Blog parentingowy dla mamy i taty. Prawdziwy parenting i lifestyle z dzieckiem. Początkowo ciążowy, teraz rodzinny.

Koszmarna ciemieniucha! Jak z nią walczyć? Znamy skuteczne sposoby

Przygodę z różnego rodzaju wysypkami, krostkami i innymi szeroko pojętymi problemami skórnymi rozpoczęliśmy gdy Miszel miała kilka tygodni.

 

Na pierwszy ogień poszedł rumień noworodkowy, szybko zwalczony przemywaniem twarzy czystą wodą. Potem pojawiła się wysypka, do której pojawienia się, przyznaję, sama się przyczyniłam pochłaniając lody czekoladowe – jedzenie przeze mnie rozsądnych ilości czekolady nie wywołuje u Małej żadnych negatywnych efektów skórnych, ale w tym wypadku chyba przesadziłam z ilością kakao. Jednak tego problemu również dość szybko się pozbyliśmy przy pomocy czystej wody i kremu nawilżającego. Większe wyzwanie stanowiło pojawienie się na głowie suchej, schodzącej płatkami, żółtawej skóry. Wróg został zidentyfikowany przez pediatrę jako wszystkim znana ciemieniucha.

 

Czym jest owa ciemieniucha i skąd się właściwie bierze?

Ciemieniucha najczęściej powstaje jako efekt nadprodukcji łoju w skórze dzidziusia na skutek przyjęcia sporej dawki hormonów od mamy w trakcie ciąży. Łój i złuszczone komórki naskórka łączą się ze sobą tworząc na małej główce żółtawe plamy przypominające skorupkę. Mówiąc po ludzku – przez hormony mamusi skóra malucha troszeczkę wariuje. Pojawienie się ciemieniuchy ma miejsce zazwyczaj pomiędzy 3. a 6. tygodniem życia dziecka, ale u Miszel nastąpiło to dopiero po 5 miesiącu życia. Ciemieniuszka nie jest nieprzyjemna dla dziecka (co innego – dla oczu rodziców) ani groźna dla zdrowia. Nie znaczy to jednak, że problem można tak po prostu zignorować – pokryta tymi niezbyt ładnymi łuskami skóra zwyczajnie nie ma możliwości oddychania. Ciemieniucha prócz tego, że znajduje się na głowie dziecka może występować jeszcze na uszach oraz na brwiach.

 

Ciemieniucha… i co dalej?

Sposobów i preparatów zwalczających ciemieniuchę jest mnóstwo, jednak we wszystkich zaleceniach, z którymi miałam okazję się do tej pory spotkać, powtarza się pewien schemat:

1. Nawilż główkę środkiem nawilżającym (wybierz jeden ze środków wymienionych poniżej). Odczekaj.

2. Umyj główkę odpowiednim płynem.

3. Wyczesz włoski miękką szczotką.

4. Powtarzaj zabieg przez kilka dni, aż do uzyskania gładkiej powierzchni na skórze dziecka.

 

Jakiej substancji użyć w tym procesie?

Do tego celu znajome mamy polecają całą gamę produktów, a wśród nich:

oleje i olejki – olej kokosowy, olej migdałowy, masło, oliwę, parafinę, olejek salicylowy 5%, kremowy olejek myjący dla dzieci na ciemieniuchę hypoalergiczny Ziajka i olejek na ciemieniuszkę Olejuszka (dostępny TUTAJ);

kremy i żele – zmiękczający żel na ciemieniuchę Emolium (dostępny TUTAJ), spray na ciemieniuchę BabyCap (dostępny TUTAJ) i krem przeciw ciemieniuszce dla niemowląt Mustela Stelaker;

szampony – szampon w piance dla niemowląt Mustela Bebe (dostępny TUTAJ) i szampon Eloderm (dostępny TUTAJ).

 

Jeśli ciemieniucha pojawia się tylko na niewielkim obszarze skóry, działania można ograniczyć do nawilżania kilka razy dziennie zmienionych miejsc kremem np. Babydream Wind – und Wettercreme. Paskudne żółte plamki zejdą po kilku dniach.

 

Jak to jest u nas

Miszel ma ciemieniuchę od paru tygodni. U nas póki co jest w użyciu jest oliwka dla dzieci. Przed kąpielą około pół godziny Kuba smaruje całą głowę Miszel oliwką dla dzieci. Następnie nakłada czapeczkę. Po pół godzinie bierze dziecko do kąpieli a w niej szoruje główkę naturalną gąbką (podobna TUTAJ). Już po pierwszym razie było widać efekt. Jednak czasami zapominamy o tej procedurze przed kąpielą lub nie ma czasu bo Mała marudna i niestety, nie robimy tego systematycznie, a ciemieniucha cały czas z nami jest. Pamięć jest zawodna, ale w końcu musimy poważnie rozprawić się z tym tematem na dobre!

 

ciemieniucha co robic

 

Przede wszystkim prewencja

 

#1 KĄPIEL

Najprostszy sposób zapobiegania ciemieniusze to po prostu regularna kąpiel przy użyciu odpowiednich kosmetyków. Dobrze sprawdza się codzienne mycie dzidziusia i jego włosków płynem do kąpieli 2w1 (polecamy Łagodny żel do mycia 2 w 1 Momme ), a następnie smarowanie buzi kremem nawilżającym. Alternatywnym i często polecanym rozwiązaniem jest zastąpienie kosmetyków do kąpieli krochmalem, który ma bardzo pozytywny wpływ na kondycję skłonnej do podrażnień niemowlęcej skórki, ale z krochmalem nie można przesadzić – zaleca się jego stosowanie parę razy, by nie uzyskać efektu odwrotnego.

#2 CZESANIE

Drugim dobrym sposobem jest czesanie główki noworodka od pierwszego dnia życia. Codziennie. Nawet jeżeli nie ma za dużo włosków. Bierzemy delikatną szczotkę (podobna jest TUTAJ) do włosów dziecka i czeszemy oraz masujemy jego skórę głowy, przy okazji usuwając to, co tam nie powinno się znaleźć. Ja niestety zupełnie zapomniałam o tym sposobie i teraz musimy w pierwszej kolejności pozbyć się ciemieniuszki, a później będzie czesanie każdego dnia.

 

Jednak gdy wszystkie domowe sposoby zawiodą…

Zawsze warto skonsultować się z pediatrą lub dermatologiem. Czasami zmiany skórne błędnie identyfikowane jako ciemieniucha są tak naprawdę wywołane m.in. przez obecność grzybów, AZS, czy też alergie pokarmowe.

 

Ciemieniuszka jest czymś zupełnie normalnym. Nie wszystkie dzieci mają, ale moja dwójka doświadczyła problemy na własnej głowie. Gabi miała ciemieniuszkę 4 lata temu, a teraz ma piękne, długie, zdrowe włosy. Miszel też ją ma, ale mam nadzieję, że szybko sobie z nią poradzimy. A jeśli znacie jakieś skuteczne sposoby, których nie wymieniłam – dajcie znać w komentarzach. Będę bardzo wdzięczna. Głowa Miszel również 😉

 

Komentarze