Archiwum miesięczne: Kwiecień 2013

Szybka randka z mężem

Dziś Gabi została po południu z Babcią a ja i Mój Mąż mieliśmy czas tylko dla siebie. Odwiedziliśmy w Lippstadt nową kawiarnię La Luna, która została otwarta tydzień temu – w bardzo fajnym stylu i z …

Wieś prawdziwa

Ostatnio odwiedziłam moja przyjaciółkę. Macierzyństwo ma to do siebie, że każdy, kto może, ucieka z miasta na wieś, gdzie z dala od gwaru, szumu i spalin zaczyna doceniać uroki życia. Tak też jest w przypadku …

U Babci w ogrodzie

  Pierwszy dzien majowki taki jak powinien byc! Leniwy! Prawie caly w ogrodzie i na sloncu. Gabi z tego wrazenia ominela chyba wszystkie dzienne drzemki :). Hitem okazal sie wozek na drewno kominkowe, w ktorym …

Gabi i jej zęby

Gabi ma już dwa ząbki. Długo nie trwało zanim się wybiły, może parę dni, kiedy Gabi chciała być częściej noszona, przytulana, głaskana. Wiedziałam, że coś jest na rzeczy i czułam, że to będą zęby. W …

Akcja: przewijak w Warszawie

Pamiętacie akcję, jaką zrobiła Anna Mucha po powrocie z wakacji i odwiedzinach na stacji Orlen? Wpis pod dużo mówiącym tytułem “Mamy przesrane, czyli o tym, jak się zmienia pieluchę w cywilizowanym kraju…” wywołał duże kontrowersje i …

Plan dnia małego dziecka

Jakiś czas temu miałam pytanie w komentarzu o nasz plan dnia. Wczoraj spotkałam się z moją koleżanką, która napisała wszystkie wskazówki obsługi dziecka dla swoich rodziców, ponieważ postanowiła z mężem wyjechać na narty a półrocznego …

Gdyby doba miała 48 godzin…

Jestem Mamą już od ponad 8 miesięcy. Każdy miesiąc, tydzień, dzień jest zupełnie inny i niepowtarzalny. Każdy dzień spędzam z dzieckiem, bo tak chcę/mogę/muszę. Jednak macierzyństwo (mimo, że szczęśliwe i udane) ma też drugi wymiar, o …

Szczęśliwa ósemka

Dokładnie w sobotę Gabi skończyła 8 miesięcy. W tym czasie byliśmy w Warszawie a kto był w stolicy ten wie, że czas tam  płynie swoim rytmem – dużo bardziej intensywnie i szybciej niż w każdym innym …

Warszawa wciąga i wyciąga

Oj wyciąga. I niekoniecznie na spotkania i tym podobne, bo na takie nie trzeba nas wyciągać. Wyciąga z nas siły 🙂 Przyjeżdżając tu na klika dni chcemy zrobić, odwiedzić, spotkać jak najwięcej, więc tempo “bycia” …