Blog Forum Gdańsk – fashion, czyli lubię sukienki

Usłyszeć od Kominka po roku od ostatniego spotkania: “Ale wyładniałaś!” – bezcenne! 😉

Na Blog Forum Gdańsk czekałam bardzo długo. Spotkanie z 200 najlepszymi blogerami z całej Polski było dla mnie, jak Gwiazdka dla dziecka, jak komunia dla dziewczynki, jak pierwsza impreza dla nastolatki. Chciałam wyglądać dobrze, wyjątkowo i modnie.

Do wyjazdu przygotowywałam się prawie cały tydzień, ale o tym, co założę myślałam już od momentu wysłania zgłoszenia na BFG. Moje wcześniejsze doświadczenie na Orange Blog Talk uświadomiło mi, że blogerki potrafią wyglądać, jak modelki z pierwszych stron gazet – i ja też tak chciałam.

Na FB dużo dziewczyn pyta, gdzie kupiłam sukienki. Otóż w Lesznie, tak jak i tę wyjątkową kurtkę-płaszczyk. W dodatku były prawie uszyte specjalnie dla mnie, więc są mi idealnie dopasowane – wcześniej zawsze miałam problem z dopasowaniem wielu kreacji. Teraz w sukience czuję się, jak ryba w wodzie 😉

Z tego miejsca jeszcze raz chcę podziękować Pani Renacie Potrzebie za jej wielki profesjonalizm i wspaniałe zrozumienie. Nie znam się za bardzo na modzie i podczas spotkania w Atelier powiedziałam, że chciałabym wyglądać wyjątkowo, bo będę brała udział w ważnym wydarzeniu. Jak było? Oceńcie sami!







W drodze na Forum cały czas byłam online 😉


 Męska część oczekujac.pl też prezentowała się całkiem-całkiem 😉

  • No wyładniałaś, bo macierzyństwo służy kobiecie 😛

  • Anonymous

    no widac ze sie nie znasz na modzie 🙂 sory, nie to hejt ale fakt 🙂 ale nie wszyscy musza wiec dobrze ze sie radzisz specjalistow projektantow 🙂

    • Błądzić – rzecz ludzka 😉

      Każdy ma jakiś talent – ja lubię pisać. A nie można być dobrym we wszystkim 😛

    • Anonymous

      no jasne, zgadzam się, to dlaczego nie piszesz tylko wrzucasz fotki nie do konca udanych “stylizacji” ? lubie Wasz blog, ale dobra rada – trzymajcie się jednej konwencji bo chwytanie wielu srok na ogon jeszcze nikomu nie wyszlo na dobre, ale moze sie nie znam….

    • Widzę, że ktoś tu nie zrozumiał mojego pierwszego komentarza – to była ironia w odpowiedzi na Twój hejt.

      Czyli te czarne literki na białym tle to Twoim zdaniem nie jest pisanie???
      Z przyjemnością odwiedzę Twojego bloga i zobaczę, co sobą reprezentujesz.

      “moze sie nie znam” – i tu się zgadzamy 🙂

    • Anonymous

      rozumiem ironię, nie kłopocz się 🙂 i to nie hetj tylko stwierdzam fakt, ze stylizacja nietrafiona. Zeby “wygladac jak z pierwszych stron gazet” trzeba troche wiecej niz zalozyc dobrze skrojone sukienki. Plaszcz, buty, torebka – totalne faux paus modowe. Nie mam bloga wiec nie odwiedzisz 🙂

    • Anonymous

      Zgadzam się z przedmówcą. Czarne rajstopy są zbyt toporne do zielonej sukienki.

  • Anonymous

    Wg mnie ta seledynowa w pepitkę to tak średnio Tobie pasowała. Trzeba było do niej bardziej wyrazisty makijaż zrobić. W tej czarno-białej bardzo ładnie wyglądałaś. Pozdrawiam, Agnieszka.

