zwłaszcza z białaczkami, budzi poważne wątpliwości ekspertów. Wiadomo bowiem, że u dzieci, u których rozwinęła się białaczka, stwierdza się poważne mutacje DNA, obecne także w komórkach macierzystych krwi pępowinowej. Zdaniem większości ekspertów, w przypadku białaczki u dziecka stosowanie własnych komórek macierzystych jest wręcz przeciwwskazane!

4) Komórki macierzyste mają potencjalną zdolność różnicowania się w komórki różnych tkanek (serca, układu nerwowego, trzustki itp.). W wielu badaniach naukowych osiągnięto spektakularne sukcesy w tym zakresie. Droga do zastosowania tej metody w praktyce jest jednak jeszcze bardzo odległa. Twierdzenia, że zamrożone komórki macierzyste są pełnowartościowymi “częściami zamiennymi”, które posłużą pacjentowi do regeneracji uszkodzonych narządów ciała, są na dzień dzisiejszy niepotwierdzoną naukowo spekulacją, aczkolwiek trwają badania nad takim zastosowaniem komórek macierzystych.

 

Rodzice/pacjenci zainteresowani skorzystaniem z oferty banków krwi pępowinowej powinni otrzymać od lekarza następujące informacje

1) Należy odradzać pobieranie i przechowywanie krwi pępowinowej, jeżeli dominującą intencją ma być ewentualne, późniejsze wykorzystanie materiału wyłącznie przez osobę, od której pobrano komórki macierzyste. Wynika to z faktu, że wiele zaburzeń prowadzących do chorób wymagających przeszczepu komórek macierzystych, to zaburzenia wrodzone i uwarunkowane genetycznie. Przykładem mogą być ostre białaczki wieku dziecięcego, w których w wielu przypadkach defekt genetyczny (zmiany przednowotworowe) istnieje także w komórkach macierzystych chorego dziecka…

2) Z powyższej uwagi wynika zalecenie, że należy szczególnie starannie wyjaśniać rodzicom dziecka, iż pobrana przy porodzie krew pępowinowa nie będzie odpowiednim źródłem komórek macierzystych na wypadek zachorowania dziecka na białaczkę.

3) Przechowywanie krwi pępowinowej ukierunkowane na konkretnego biorcę zaleca się wyłącznie w przypadku istnienia w danej rodzinie starszego rodzeństwa, obciążonego chorobą mogącą wymagać leczenia z użyciem komórek macierzystych. Pobranie krwi pępowinowej od zdrowego, młodszego rodzeństwa jest wówczas najmniej inwazyjną metodą pobrania porcji komórek macierzystych zbliżonych genetycznie do ewentualnego biorcy.

4 ) Należy odradzać przechowywanie komórek macierzystych krwi pępowinowej przez prywatne (komercyjne) instytucje oferujące swoje usługi jako “biologiczna polisa zdrowotna”.

5) Należy propagować pobieranie krwi pępowinowej i przechowywanie jej w publicznych (niekomercyjnych) bankach komórek macierzystych, działających z intencją udostępniania ich jako biologicznego materiału leczniczego dla osób trzecich, spełniających kryteria częściowej zgodności genetycznej.

6) Należy informować pacjenta, że zasadą publicznych banków krwi pępowinowej jest ich otwartość dla wszystkich potrzebujących, co może oznaczać brak możliwości wykorzystania próbki “na życzenie” do celów prywatnych. Rodzice dziecka muszą też być poinformowani, że oddanie próbki krwi pępowinowej oznacza zgodę na badania w kierunku anomalii genetycznych i chorób zakaźnych.

7) Pobieranie krwi pępowinowej nie powinno być wykonywane przy porodach powikłanych, ani nie powinno zmieniać standardowego postępowania związanego z zaciskaniem pępowiny.

8) Lekarze prowadzący ciążę lub poród nie powinni być uwikłani w konflikt interesów finansowych, polegający np. na otrzymywaniu prowizji lub innej formy wynagrodzenia od komercyjnych banków krwi pępowinowej.

 

 

Autor opracowania:
Lek. Agnieszka Kwiecień, specjalista medycyny rodzinnej, na podstawie: Cord Blood Banking for Potential Future Transplantation. Pediatrics Vol. 119, Number 1, January 2007, 165-168
Recenzenci:
Dr med. Jarosław Kwiecień, specjalista pediatra, adiunkt Katedry i Kliniki Pediatrii w Zabrzu, Śląski Uniwersytet Medyczny
Adres www źródła:

www.pediatrics.org/cgi/content/full/119/1/165

http://www.forumpediatryczne.pl/txt/a,5947,3,0-0-1

 

Spodobał Ci się ten wpis?

Dołącz do nas na Facebooku https://www.facebook.com/Oczekujac

i na Instagramie https://www.instagram.com/oczekujac.pl/

Komentarze