Jak przeżyć święta z dziećmi i nie zwariować? Nasze okołowielkanocne sposoby!

 

Uwielbiamy święta! Teraz kiedy jest nas jeszcze więcej, jeszcze bardziej! W takiej dużej ekipie atmosfera robi się niemal sama! 😀

 

Boże Narodzenie czy Wielkanoc to czas, w którym w naszym domu pojawia się mnóstwo świątecznych akcentów i dekoracji, roznoszą się smakowite zapachy, a dzieci rozsadza energia. Od kilku dni Gabi codziennie zapowiada i przypomina, że Wielkanoc w tym roku chce spędzić w domu, że nie chce nigdzie wyjeżdżać, chyba nam dojrzewa dziecko i zaczyna czuć siłę rodziny. Nie ukrywam, że (czy na wyjeździe, czy w domu) rodzinne święta z trójką dzieci w takim wieku to spore przedsięwzięcie.

 

 

Dlatego chcąc wziąć na bary prośbę Gabi i mając plan na ewentualne pozostanie w domu w te święta wielkanocne, już dziś myślimy, jak to wszystko ograć, zgrać i zaplanować. Jak wykorzystać tego świątecznego, dziecięcego „powera”, żeby nie skończyło się na kłótniach i wrzasku, ale by było między nami jak pomiędzy żółciutkimi kurczaczkami albo słodkimi króliczkami 😊 I chyba mamy na to kilka sposobów!

 

 

Tworzenie pisanek

Pisanki to świetna sprawa – problem w tym, że puste skorupki w dziecięcych rączkach to gotowa recepta na tragedię pt.

„Maaamoooo, zepsuło mi się!”.

Dlatego trochę oszukamy 😉.

Dzieciaki dostaną nic innego, jak ugotowane jajka. Dużo jajek, bo, jak zawsze zapewniamy dziewczyny, potrzebujemy dużo pisanek. Następnie ułożymy przed nimi całe zestawy dekoracji: pisaki, naklejki, stempelki. Według założeń zajmie im to tyle czasu, że spokojnie da się zrobić żurek.

 

 

Wysyłanie kartek

Wszyscy wiemy, że tradycja wysyłania kartek odeszła do lamusa. Co jednak wcale nie oznacza, że nie można jej przywołać – choćby dla kilku chwil cennego spokoju i ciszy. Każda z dziewczyn otrzyma zatem piękną, sztywną kartkę (na wypadek „O nie, tato zobacz, co tu się stało” mamy też kilka zapasowych brystoli) i wypisuje życzenia dla bliskich osób. W praktyce najczęściej to my jesteśmy adresatami kartek 😊. Dziewczyny to uwielbiają i takie laurki rysują dla nas na co dzień, więc kiedy będzie do tego szczególna okazja, mam nadzieję, że zaangażują się wyjątkowo.

 

 

Rzeżucha

Każdy, kto po raz pierwszy zobaczył szok i niedowierzanie dziecka na widok wschodzącej, własnoręcznie wyhodowanej rzeżuchy, z pewnością będzie powtarzał tę wielkanocną rozrywkę. Ja pamiętam doskonale ten zapach ze swojego dzieciństwa. W dodatku można pokombinować – rzeżucha w jajku (można narysować buzię i powstaje ludzik ze śmiesznymi włosami), rzeżucha w kształcie wielkiego uśmiechu na talerzu czy po prostu w miseczce – wszystkie metody są dobre. Dziewczyny pobawią się w ogrodniczki a my może w tym czasie okna umyjemy, co? 🙂

 

 

Rozmowy o zajączku

Punkt programu! W naszym domu zajączek zawsze był znaczącą postacią – w końcu każdy, kto przynosi prezenty, zasługuje na uwagę, prawda? Najczęściej temat dotyczy tego, gdzie tym razem dzieci znajdą prezenty. Dziewczyny obstawiają przeróżne miejsca – od tych całkiem prawdopodobnych, do całkowicie odjechanych („na dachu!”, „w toalecie!”). Natomiast, gdy jest słoneczna pogoda organizujemy też poszukiwanie jaj w trawniku – o tę atrakcję Gabi już od kilku lat dopomina się co roku sama.