    • Agnieszko,

      na zdjęciach zielona pepitka wygląda inaczej niż na żywo. Następnym razem chyba będę musiała zrobić sesję zdjęciową przed wyjściem z domu 😉

      Pisząc “wyrazisty makijaż” masz na myśli, aby bardziej podkreślić oczy czy usta?
      Boshe, mam jechać następnym razem na BFG z wizażystką? 😀

    • jak mówiłam Marysi przy pamiętnym cateringu – wyglądała bosko. Dziewczęco, modnie, wyjątkowo. Sukienka w pepitkę moim zdaniem strzał w dziesiątke, na zbiorowym zdjęciu widac tylko Marysie! Gdyby nie to, że Kuba nie spuszczał jej z oczu, umówiłabym się na randke ;P

    • Marysia, po co Ci wizażystka, zmolestuj jakąś blogerkę urodową ina pewno makijaż będzież mieć idealny 🙂

  • Anonymous

    seledynowa b. ladna ale… nie taka fryzura do niej.. nie takie buty… albo odwrotnie-nie taka sukienka do butow i fryzury:-)) ta druga tak sobie… plaszczyk troche bazarkowy… to moje zdanie o ktore pytaszwiec prosze.. ja Ciebie widze w prostych formach,jednolite dobre gatunkowo
    tkaniny… klasycznie prosto i z klasa.
    poszukaj w necie moze inspiracji dla Twojego typu urody. pozdr

    • Anonymous

      ten plaszczyk to teraz krzyk mody, te sukienki tez i po tym widac ze o modzie nie masz zielonego pojecia 😉

  • Anonymous

    Zdecydowanie oczy. Masz ładne oczy ale wyglądają jakby nawet tuszu na nich nie było. Może po prostu zdjęcia tego nie oddają.

  • Anonymous

    Ja wybrałabym inne dodatki (buty i biżuteria ) do tej w pepitkę. Średnia jest- wygląda jakby była niewyprasowana. A ta druga to strzał w dziesiątkę. Pięknie Ci w niej!
    Natalia

  • Kamila

    Stylizacją wydaję mi się za ciężka. Te czarne rajstopy nie pasują mi zupełnie ( mówię ‘mi’ ponieważ sama nie znam się na modzie, ale wiem co mi się podoba, a co nie ).

    • Anonymous

      Wobec tego proponuje przejrzec katalogi, neta itp…hitem sezonu jest zakladanie kryjacych czarnych rajstop i ciezszych butow do sukienek!

  • O matko! Co za komentarze sikam;)
    Wyglądałaś bosko, obie sukienki mega, sama bym założyła! Fajnie się tak raz na jakiś czas odkurzyć na imprezę i strzelić sobie kreację. Kiecki fantastyczne, lata 50te , klasyka uwielbiam;)

  • Super ale mnie te buty odrzucają, chyba miałaś je na chrzcinach Gabi i tam też były wg mnie niewypałem. Reszta ok

    • m@dzia,

      masz rację! Byłam ciekawa, czy ktoś jeszcze te buty zapamięta po chrzcinach 😉

      Moim zdaniem teraz te buty idealnie pasują do sukienek. I żeby nie było: spytałam też o radę w tej kwestii Panią Renatę – wybrała ten model spośród 10 innych! A jeśli ekspert z dziedziny mody tak mówi to buty muszą pasować do kreacji 🙂

    • Anonymous

      Pasujaaa jak najbardziej pasuja!! Tal się teraz nosi…jak juz napisalam gdzies wcześniej-kryjące rajstopki i ciężkie buty do sukienki…mega!!! Slicznie….kobieco, delikatnie i modnie! !!

  • Anonymous

    Mario,nie spinaj się tak czytając niektóre komentarze.Nie warto.Rób swoje.
    To nie jest blog modowy ani szafiarski(sic!).Tym bardziej,że napisałaś jak jesteś z modą:)
    Pozdrawiam!
    Marta.

  • Szczerze to wkurzam sie czytajac takie hejtujace komentarze… Odbieram to troche tak ze osoba komentujaca ma jakis problem ze soba i dlatego negatywnie komentuje takie powieszchowne sprawy jak wyglad… Ludzie drodzy dosc tych niepozytywnych emocji!!! Takie komentarze nie sa fajne, psuja mi humor. Wiecej pozytywnych wibracji:)

    • Aleksandra,

      możesz Twoje zdanie na temat hejtu opublikować w Rzeczpospolitej? Ja z przyjemnością się pod tym podpiszę! I Jurek Owsiak też 🙂 W niedzielę powiedział, że jak nie masz do powiedzenia nic pozytywnego, to lepiej nie mów nic – i coś w tym jest.

