Wspaniały dzień

Gabi ma już 3 tygodnie i 2 dni.
Po tygodniowym pobycie w szpitalu i powrocie do domu wszystko wydawało się o niebo lepsze 🙂 W końcu po 7 dniach wróciłyśmy w swoje cztery kąty i mogłyśmy pracować nad własnym rytmem. Radość była przeogromna! I wydawało się, że Gabi będzie Małym Aniołkiem, który tylko je i śpi. Jednak rzeczywistość okazała się nieco inna niż moje pierwotne wyobrażenia i parę dni temu mieliśmy kryzys ze spaniem. Gabi spała, ale w dzień. A w nocy miała problem z zaśnięciem. Problem może i nieduży, bo ostatecznie zasypiała, ale… po 2 godzinach (!) noszenia na rękach i kołysania. Jakub starał  się usypiać Gabi, bo ja po całym dniu byłam (i nadal jestem) bardzo wymęczona. Wiem, muszę się przestawić na tryb życia z dzieckiem. Póki co staram się ogarniać na tyle, na ile potrafię 🙂 I tym samym naszym rodzinnym usypiaczem jest Tata 😉

W poniedziałek zaczęłam szukać pomocy, bo wiem, że są uniwersalne środki, które działają na każde małe dziecko a w szczególności na noworodki. I znalazłam suszarkę!

Od poniedziałku Gabi słucha tego cudownego szumu do snu przez 20 minut i suszarka sprawdza się u nas rewelacyjne. Najlepszą porą na usypianie z suszarką jest czas zaraz po kąpieli. W dzień suszarka u nas się nie sprawdza. Za to Gabi namiętnie słucha Trójki. Po nocnym karmieniu Gabi jest obojętne, co gra – najważniejsze żeby grało :). Wtedy właśnie w pogotowiu jest płyta, którą nazywamy Gabisiowe Hity – już kiedyś o niej pisałam. Sprawdza się super – koi również nas :).

Co do smoka – Gabi dostaje go wybiórczo – czasem w dzień, czasem na noc, ale kiedy tylko zaśnie sama go wypluwa – jak mały automacik 🙂

A dziś miałam cudowny dzień z Moją Małą Foczką! SPAŁA I SPAŁA!!!
Licząc od godziny 00:00 Gabi spała:

  • 1:30 – 4:30 i przerwa na jedzenie 1 h
  • 5:30 – 8:30 i przerwa na jedzenie 1 h
  • 9:30 – 11:00 i przerwa na jedzenie 30 min.
  • 11:30 – 14:00 i przerwa na jedzenie i aktywność 1,5 h
  • 15:30 – 17:30 i przerwa na jedzenie i aktywność 3 h, następnie kąpiel i usypianie
  • 21:30 – spać pewnie będzie do ok. 24:00 i obudzi się na karmienie nocne.

Chciałabym, aby każdy dzień tak wyglądał…

I najważniejsze: jeśli masz swój sprawdzony sposób na usypianie noworodka to proszę o wiadomość w komentarzu – wolę się zabezpieczyć na wypadek, gdyby suszarka przestała działać na Pannę Gabrielkę 😉

Komentarze