 

 

Później pojawia się temat samych prezentów. Oczywiście nie możemy Wam zdradzić, co dostaną naszą dzieciaki, bo przecież nie wiemy – upominki przynosi zajączek 😉. Możemy wam jednak powiedzieć, w jakim sklepie zaopatrzyliśmy się na wypadek, gdyby futrzak nie zdążył przez te korki – w Smyku! Przy okazji, przechodząc między półkami, stworzyliśmy dla Was pomocną listę

PREZENTÓW NA ZAJĄCZKA w kategoriach cenowych:

  1. do 50 zł

  2. od 51 zł do 100 zł

  3. od 101 zł do 200 zł

 

Śmiało klikajcie w CZERWONE NAPISY z wymienionymi zabawkami – przeniesiecie się do sklepu internetowego SMYK i sprawdzicie aktualną cenę zabawki. Warto to zrobić, bo w sklepie internetowym teraz ceny są znacznie niższe i np. Smiki, wózek głęboki dla lalek z nosidełkiem, różowy kosztuje teraz 40 zł mniej, a Smiki, Sit n’ Ride With Me, jeździk z rączką, czerwony 53 zł mniej! Szczegóły znajdują się niżej.

 

 

ZABAWKI SMIKI DO 50 złotych

 

#1 GRZECHOTKA KULKA DO RĄCZKI

Przed nami etap ząbkowania u Kornelka. Wiemy, że może być różnie, dlatego przygotowujemy się już teraz i zaopatrujemy się w gryzaczek, który będzie jednocześnie świetną zabawką. Wybór w Smyku jest olbrzymi, ostatecznie jednak udało nam się wybrać to – przyciągającą wzrok kulę z ruchomymi elementami. Jest solidnie wykonana, więc bez obaw można podać ją maluszkowi bawiącemu się na macie.

 

 

#2 NAPĘDZANA KOPARECZKA

Trwała, trwała i jeszcze raz – trwała! To niemal niezniszczalna zabawka, wykonana z wytrzymałego plastiku – jedna z tych, które przechodzą z pokolenia na pokolenie. Ale wytrzymałość to nie jedyna jej zaleta. Drugą jest to, że po naciśnięciu główki kierowcy koparka rusza sama. Jeśli więc wasze dzieci także uwielbiają wszystko, co się rusza i są jeszcze malutkie – bierzcie w ciemno.

 

 

#3 ZESTAW Z MASĄ PLASTYCZNĄ JEDNOROŻEC

Nasze dzieci generalnie uwielbiają wszystkie masy plastyczne. Ta jednak kompletnie zawładnęła ich sercami – w końcu świeci w ciemności! Aż cztery tuby kolorowej masy (z czego jedna świecąca), a do tego foremki i wałek – i wszystko z motywem koziorożca. Trudno się nie zachwycić, prawda?

 

 

#4 SZKIELET DINOZAURA DO SAMODZIELNEGO ODKRYCIA

Piasek i trochę tajemnicy – to wystarczy, żeby każde dziecko rzuciło wszystko, czym się zajmuje i pobiegło w stronę tej zabawki. Cała frajda polega na odkopaniu dinozaura (za pomocą narzędzi godnych prawdziwego archeologa) i złożeniu go w całość. Finalnie można zebrać cztery różne dinozaury, więc zabawa może się przedłużyć na kilka tygodni.

 

 

#5 ZESTAW KREATYWNY ZRÓB TO SAM

Dziecko znajdzie tu wszystko (dosłownie wszystko) co potrzebne jest mu do kreatywnej zabawy. Piórka, cekiny, papier i koraliki, a do tego oczywiście klej i nożyczki. My uwielbiamy takie zestawy, bo odrywają nasze maluchy od bajek i uwalniają ich wyobraźnię. I te oryginalne prezenty, którymi zostajemy zasypywani😊!