    • Anonymous

      ja tu hejtow nie widze.. pytasz ludzo zdanie to pisza. skoro chcesz samych pochwal to popros o same pochwaly. napisalas ocencie to ludzie oceniaja… troche dystansu do siebie i luzu… jak Tobie sie podoba to jest ok. i juz.

  • Anonymous

    Biało-czarna sukienka jest prześliczna a ty wyglądałaś w niej jak księżniczka 🙂 tylko błagam powiedz, ze nie ubrałaś do niej tych samych butów co do tej drugiej sukienki. ( są okropne- i kompletnie nie pasują do stylizacji ) a na przyszłość – torebkę tez powinno się dobrac do ubioru 🙂 Ale jeżeli patrzeć na Ciebie od głowy do kolan – zdecydowanie na +

    Ola

  • Maria, miewasz inne komentarze, niż hejty? 😉 Pięknie wyglądałaś. W sobotę również 😉

    • To pierwszy hejt od hen, hen czasu. I aż sama się dziwię, że dotyczy tego, co mam na sobie a nie w sobie.

  • MM

    Kochana! Wyglądałaś świetnie i elegancko. Ale ludzka zazdrość nie ma granic. Szkoda w ogóle dyskutować z takimi komentarzami.
    Ja też uwielbiam sukienki. Mają tą kobiecość w sobie. A te uszyte przez krawcową zawsze są niepowtarzalne.

    • Jest jakaś inna MM na tej planecie? ;( Ohhhh…

      😉

  • Widzę, że sami znawcy mody Cię podczytują:)) Kreacja biało-czarna boska! Ale i tak biała sukienka ze spotkania Pampersa była najlepsza według mnie:) Prosto i klasycznie:)

  • Anonymous

    Blogerki sobie słodzą widzę, bo byly w Gdansku a “pospulstwa” nie sluchaja 🙂 słabe! po co pytasz o ocenę tych sytlizacji skoro na każde słowo krytki masz wytłumaczenie i odbierasz jako hejt? Widze, że to takie straaaasznieee moooodneee być hejtowanym hahaha. Znaleźliście sobie ludzi blogosfery wytłumaczenie na najmniejszą krytykę “OMG! jestem hejtowany”. Troche dystansu i samokrytyki. Skoro nie znasz się na modzie to po co wrzucasz stylizacje wybrane przez nikomu nieznaną projektankę. Reklama? Chęć zaistnienia czy brak pomysłu na post? Dziwię się… I odszczkując na każdy mniej Tobie przychylny komentarz nie zyszkasz tak bardzo przez Was pożadanej oglądalności. Wyluzujcie, bo widzę, że blogowanie mieszacie za bardzo z prywatą

    • Przepraszamy za tę prywatę, to takie nie na miejscu. Przecież pisanie bloga to służba publiczna… A pomysłu na post to my jeszcze nigdy nie mieliśmy przecież – codziennie piszemy zapchajdziurę … :D. Niedługo pokażemy apartament, w którym mieszkaliśmy, potem napiszę trochę o whisky, z pewnością niedługo podsumujemy kolejny m-c córki, poruszymy temat bezpiecznego domu dla dziecka… zupełnie nie mamy o czym pisać… a tak bardzo chcemy zaistnieć… Renata Potrzeba – zupełnie nieznana projektantka… zapytaj choćby Justynę Steczkowską, Agnieszkę Dygant, Borysa Szyca…

      eh, dawno Was tu nie było, drodzy nienawistnicy – tęskniłem 🙂

    • Anonymous

      Hello! Czytanie ze zrozumieniem !?!? Nie twierdze ze nie macie pomysłu na post, ale ten jest akurat mega słaby. To moaj subiektywna ocena i chyba mam do niej prawo skoro Wasz blog jest publiczny ? Zgadza się? Mówiąc o prywacie mialam Wasze branie opini czytelnikow za bardzo do siebie. Z kazdego negatywnego komentarza się tłumaczycie. Po co? Nie wszystko wszystkim musi się podobać. Tak jak większość Waszych postów lubię i uważam za przydatne dla matki itd. to ten akurat mi się nie podoba tak samo jak te pseudo stylizacje. I skoncze z ta luboscia do bycia hetjowanym. Kazdy ma prawo do własnej opinii o którą zresztą prosice. Tyle

