Co wabi Gabi? Nowoczesne zabawki dla nowoczesnych dziewczynek! (+ KONKURS!)

 

 

Przychodzi taki czas, w którym nie wiadomo, co kupić dziecku w prezencie. Lalkę czy samochodzik już jakoś tak głupio, książka była ostatnio, a pieniądze… no nie, przecież to jeszcze dziecko! Ten czas właśnie się u nas rozpoczął, ale znaleźliśmy rozwiązanie. Spójrz, co wabi Gabi, czyli jaki prezent ją ostatnio naprawdę bardzo ucieszył!

 

 

Jeśli chodzi o technologie, to dzisiejszy świat pędzi i nie trzeba nikogo o tym przekonywać. Jeszcze 20 lat temu nauczycielki mówiły do dzieci: „Nie zawsze będziesz miał przy sobie kalkulator!”. Tamte dzieci, a współcześni dorośli, mają w telefonach nie tylko naukowe kalkulatory, ale i dostęp do wszelkiej wiedzy. Niewyobrażalne stało się oczywiste.

 

 

W tym nowym świecie wychowują się nasze dzieci. Zabawki interaktywne, konsole, komputery, telefony i tablety to część ich świata i nie ma co się na to obrażać. Bawi mnie czasem, kiedy ktoś mówi:

„Kiedyś to się dzieci z byle lalki cieszyły, a dzisiaj mają za dobrze!”

 

Pewnie, że się cieszyły, bo były inne czasy, inne produkty, inna dostępność. Byłoby wręcz nienaturalne, gdyby 8-letnia dziewczynka zachwyciła się szmacianą lalką, podczas gdy jej siedząca obok koleżanka nakładała na swoje zdjęcie w telefonie śmieszne filtry. Gdyby tamte dzieci, cieszące się z drobiazgów, przeniesiono do dzisiejszego świata, zachowywałyby się dokładnie tak jak dzisiejsze maluchy. Kiedy rośnie dostępność, rosną też potrzeby i oczekiwania.

 

 

Co więcej, dotyczy to nie tylko dzieci. Dlaczego ludzie, którzy kiedyś zachwycali się tym, że udało im się zdobyć meblościankę, którą mieli wszyscy inni, dzisiaj wychodzą z ogromnego salonu meblowego i mówią: „Poszukam w internecie, tu nie znalazłam nic ciekawego”? Im też można by powiedzieć:

„kiedyś by się ludzie cieszyli, a ty wydziwiasz!”.

Tyle że to bez sensu – bo jakie czasy, takie oczekiwania.

 

 

Oczywiście to, że akceptuję te nowe czasy nie oznacza, że nie widzę w nich zagrożenia. Prawda jest taka, że wspomniane urządzenia „wciągają” dzieci i odrywają je od ruchu czy spontanicznej zabawy. A dzieci, by się dobrze rozwijać, muszą się ze sobą bawić, muszą się kłócić i godzić, zetknąć się z pobudzającą kreatywność nudą. Co więc zrobić? Jak połączyć dziecięce zapędy do nowoczesnych technologii ze wskazówkami specjalistów?

 

Nowoczesne zabawki – połączenie technologii i mądrości pedagogów

 

Na ratunek przychodzą nowoczesne zabawki, takie jak Tobi™ Robot. Co dokładnie jest za cudo? Otóż jest to zabawka przeznaczona dla dzieci od 4 roku życia, która jest połączeniem robota i smartwatcha. Może naprawdę sporo – oto jej funkcje:

 

Kontaktowość

Tobi™ Robot Smartwatch to jak mały, przyjazny ludzik zamknięty w urządzeniu. Jest miły i radosny. Ma ruchome, malutkie ramiona i nogi. Wydaje z siebie śmieszne dźwięki, a nawet wypowiada ponad 100 fraz. Zachęca do zabawy, tańca i kontaktu!

 

Funkcjonalność

Tobi™ Robot sprawia, że nauka operowania czasem staje się po stokroć przyjemniejsza. Urzadzonka posiada zegarek, kalendarz, stoper, timer, a nawet budzik i funkcję przypominania.

 

Gry i rozszerzona rzeczywistość!

Oczywiście urządzenie nie byłoby tak zachwycające, gdyby nie miało gier. A te są naprawdę wyjątkowe, bo zachęcają dziecko do aktywności i mają walory edukacyjne. Gabi lubi grę „szukaj i znajdź”, która odbywa się w aktywnej rozszerzonej rzeczywistości, a drugą jej ulubioną jest gra taneczna. W czasie grania dziecko otrzymuje nagrody, co je dodatkowo motywuje.

 

Kamerki

Nikogo nie trzeba przekonywać, że dzieciaki uwielbiają robić sobie i innym zdjęcia, a już możliwość ozdobienia fotek zabawnymi naklejkami to pełnia szczęścia 😉. Tobi™ Robot Smatwatch ma dwie kamerki i umożliwia zapisanie aż 3000 zdjęć lub 30 minut filmików.

 

Zachęta do aktywności

Jeśli uważasz, że Twoje dziecko ma za mało ruchu, to… wręcz mu smartwatch od Tobi. Ten gadżet ma czujnik ruchu i krokomierz, które współpracują z grą taneczną. Im więcej ruchu, tym więcej punktów!

 

Personalizacja

Gabi bardzo mocno „zżyła się” z malutkim Tobi, który żyje w jej zegarku. Zmieniła mu wystrój wirtualnego pokoiku, przykleiła kilka naklejek i z pośród 50 motywów wybrała ten, który jej zdaniem jest najbardziej odpowiedni.

 

Łączność z koleżankami

A gdyby tak koleżanka też miała Tobi™ Robot Smartwatch i można byłoby się z nią… komunikować? Tak, to możliwe. Zegarek ma funkcję łączności bezprzewodowej – można więc go parować z innymi urządzeniami, wysyłać nagrania głosowe, wiadomości emoji i zdjęcia!

 

To cechy, które warto przedstawić dziecku. Dla rodzica istotne jest natomiast to, że:

  • zabawkę można nosić na nadgarstku albo zamocować na ubraniu za pomocą klipsa,
  • dostępne są wersje kolorystyczne dla chłopców i dziewczynek,
  • smatwartch ma przyjazny ekran dotykowy i wbudowany akumulator, w zestawie jest też kabel USB,
  • urządzenie jest odporne na zachlapanie i bardzo odporne na np. uderzenia.

 

Podsumowując: jeśli nie wiecie, jaki upominek sprawić 5-latce zakochanej w technologii, 6-latkowi, który dzień rozpoczyna od „Mogę tablet?” czy 8-latce, która uwielbia robić sobie zdjęcia, ale nie ma jeszcze telefonu, to cóż… już wiecie!

 

 

To jeszcze nie wszystko. Wcale nie musicie wydawać na taki prezent swoich zaskórniaków. Wraz z marką Tobi chciałabym zaprosić Was do udziału w konkursie. Znajdziecie go na profilu @littletikespolska na Instagramie. Waszym zadaniem będzie udzielenie odpowiedzi na pytanie:

 

Do jakiej kreatywnej zabawy przyda się Tobi™ Robot Twojemu dziecku i dlaczego?

 

Do wygrania są wspomniane smartwatche! Pokażcie, po kim Wasze dzieci są tak bardzo kreatywne, a może Wasze wysiłki zostaną nagrodzone 😊. Powodzenia!

 

Komentarze