Na którym boku powinno się spać w ciąży i dlaczego to jest takie ważne

Wiecie, że to moja druga ciąża, więc TEORETYCZNIE powinnam wszystko na ten temat wiedzieć. Będąc w ciąży z Gabi czytałam, pytałam, rozmawiałam, słuchałam tak wielu osób i zgłębiałam tak wiele tematów około ciążowych, że praktycznie rzecz biorąc NIC nie powinno mnie zaskoczyć. A jednak! Człowiek uczy się przez całe życie – w drugiej ciąży również 😉

 

Mało kto o tym wie

Nie przypominam sobie, żeby ktoś 4 lata temu zwracał mi uwagę na ten temat, a okazuje się on niezwykle ważny. Wcześniej nie zadawałam sobie pytania: na którym boku powinno się spać w ciąży, dlatego bardzo zdziwił mnie SMS, który dostałam od lekarza rodzinnego, kiedy napisałam mu, że źle się czuję, jestem trochę przeziębiona i jestem w ciąży – z pytaniem, co mam zacząć stosować, żeby z tego przeziębienia wyjść. Prócz zaleconych leków, otrzymałam taką oto wiadomość:

 

Mierzyć ciśnienie. Raczej leżeć na lewym boku. Oby ciąża się utrzymała. Gratulacje!

 

Oczywiście ufam lekarzowi i jeszcze tej samej nocy przekręciłam się z mojego ulubionego prawego boku, na lewą stronę. Było mi niesamowicie niewygodnie, więc czasami leżałam normalnie na plecach, ale podczas zasypiania i tak zawsze muszę przekręcić się na jeden bok – od paru tygodni właśnie na lewy. Zawsze zasypiam ze zgiętymi kolanami – nie jest to taka klasyczna pozycja embrionalna, ale kolana nie są sztywno proste. Podobno można podłożyć sobie poduszkę między kolana, aby zwiększyć komfort snu lub kupić specjalną poduszkę do spania dla kobiet w ciąży w kształcie litery “C”. Ja jeszcze aż tak wielkiego dyskomfortu podczas spania nie odczuwam, ale być może będę musiała kupić ją za parę tygodni. Jeśli macie jakieś doświadczenia z taką poduchą to dajcie znać w komentarzach – będę bardzo wdzięczna za każdą sugestię!

Kiedy tylko nadarzyła się okazja, spytałam lekarza o co chodzi z tym lewym bokiem i dlaczego w ciąży powinno się spać właśnie w ten sposób.

 

Śpiąc na prawym boku lub na plecach w zaawansowanej ciąży uciska się żyłę główną dolną, biegnie ona po prawej stronie kręgosłupa – ucisk ten może zaburzać prawidłowe krążenie krwi. Spanie na prawym boku może spowodować słabsze dotlenienie rozwijającego się dziecka, a przyszła mama może mieć zawroty głowy, słabe samopoczucie, mroczki przed oczami a nawet omdlenia.

 

Mniej, znaczy lepiej

Podczas rozmowy dowiedziałam się też, że każda przyszła mama powinna dbać o to, by dużo odpoczywać i mieć zdrowy sen. Aby zapewnić sobie spokojną noc trzeba pamiętać o codziennym wietrzeniu sypialni oraz nie przegrzewaniu pomieszczenia, w którym się śpi. Ja aktualnie od paru tygodni preferuję bardzo niską temperaturę powietrza w sypialni w nocy – ku mojemu i Kuby wielkiemu zdziwieniu, bo zawsze byłam wyjątkowym zmarzluchem! 😀 Teraz w sypialni mamy 11-12 st. C (tak!) i śpi nam się rewelacyjnie. Nawet Gabi, która przychodzi do nas w nocy nie skarży się, że jest jej za zimno – ciepła kołdra świetnie sprawdza się i bardzo dobrze ogrzewa ciało, a chłodne powietrze sprawa, że bardzo dobrze śpimy całą noc.

Grzejnik w sypialni mamy zakręcony na zero od dłuższego czasu, a otwierając sypialnię wieje z niej przyjemny chłód. Teraz na dworze zrobiło się trochę cieplej – nie ma już przymrozków, więc i temperatura w domu nie jest aż taka wysoka. Wczoraj np. zasypiając nie sprawdziłam wcześniej temperatury, jaka była w sypialni i kiedy leżałam na poduszce jakoś tak zrobiło mi się duszno, nie mogłam zasnąć. Sprawdziłam temperaturę na termometrze w pokoju i bach: całe upalne 16 st. C! Zaraz otworzyłam okno i po 5 minutach mogłam już spokojnie zamknąć oko, stabilnie oddychając.

 

Od kiedy powinno się spać na lewym boku?

Najlepiej już pod koniec pierwszego trymestru przestawić się i zmienić pozycję spania na lewy bok. Spanie właśnie w ten sposób wspomaga pracę nerek, które łatwiej usuwają nadmiar wody. Dodatkowo spanie w ten sposób niweluje uczucie ciężkości stóp i nóg, skurcze łydek, obrzęki. Śpiąc na lewym boku również łatwiej może się oddychać.

 

Podsumowując: lewa strona nie jest aż taka zła, jak może się wydawać 😉 A dodając do tego niską temperaturę można spędzić całą noc w błogim śnie!