  • Oceniac mozna ale jak z komentarza zieje wprost niepozytywnym hejtem to az mi sie mdlo robi… Oceniajac nawet jak sie cos komus nie podoba mozba uzyc takich slow ktore beda brzmialy jak.konstruktywna krytyka a nie jak hejt ktory podbudowany jest zaburzonym ego hejtera… Apeluje wiecej wyrozumialosci i pozytywnej energii. Spojrz najpierw na siebie a potem komentuj kogos wizerunek. Nie badz bezkrytyczny i dla siebie i dla innych ale badz w tym inteligentny!!!

  • Przeczytałam komentarze od A do Zet i mam wrażenie, że hejty to jedna i ta sama osoba pisała.

    A jeśli chodzi o moją ocenę?? W czarno białej wyglądałaś jak laleczka-prześlicznie. 🙂 Ta miętowa-nie w moim typie i napewno bym na nią w życiu uwagi nie zwróciła, ale na Tobie wyglądała zjawiskowo!!!

  • MM

    Podobno bardzo dobry bloger ma swojego wiernego hejta……. Tak chyba pisał Kominek…..

  • Marysiu gdybyn miala takie lekkie pioro jak wasz duet oczekujac.pl to juz dawno napisala bym do Rzeczpospolitej;) albo skrobalabym bloga o tematyce: jak to jest miec dzieci rok po roku;) moje pioro jest jednak srednio ciezkie, dlatego nawet na komentowanie porywam sie dosc rzadko:) chyba ze mnie taki jeden hejter jak tu wzburzy!!

    • Ola,

      w takim razie muszę podziękować mojemu hejterowi, że zmotywował Ciebie do napisania 🙂 Miło jest wiedzieć, że są inne osoby, które podobnie myślą. A pozostali, którzy myślą/widzą/robią inaczej powinni znaleźć sobie “lepsze” miejsce w sieci 😛

    • To ja tez dziekuje Ci hejterze zes mnie wzburzyl;) a tak na powaznie to jeszcze napisze ze moim zdaniem w ogole nie nalezy niepozytywnie oceniac kogos kogo sie nie zna (no chyba ze to pozostanie w naszej glowie tylko). Nigdy nie wiemy co dana akurat przezywa, jakie ma problemy itd. Badzmy mili, nawet wirtualnie wysylajmy dobre fluidy:)
      Pozdrawiam 😉

  • Ależ Ty śliczna!
    P.S. zdecydowanie lepiej teraz wylądasz jak w długich włosach, chociaż i tak i tak Ci ładnie.

    Pozdrawiam

  • Anonymous

    A mi się podoba:)
    Zawsze bardzo mi się podobał wzór w pepitkę, a od jakiegoś czasu i krój jaki ma ta sukienka bardzo mi się podoba:) A na pierwszym zdjęciu wyglądasz jak pierwsza dama, przygotowująca się przed publicznym wystapieniem:) hehe
    W pierwszej sukience podoba mi się wzór ale osobiście nie lubie gorsetów bo zle wyglądam, ale Tobie jest ładnie:)
    To nie specjalnie tak słodzę, ale na prawdę bardzo mi się podobają te sukienki;)

  • Sukienki sa śliczne,ja do zielonej dobrałabym inne dodatki jeżeli już mam wyrazić swoje zdanie 🙂
    Powiedz mi czy włosy suszysz na szczotkę?

    • karo,

      inne dodatki to znaczy jakie? Większe, mniejsze? Czarne, białe? Tak na przyszłość pytam 🙂

      Tak, włosy suszę z użyciem takiej okrągłej szczotki. Mam wrażenie, że lekko uniesione wyglądają lepiej niż wyprostowane prostownicą.

