Idealny letni dzień z naszego życia. Zgadniesz, jak wygląda?

 

Wygrana w totolotka? Dzień na Malediwach? Wyjazd do największego parku rozrywki w Europie? Co może sprawić, że dzień będzie idealny, taki do zapamiętania na długo? Sprawdź, jak to u nas wygląda i kiedy naprawdę czujemy, że tak – to jest ten moment i TEN dzień 😊.

 

 

Czy wiesz, kiedy jesteś szczęśliwa?

Może kiedyś już o tym wspomniałam, ale w ostatnich miesiącach zainteresowałam się praktyką mindfulness. Tym, którzy nie wiedzą, o co chodzi, od razu wyjaśniam – to technika, która polega na uważnym życiu, zauważaniu drobiazgów, umiejętnością skupienia się na codzienności. Pomaga ona nie tylko w byciu bardziej szczęśliwym, ale także np. w zapobieganiu depresji bądź szybkim wychwytywaniu jej nawrotów.

 

 

Praktyką mindfulness zainteresowałam się po tym, gdy przeczytałam gdzieś, że:

„Ludzie nigdy nie wiedzą, że są szczęśliwi. Wiedzą tylko, kiedy byli szczęśliwi.”

                                                                                                                                     William Somerset Maugham

 

 

Szczerze Wam powiem, że bardzo mnie dotknęła prawdziwość tego stwierdzenia. Zrozumiałam, że często tak właśnie jest. Jak wielu z nas na co dzień gna, próbuje jakoś „przepchnąć” dzień za dniem, nie dostrzegając uroków dnia codziennego? Jak wiele razy denerwujemy się – także na dzieci, o drobiazgi? Jak często wkurzamy się o to, że za głośno się bawią i bałaganią, zamiast uśmiechnąć się pod nosem – bo przecież fajnie, że właśnie możemy obserwować cudną scenę z ich dzieciństwa. Że są zdrowe, energiczne, roześmiane i zachwycone zabawą!

 

 

Zrozumiałam, że często czekam – i Wy pewnie też tak macie. My, ludzie, ciągle czekamy: na weekend. Na imprezę. Na wakacje. Na wieczór, gdy dzieci w końcu pójdą spać. Na urlop. Wszystko „do” tego momentu wydaje się szare i męczące.

 

 

Tymczasem wiele lat później tęsknimy właśnie za tą „szarością”. Wspominamy nie wakacje, a momenty, w których dzieci przychodziły całować nas na dobranoc. Nie wyjazdy, a chwile, gdy maluchy opowiadały o tym, jak im minął dzień w szkole. Wspominamy wygłupianie się wszystkich przy kolacji, wspólne seanse filmowe i wiecznie rozrzucone zabawki. Mówimy sobie ze śmiechem: „A pamiętasz, jak…?”. Dlaczego więc nie mielibyśmy nauczyć się cieszyć tym już i teraz, a nie po latach? I tego właśnie uczy mindfulness 😊.

 

 

Jak wygląda nasz idealny dzień?

Teraz więc powiem Wam, jak wygląda nasz idealny dzień. To nie wtedy, kiedy dzieje się coś wyjątkowego i niesamowitego. Nasz idealny dzień jest zawsze wtedy, gdy mamy z Kuburkiem chwilę wolnego, na niebie świeci słońce, a dzieci namawiają nas na piknik na trawniku. Wyciągamy wtedy wielki koc, nasze ulubione leżaczki, pakujemy w kuchni kosz  z wiktem i ruszamy do ogrodu.

 

 

Kiedy leżę na leżaku i patrzę, jak Kornel jeździ sobie autkami po trawie, dopada mnie refleksja – jest jeszcze taki malutki i słodki. Teraz, tutaj! Kiedy widzę, jak dziewczyny spiskują, jak tu pokonać tatę w grze w piłkę, robi mi się ciepło na sercu – kurczę, jaka fajna więź już się między nimi tworzy. A gdy Gabi przychodzi do mnie i się wtula, żeby opowiedzieć o spięciu z koleżanką, słucham jej uważnie i uśmiecham się w duchu – cieszę się, że jeszcze trwa ten etap, w którym to ja jestem powiernicą jej sekretów i opowieści.

 

 

Idealny piknik z dziećmi – kilka wskazówek

Ok, dość sentymentów. Podam Wam kilka wskazówek, jak zorganizować idealny dzień z piknikiem w roli głównej – potraktujcie to jako ćwiczenie mindfulness 😉.

 

 

  1. Wybierzcie miejsce i czas (uwzględniając pogodę – przyda się trochę słoneczka).

Oczywiście wiele z Was powie: „Ok, ale my nie mamy domu z ogrodem”. To teraz ważna zasada: nie myśl, co jest nie tak, tylko jak zorganizować coś po swojemu. Piknik nie musi odbyć się przed domem, ale np. na polanie w lesie. Czasem tak jest nawet przyjemniej! Zacznij cieszyć się wspólnym czasem już w samochodzie, gdy będziecie wyruszać. Nie myśl, jak daleko jeszcze, tylko popatrz za okno. Przymknij oczy (o ile nie prowadzisz 😉) i poczuj, jak fajnie jest przez chwilę nic nie robić.

 

 

  1. Spakuj torbę

Przyda się kilka łakoci oraz oczywiście coś do picia. Żeby piknik nie skończył się bolącym brzuszkiem, wrzuć raczej zdrowe przekąski: wafle ryżowe, pokrojone owoce, orzeszki, kanapki z ciemnego pieczywa. Pamiętaj też o czymś dobrym do picia. Na letnie wyprawy polecamy Herbatkę na zimno marki Herbapol.

 

To nowy produkt, który od razu mnie zachwycił, i Was też zainteresuje. Dlaczego?

 

 

  • to mieszanka owoców i ziół, które są tak dobrane, aby uwalniać smak w kontakcie z zimną wodą,

 

 

  • ma super składniki – m.in. suszone owoce i zioła,

 

 

  • herbatka zapakowana jest w małe kopertki – można więc przygotować ją „na świeżo” poza domem,

 

 

  • nie zawiera cukru ani kalorii, więc świetnie sprawdza się jako alternatywa dla słodkich napojów,

 

 

  • jest dziecinnie prosta w przygotowaniu – zalewasz zimną wodą, obserwujesz interesujący proces uwalniania się smaku i aromatu z torebki i już! Nasze dzieciaki są zachwycone, a cały proces jest niezwykle urokliwy! 

 

 

  1. Przygotuj plan zabawy

W naszym bagażniku zawsze ląduje piłka do siatkówki, zestaw do badmintona, guma do grania dla dziewczyn (i dla mnie 😊) oraz mały zestaw do koszykówki dla Kornela. To wystarczy, żeby nasza rodzina świetnie się bawiła. Gdy jesteśmy już znużeni, kładziemy się na kocu i gramy w jakąś grę, np. „co to jest?” – jednak osoba opisuje jakąś rzecz, pozostałe próbują zgadnąć, o co chodzi.

 

 

Twój idealny dzień – jak wygląda?

Idealny dzień wcale nie musi być niesamowity i pełen nowych wrażeń. Może być po prostu dniem, w którym wszyscy mają uśmiechy na twarzy i nigdzie się nie spieszą. Fajnie się tak nim cieszyć, gdy jest, zamiast wspominać go po latach – przekonaj się sama 😊.

 

 

Partnerem wpisu jest Herbapol-Lublin, producent Herbatki na zimno

 

 

Komentarze