 

 

#6 ZESTAW DO LEPIENIA GARNKÓW

Nie ma opcji, żeby jakikolwiek rodzic przeszedł obok tej zabawki obojętnie – założymy się, że zanim dasz dziecku spróbować, sam wyciągniesz ręce do garncarskiego koła 😉? Zabawka jest bardzo intuicyjna, więc bez problemu poradzi sobie nawet przedszkolak. Po ulepieniu kubeczków i misek czas na malowanie farbami w zestawie – jest zatem co robić przez długie godziny.

 

 

 

ZABAWKI SMIKI DO 100 zł

 

#7 AUTODROM DREWNIANY

Kornel już od jakiegoś czasu wykazuje duże zainteresowanie zabawkami. I jesteśmy pewni, że gdy tylko trochę bardziej zapanuje nad swoimi słodkimi rączkami, na stałe „przykleją” się one właśnie do tego autodromu. Tymczasem niespodziewanie to Miśka zwariowała na punkcie tej zabawki i potrafi ją zająć na dobre pół godziny! Trzy zjeżdżalnie, szybka akcja 😊 i nasze ulubione, drewniane wykonanie.

 

 

#8 DREWNIANA WAGA SKLEPOWA

To jedna z zabawek, które uczą przez zabawę. Według nas, jest to jednocześnie idealne uzupełnienie zestawu sklepowego. Jabłuszka i banany trzeba gdzieś zważyć, a na starannie wykonanej, drewnianej wadze z obciążnikami robi się to zdecydowanie najprzyjemniej 😊. I ten widok – dwie siostry bawiące się w sklep – poproszę chleb – nie ma! – 7 złotych 😀

 

 

#9 LALKA W NOSIDEŁKU

Nie musimy chyba Was przekonywać, że odkąd w naszym domu pojawił się Kornel, w dziewczynkach obudził się instynkt macierzyński. Przejawiają go nie tylko w stronę brata, ale i ukochanych lalek. Dlatego wiedzieliśmy, że ta laleczka w nosidełku będzie hitem – i dokładnie tak się stało. Dziewczyny mają nawet odruch kołysania!

 

 

#10 LALKA W WANIENCE

„Niemowlę” musi mieć nosidełko, ale czasem też wypada umyć brzdąca 😊. SMIKI wychodzi na przeciw tym potrzebom, oferując laleczkę z wanienką i całym zestawem akcesoriów. Znajdziecie tu nawet uroczy kurek i słuchawkę! Nie ma chyba nic bardziej przyjemnego dla ucha rodzica niż słuchanie, jak dziecko go naśladuje i szepcze słodko: „No już, cichutko, teraz umyjemy brzusio” 😊.

 

 

#11 ZESTAW NARZĘDZI WARSZTAT

Wkrętarka, piła, pistolet, klucze, a do tego – a jakże, zabezpieczające okulary. Niech was jednak nie zwiedzie przekonanie, że to zabawka tylko dla chłopaków. Nasze dziewczyny z wielką chęcią sięgają po tego typu gadżety, co nas zresztą bardzo cieszy. Narzędzia są na baterie, więc wszystko niemal na poważnie 😉.

 

 

#12 ZESTAW MŁODY WETERYNARZ

Czy was też wzrusza, kiedy dziecko opiekuje się pluszakiem? Jeśli tak, to uwierzcie, że w wersji „troskliwy weterynarz” wzruszenie jest podwójne. A że zarówno piesek od SMYKA, jak i akcesoria młodego specjalisty są wykonane z materiałów dobrej jakości, to nie ma już miejsca na wątpliwości. Jesteśmy bardzo ciekawi, czy i Kornel zachwyci się zestawem – intuicja nam podpowiada, że tak.