    • Wydaje mi się,że cieliste rajstopki lepiej by się prezentowały 🙂 Aczykowliek sukienka nie jest łatwa do stylizacji musze przyznać 🙂

      Jeżeli chodzi o włosy to pytam bo sama mam krótkie i mimo,że suszyłam na szczotkę nadal była ich mało-tak jak u Ciebie.Efekt ciązy niestety..
      Chciałam polecić fajny proszek co robi włosy push up http://www.google.pl/imgres?imgurl=http://wizaz.pl/var/wizaz/storage/images/wizaz.pl/fryzury/nowosci/puder-unoszacy-wlosy/374552-1-pol-PL/Puder-unoszacy-wlosy_large_lead.jpg&imgrefurl=http://wizaz.pl/Fryzury/Nowosci-kosmetyczne/Puder-unoszacy-wlosy&h=400&w=600&sz=22&tbnid=4NBVG3iGUUOdDM:&tbnh=90&tbnw=135&zoom=1&usg=__pJkFdsJWHaoiNMLZEOvpqwtDvYo=&docid=ueXLVNvhxIls2M&sa=X&ei=sTSNUveEJtKqhAfWgIGYDA&ved=0CDYQ9QEwBA

      Sama stosuję i efekt świetny-polecam 🙂
      Pozdrawiam !

    • karo,

      a ja myślałam, że jestem ostatnią osobą na świecie, która ma jeszcze problem z włosami po ciąży :/ Faktem jest, że chociaż mi odrosły i mam ich więcej na głowie, to cały czas są cieniutkie jak nitka dentystyczna!

      I ten proszek działa cuda? Muszę go wypróbować! Dziękuję! :*

    • Zapewniam,że jest nas więcej 😀 Po mojej burzy loków zostało tylko wspomnienie…
      Proszek-tak działa cuda i polecam bardzo!:)

    • Anonymous

      Samr sukienki sa już”rzucajace się w oczy”pozytywnie oczywiście wiec nie robilabym im konkurencji i zostala przy lekkiej bransoletce moze cos w atylu scallini?:)

    • Mario będzie kiedyś post na temat włosów? Karmię 5 miesiąc włosy wychodzą mi dosłownie garściami :/ Czy obcięcie ich Tobie pomogło? Co stosujesz, żeby je wzmocnić?

    • Olla,

      Obcięcie włosów trochę pomogło, ale nie jakoś szczególnie…
      Jesz jakieś suplelenty diety na włosy? Ja nie jadłam i to był błąd.

      Pomyślę o wpisie na ten temat. Może będzie w przyszłym tygodniu 🙂

    • Jem witaminy dla mam 😉 nic specjalnego na włosy nie biorę z obawy, że zaszkodzę małej. Pomyśl o wpisie na pewno wiele matek boryka się z tym mega problemem.
      Miałaś takie dłuuugie włosy zastanawiam się czy nie żałujesz zmiany. W sumie i w krótkich i w długich wyglądasz bardzo fajnie, kobieco 🙂

    • Ponoć to normalne, że wypadają po ciąży i tak musi być. Potem przestaną. Kwestia hormonów. Trzeba je oszczędzać i nie obciążać.

  • mrg

    A mi się buty i rajstopy bardzo podobały do tej sukienki. Trochę ją “odsłodziły”, co akurat w odniesieniu do miejsca, gdzie się w niej prezentowałaś (było nie było dość industrialnego) bardzo pasuje. Osobiście zmieniłabym torbę na czarną – ale to już szczegół.

    Mam za to pytanie bardziej konkretne. Ile (choć mniej więcej) trzeba zapłacić za kreację od projektantki, dopasowaną do sylwetki? Pytam, bo nigdy nie przyszło mi do głowy, żeby właśnie tam szukać sukienek. A może to błąd? 🙂 I za tę inspirację bardzo dziękuję!

