BlogDay 2012 i Alicja Janosz

BlogDay został stworzony w wierze, że blogerzy powinni mieć jeden taki dzień kiedy będą mogli poznać innych blogerów z innych krajów i innych kręgów zainteresowań. Tego dnia blogerzy polecają swoim czytelnikom inne blogi. 
W założeniu każdy bloger ma polecić swoim gościom 5 nowych bblogów. Tym sposobem każdy bloger będzie mógł, wędrując po linkach, odkryć nowe, nieznane dotychczas blogi.

Przez jeden dzień – 31 sierpnia – blogerzy z całego świata publikują notkę polecającą 5 innych blogów, najlepiej gdy są to blogi o innej tematyce, z innej kultury. Tego dnia czytelnicy bloga, będą krążyć po sieci i odkrywać nowe, nieznane blogi ciesząc się z odkrycia nowych ciekawych blogów i blogerów.

A oto blog, który odkryłam dzisiaj – prowadzony jest od wczoraj: BLOG ALICJI JANOSZ

Dlaczego tak mnie cieszy, że Ala pisze blog? Jakub, Mój Mąż, jest zafascynowany jej ostatnią płytą. Tak bardzo lubi muzykę Alicji Janosz, że ja postanowiłam dać mu w prezencie podczas Bożego Narodzenia 2011 – życzenia od Alicji na filmiku (dzięki uprzejmości mojego kolegi Marcina, który czasami gra z Alicją na jam session we wrocławskich klubach udało mi się to zrealizować)

Płyta Alicji to muzyka bardzo nastrojowa, subtelna, prawdziwie instrumentalna, z aksamitnym wokalem, zaskakującym często bluesowo-jazzową zadziornością i mocą. Nasze ulubione utwory to:

Zawsze za mało
Jest jak jest
I woke up so happy

Z okazji dzisiejszego Naszego święta wszystkim Blogerom życzę, aby komputer nigdy się nie zawieszał, by aparat zawsze miał naładowany akumulator i żeby myszka nigdy nie uciekała spod ręki!!!

WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO BLOGOSFERO


Komentarze