Ballada Majowa SDM

Miesiąc maj. Co roku czekam na maj i tylko w tym miesiącu (no dobra, może w czerwcu też) słucham tej piosenki.

Już od paru ładnych lat to mój majowy rytuał. Czekam na maj cały rok, aby posłuchać Ballady Majowej Starego Dobrego Małżeństwa, bo tylko w maju brzmi ona najpiękniej. A wtedy dzień i noc, przez cały miesiąc, dzień w dzień słychać u mnie Balladę Majową, bo chcę się nią nacieszyć na cały następny rok.

Teraz, po weekendzie majowym w górach Ballada Majowa nabrała jeszcze głębszego sensu i wydźwięku. A ja uwielbiam, jak jest miło i przyjemnie, spokojnie i ładnie. Szczególnie teraz, gdy jestem w ciąży. Mam nadzieję, że Tobie również Ballada Majowa będzie wiosennie-majowo brzmieć. Miłego słuchania!

magnolias-4a

Komentarze