    Pzdr,
    Monika

    • Moniko,

      taka sukienka przewidziana jest na szczególne okazję i nikt jej raczej nie kupuje na co dzień (a może są takie kobiety, które tak robią?), więc trochę zł można przeznaczyć na ten cel 😉
      Odnośnie ceny to powiem tak: można kupić dwie sukienki w sieciówce albo jedną dopasowaną do Twoich rozmiarów. Ja wcześniej myślałam, że taka sukienka kosztuje bardzo dużo a okazało się inaczej. Zawsze warto spytać i zasięgnąć informacji u źródła a nie żyć wyobrażeniami 🙂

  • Lubię takie odważne połączenia. Wiem, że nie każdemu to się podoba (już się kilka razy o tym przekonałam na własnej skórze), ale najważniejsze, żeby samemu się dobrze czuć. Czarny dół dodał charakteru tej sukience. Dla mnie bomba.

  • pięknie wyglądałaś !

    pozdrawiam serdecznie
    Marcelka Fashion

    🙂

  • Według mnie pięknie wyglądałaś. Kobieco, z klasą… Piszesz, że nie znasz się na modzie- nie trzeba się znać, chodzi przecież o to by być ubranym, a nie przebranym. A najpiękniejszą kreacją zawsze jest uśmiech 🙂

  • Bardzo filigranowo i kobieco wyglądasz w tych sukienkach:) . Ja należę do tych osób co raczej nie mówią nic przykrego innym,jak mi się coś nie podoba to albo milczę,albo komentuje np kolor błyszczyka bo akurat mi się podoba,ale tak by nie sprawić komuś przykrości po co przeciesz od tego się nie poczuje ja lepiej,że komuś dokopie tak na przyszłość dla anonimowych:)

  • Gdybym dostała taki komplement od Kominka, też bym zatytułowała tak post :))))
    Gdybym miała takie dwie fajne sukienki, jak Ty te dwie, też bym je założyła, bo takie lubię.
    Co do dodatków, to każdy też ma prawo wybrać takie jakie chce, czasami na granicy nawet swojego przekonania, czy jest ok obiektywnie, najważniejsze że subiektywnie Ty się dobrze czułaś i… jak zauważyła Tekstualna, ja też tylko Ciebie dostrzegałam na grupowym zdjęciu.
    Ja często tak mam, że lubię eksperymenty i czasem sama z siebie jestem niezadowolona, a podobało się innym. Kiedy indziej ja podobam się sobie, a inni nie rozumieją “o co kaman” w moim zestawieniu… Reasumując – jak dla mnie wyglądałaś bomba!

  • Anonymous

    moim zdaniem – w tej czarno-białej idealnie (!) wyglądasz, natomiast ta druga dodaje ci lat, fryzura też
    córcia – cudna laleczka, schrupać można !!!!
    a tak na marginesie… mam wrażenie, ze przez te wasze wpisy przemawia snobizm – wszystko takie och, ach, niecodzienne, wygórowane (to tylko moje wrażenie, tak uważam – sorry)

  • Sukienki bardzo ładne. Ale do tej, którą ostatecznie wybrałaś jakoś mi nie pasowały te rajstopy. Ale to chyba kwestia tego, że nie przepadam za czarnymi mocno kryjącymi rajstopami:)

  • super:)

  • Miałam nie pisać, ale ruszyło mnie…Krytyka tylko od anonimów…Prosiłaś o zdanie, to napiszę!
    Zarówno Ty jak i Twój mąż macie świetne figury! To niewątpliwie jest Wasz atut!! I to na podstawie Waszych zdjęć mogę stwierdzić
    Zapewne macie świetne charaktery- tego nie wiem, ale przypuszczam, że tak jest!
    Zapewne macie jeszcze mnóstwo pozytywnych cecha!!
    Ale macie jedną wielką wadę brak Wam odwagi w ubiorze!
    Sorry, ale muszę to napisać- jesteście szarymi myszami….I o ile w Waszym mieście wygladacie ok, pewnie lepiej niż przecietna, o tyle w wielkim mieście głubicie się w tłumie!!!
    A szkoda, bo macie potencjał!
    Rada? Odwagi! Szaleństwa! Odrobina koloru!!!
    Sukienka biało/czarna, buty, płaszcz, torebka /KATASTROFA!
    Pepitka ok, ale nie w takim połączeniu!
    Kuba- fryzura świetna, ale brak mocy! Może spodnie w kolorze!? obojętnie co- byle nadało Ci życia!
    Maria- uwierz w siebie! otwórz się na innowacje! Problem z włosami całkowicie rozumiem, bo też to przechodziłam, ale z krótkich włosów też można zrobić coś fajnego!! Nadaj sobie trochę wyrazistości..Może grzywka?
    No to się napisałam….Mam nadzieję, że przymiecie moją krytykę z pokorą!Nie miałam zamiaru sprawić Wam przykrości! Chce tylko uświadomić, że stanęliście w modowym miejscu!! Ale to wszystko da sie zmienić!Trzymam kciuki!
    Pozdrawiam
    Olga

