Szkoła Rodzenia Zajęcia 9 Cięcie cesarskie Porody zabiegowe

Wczoraj, jak co tydzień, byliśmy z Mężem na zajęciach w Szkole Rodzenia w Lesznie. Wczorajsze zajęcia prowadziła Katarzyna Szeibe, położna z leszczyńskiego szpitala z 25 letnim stażem. Katarzyna Szeibe przybliżyła temat związany z innym przebiegiem porodu niż rodzenie naturalne.

PORODY ZABIEGOWE dzielą się na:

  • wakum – próżnociąg
  • kleszcze
  • cięcie cesarskie

WAKUM – PRÓŻNOCIĄG. Aktywna współpraca z mamą. Stosuje się, gdy mama nie ma siły, aby przeć lub zwalnia tętno dziecka. Można zastosować kiedy widać główkę dziecka. Lekarz nacina krocze. W Lesznie 1 na 10 porodów jest przeprowadzany z pomocą wakum – próżnociągu.

KLESZCZE. W Lesznie stosuje się kleszcze bardzo rzadko. Kleszcze mają zastosowanie, gdy nie można użyć wakum. Mama jest nieświadoma, pod znieczuleniem ogólnym. Nie ma współpracy ze strony mamy.

CIĘCIE CESARSKIE. Położna Katarzyna Szeibe bardzo prosiła wszystkie uczestniczki zajęć w Szkole Rodzenia, aby za wszelką cenę rodziły naturalnie i nie bały się porodu naturalnego, ponieważ cesarskie cięcie to bardzo poważna operacja na brzuchu. Jest to operacja ratująca życie matki i dziecka.
W trakcie CC macica zostaje otwarta na 10 cm a lekarz musi przeciąć 7 warstw brzucha.
Rodząc pierwsze dziecko przez cięcie cesarskie trzeba liczyć się z tym, że każde kolejne dziecko też będzie musiało być urodzone przez cesarskie cięcie. Blizna, która zostaje po CC może być zbyt słaba oraz cienka i istnieje prawdopodobieństwo pęknięcia blizny podczas porodu naturalnego – dotyczy to 50% kobiet, które rodziły przez CC.

WSKAZANIA DO CIĘCIA CESARSKIEGO to np.: położenie miednicowe dziecka, niepłodność, wada wzroku, wada serca, nieprawidłowe ciśnienie krwi, po operacji kręgosłupa i biorer, opryszczka warg sromowych, gestoza (zatrucie ciążowe), kolizja pępowinowa, krwotoki, dysproporcja w budowie ciała matki, waga dziecka powyżej 4,5 kg, wada płodu, nagłe stany zagrożenia zdrowia i życia dziecka, brak postępu porodu.

Cięcie cesarskie przeprowadzane jest:

  • z planu – jeśli matka ma wcześniej wskazanie i skierowanie od lekarza
  • nagłe – w pierwszej kolejności matka rodzi siłami natury, jeśli jest brak postępu w porodzie może zostać podjęta decyzja o cięciu cesarskim.

Aby móc przeprowadzić cięcie cesarskie nie można jeść przez 6 godzin. Dlatego podczas porodu naturalnego można pić tylko wodę. Nigdy nie wiadomo, jak potoczy się scenariusz porodu naturalnego i zawsze może się okazać, że dziecko zostanie urodzone przez cesarskie cięcie – moja koleżanka, która rodziła miesiąc temu w Lesznie właśnie miała taki przebieg porodu, więc wiem, że wszystko jest możliwe.
Podawane jest znieczulenie zewnątrzoponowe, więc mama jest świadoma podczas cięcia cesarskiego. Mama dostaje cewnik, który jest wyjmowany po 8 godz. i po 8 godz. po cięciu cesarskim mama wstaje z łóżka – kiedyś była to pełna doba. Pobyt na oddziale trwa 4 doby.
W cięciu cesarskim bierze udział 8 osób, m.in. lekarz położnik ginekolog, położna, anestezjolog.

