Blog Forum Gdańsk 2013 – już po

Pierwsze wrażenia z największej imprezy blogerskiej w kraju.

W sobotę rano byliśmy w Warszawie, ale wieczorem przywitał nas upragniony Gdańsk. Ja najbardziej zadowolona byłam z apartamentu, w którym ugościł nas Hotel Gdańsk. Mieliśmy wielki dylemat o godzinie 21:00, iść na imprezę integracyjną BFG czy do łóżka 😉

Łóżko nie zając, a w Filharmonii Bałtyckiej czekał koncert Wojtka Mazolewskiego z kwartetem.

Kiecka przewidziana specjalnie na tą imprezę nie mogła zostać w szafie.

Rano, po udanej zabawie, przywitał nas taki widok z okna.

Zjadłam pyszne śniadanie, ale najlepszy był koktajl truskawkowy.

Hotel Gdańsk ma świetne SPA.

I taki jacht na parkingu 😉

Śniadanie zjedzone, więc jedziemy na Konferencję.

Jurka Owsiaka uwielbiam za WOŚP i Przystanek Woodstock. Na BFG poruszył wiele ważnych kwestii i jak zawsze zarażał niesamowitą pasją i charyzmą.

Maria Rotkiel w ciąży mówiła o “urokach” blogowania.

Szybki “kurs” dobrego makijażu, czyli jak kończy się przypadkowe spotkanie w toalecie blogerki kosmetycznej z parentingowymi.

Aby zrobić grupowe zdjęcie fotograf musiał wejść na drabinę!

Wisienka na zakończenie, czyli ogromny tort dla wszystkich uczestników.

Tak, to my! Było wspaniale, pasjonująco i klimatycznie w dokach Stoczni Gdańskiej. Do zobaczenia!

Komentarze