 

 

#13 KASA SKLEPOWA Z AKCESORIAMI

Kasy do zabawy w sklep wraz z akcesoriami znajdziecie niemal w każdym sklepie z zabawkami. Ta jednak, naszym zdaniem, jest wyjątkowa – przekonało nas wykonanie z drewna. Do tego ta estetyka i opcja płacenia za pomocą terminala 😊– w końcu dzieciaki mogą bawić się dokładnie tak, jak obserwują to w prawdziwym sklepie, tym bardziej, że ostatnio przy kasie zawsze mamy dym z dwiema – która dziś płaci kartą taty 😀

 

 

#14 ZESTAW KARAOKE Z MIKROFONEM

Nie możecie przejść obok tej zabawki obojętnie, jeśli wasze dziecko lubi śpiewać. Nas przekonuje, znowu – wysoka jakość wykonania, a także regulowana wysokość i opcja kontrolowania głośności. Nagranie popisów kilkuletniej gwiazdy muzycznej to pamiątka na długie lata, więc nie zastanawiajcie się zbyt długo.

 

 

#15 MAŁE AUTKO ZDALNIE STEROWANE

Już kiedyś słyszeliśmy, że ta zabawka jest niezniszczalna – obojętne są jej nawet najbardziej szalone manewry i obijanie o meble. W bliższym kontakcie autko zyskało jeszcze więcej plusów. Okazało się na przykład, że jest niesamowicie intuicyjne – nawet 3-latek spokojnie radzi z opanowaniem kierownicy. Warto mieć w zanadrzu kolejny zestaw baterii, bo rajdowe wyczyny nie nudzą się dzieciakom zbyt szybko.

 

 

ZABAWKI SMIKI DO 200 zł

 

#16 JEŹDZIK PCHACZ Z RĄCZKĄ

O ile nie przepadamy za chodzikami, o tyle wszelkie jeździki kojarzą nam się bardzo dobrze – zwłaszcza, gdy są wykonane z dobrego, mocnego plastiku i mają „bajery” w postaci schowka czy radosnych melodyjek. Nie istnieje dziecko, które na widok takiego pojazdu nie zapiszczałoby z radości. Dodatkowym (wielkim) plusem jest wygodna rączka dla rodzica – nie wiemy, jak jest u Was, ale dla nas oznacza to koniec obolałych pleców!

 

 

#17 KOPARKA ZDALNIE STEROWANA

Marka SMIKI znana jest z dbałości o szczegóły – oto jeden z dowodów. Wierne oddanie nawet najdrobniejszych elementów to jednak nie jedyna korzyść. Kopara jest na sterowanie! Świetna przede wszystkim dla małych chłopców, ale i dziewczynki nie odmówią tworzenia fundamentów pod nowy dom dla lalek. Super prezent na zajączka i nie tylko.

 

 

 

#18 WÓZEK GŁĘBOKI DLA LALEK

Tak szczerze – która z naszych czytelniczek w dzieciństwie marzyła o głębokim wózku, ale marzenie to pozostało niespełnione? Ze SMIKI możecie zadbać o marzeniach waszych dzieci – nie tylko córek, ale i synów (w końcu gdzieś muszą ćwiczyć bycie dobrymi ojcami, prawda?). Nasze dziewczyny testowały i opinia jest jednoznaczna: hit. One jednak zwracały uwagę na nieco inne aspekty niż my – dodamy więc, że wózek jest niemal nie do zniszczenia, a dbałość o detale budzi instynkt macierzyński 😊.

 

 

SMIKI – jest wiele powodów, dla których kochamy te zabawki

Te powody to radość, euforia, śmiech, zabawa, chichot, zachwyt i bezpieczeństwo. To dzięki nim marka gości u nas nie tylko na święta wielkanocne, ale i podczas wielu innych okazji – co serdecznie polecamy także i Wam.

 

 

Partnerem publikacji jest marka zabawek SMIKI, dostępnych w sklepach stacjonarnych SMYK i na www.smyk.com

 

 

 

Komentarze