Drugą część zajęć prowadziła mgr fizjoterapii Justyna Drapiewska. Ćwiczenia były na ręce, nogi i brzuch –  pojedynczo i w parach. Wczoraj rozpoczęłam oddychanie 3 fazą. To był mój pierwszy raz. Wiem, że powinnam ćwiczyć oddychanie również w domu, ale tego niestety nie robię.
Aktualnie muszę się skupić na ćwiczeniach ruchowych. Zauważyłam, że podczas ćwiczeń w Szkole Rodzenia ruszam się z większym trudem niż miesiąc temu. Pamiętam, jak na początkowych ćwiczeniach machałam nogami w górę i w dół, jak młoda koza! A teraz? Z ledwością podnoszę wyprostowaną nogę i tracę oddech! Ach ta ciąża 😉
Na końcu zajęć obowiązkowy relaks.

Temat za tydzień: Czas połogu albo Opieka w domu nad noworodkiem.

  • Moim zdaniem takie zajęcia są przydatne do porodu, pozdrawiam:)

    • Też tak myślę. Zajęcia w Szkole Rodzenia co tydzień uświadamiają mnie, że bardzo mało wiedziałam wcześniej na temat porodu i małego dziecka. A niedługo będę ekspertem w tej dziedzinie 😉

  • Ja byłam tylko na paru zajęciach, bo potem musiałam leżeć, ale i tak mi pomogły, zwłaszcza w pokonaniu strachu przed porodem.

    • Strach ma wielkie oczy 🙂 Ja też oswoiłam się z tematem PORÓD dzięki Szkole rodzenia. I każdemu serdecznie polecam, bo nie warto się bać – lepiej się edukować 🙂

  • Hmmm… a ja myślałam, że z wakum to już dawno zrezygnowano. Przynajmniej tak jest u nas w szpitalu.

  • ja rodziłam naturalnie mimo iż miałam „zezwolenie” na cesarkę … jak pani doktor usłyszała że nie chcę to była wielce zdziwiona (!?) miałam lekkie nacięcie, ale w ogóle go nie czułam bo nacina się podczas skurczu.

    • Wielki szacunek! Właśnie wczoraj Położna mówiła, że powinno się rodzić naturalnie, bo to jest o niebo lepsze niż cc. Cieszę się, że masz takie dobre doświadczenia po porodzie naturalnym 🙂

  • Gratulacje z okazji 2 rocznicy 🙂
    Co do porodu: nie zdecydowałabym się na cesarkę na życzenie i zamierzałam jak najbardziej rodzić naturalnie, choć wiedziałam po pierwszym porodzie, jaki to ból..Los jednak sprawił, że Ania urodziła się przez cc, co uratowało życie jej i moje, bo zaczęło mi się odklejać łożysko i dostałam krwotoku. W takim przypadku operacja przebiega pod narkozą i leżałam prawie 24h. Porównując połóg po jednym i drugim muszę powiedzieć, że po cesarce bardziej mnie bolało na początku i kilka dni było strasznych, ale szybko doszłam do siebie. Bywa, że kobiety po cc szybciej śmigają po porodówce, niż po naturalnym, zwłaszcza, jeśli było nacięcie. Także to kwestia bardzo indywidualna 🙂

  • Jak milo wiedziec, ze ktos kompetentny prowadzi tego typu zajecia. U nas, jesli nie ma istotnych przeciwwskazan, namawia sie mamy na SN, gdy poprzednio bylo CC. Znam mame, ktora szczrsliwie urodzila naturalnie swoje drugie dziecko.

    Widze, ze tez jestes z Wielkopolski 🙂

    Powodzenia! Porod to fajna rzecz 🙂

    • Właśnie też chciałam zdementować, że po CC już zawsze tylko CC. Jeśli nie ma przeciwwskazań, po CC można normalnie urodzić SN 🙂

  • Anonymous

    Ja osobiscie do Szkoły Rodzenia nie chodzilam, a polozna podczas porodu sie mnie pytala czy chodzilam? Jak jej powiedzialam, ze nie to byla zdziwiona bo robilam wszystko idealnie jakbym wlasnie uczestniczylam w tych zajeciach 😉

    Moj pierwszy porod od pierwszego skurczu trwal 6 godz 😉 na sali porodowej lezalam zaledwie niecale 3h 😉 mialam lekkie naciecie i 4 szewki. Po nacieciu sladu nie ma 😉
    Zdecydowanie lepiej rodzic nturalnie niz przez cc 😉

    Domii_R-cz

  • Pingback: ernesto()

  • Pingback: Johnny()

  • Pingback: Tim()