    • Anonymous

      Dokladnie:))
      Marysiu czy ty nadal podcinasz włosy czy one ci tak wolno rosną? Włosy taki do ramion chyba pasowalyby fo ciebie. W tej fryzurze moim zdanie jest za malo “przebojowosci, życia”.
      Justyna

  • Ładnemu we wszystkim ładnie :):):)

  • Sukienki bardzo ładne wręcz piękne znam projektantkę Renate Potrzeby bardzo uzdolniona kobieta.Co do Twojej stylizacji pasują suknie jak ulał, ja bym osobiście dodała parę dodatków biżuterie bądź makijaż ostrzejszy,i rajstopy koniecznie w kolorze cielistym bo wygląda tak jakbys miała getry pod suknią.

  • Anonymous

    Nie myślałaś o trochę mocniejszym makijażu oczu? W takim leciutkim wyglądasz jak Snoopy (masz oczka jak dwie ciemne kropeczki :)) wyrazisty make up na pewno zrobił by swoje.
    Pozdrawiam

  • Anonymous

    Zaglądam tu regularnie, chociaż dziecka nie mam. Przyjdzie pora uważam 🙂
    Jako przeciętna babka, szary pożeracz treści internetowych chętnie Was czytuję, chętnie zdjęcia oglądam.
    Jednak od pewnego czasu dostrzegam, że blog parentingowy – najpopularniejszy ponoć – coraz częściej odbiega od faktycznej tematyki, a skupia się na przyjemnościach czerpanych z tej owej popularności. Tu taki wyjazd, taki hotel, wizyta w TVNie..ciuszki, a bo p. Potrzeba – niech od razu 3 notki będą 🙂 Ja rozumiem, że bycie rodzicem to nie 100% z życia, że są jeszcze inne rzeczy.
    Pewnie niektórzy stwierdzą, że zazdrość sączy się z tych paru zdań, nie wiem, nie wydaje mi się.. Stwerdzam tylko fakt.
    Gdzieś tam cały czas mam w głowie, być może niefortunną odpowiedź Marysi na pytanie p. Wellman: dlaczego blog ?
    – bo lubimy się chwalić 🙂

    Serio blog lubię, nie zależy mi na publikacji postu, tylko ciekawa jestem wniosków.
    Swoją drogą, może ktoś podziela moje zadanie ?

    • Anonymous

      ja podzielam i tez mnie taka odpowiedz wtedy xdziwila… im czesciej tu zagladam tym czesciej zastanawiam sie czy Tata Akrobata nie ma zbyt wielkiego mniemania o sobie…te reakcje na jakakolwiek krytyke… obym sie mylila ale jakos taki obraz mi sie maluje po wpisach i t vn..Marysia wydaje sie byc sympatyczna

    • Anonymous

      zapomnialam ale tego nie mowila Marysia tylko malxonek:-) czy nie?

    • Anonymous

      Tak jak wcześniej napisałam, zaglądam chętnie, blog lubię i oboje wydają się sympatyczni. Tyle, że po faktycznie dobrym blogowym starcie (ten start właśnie mnie zainteresował), teraz troszkę zaczynają błądzić. W kilku poprzednich komentarzach chyba trafne stwierdzenie “brak pomysłu na post”.
      Widzę, że wg. autorów bloga lepiej wrzucić kolejne zdjęcie śniadania na talerzu, niż napisać chociaż krótki konkret, który zaciekawi rodziców, czy też matki, które zapewne częściej buszują po tego typu stronach.
      Odnośie tekstu w DDTVN, padł z ust Marysi…

      Pozdrawiam,
      Monika

    • Moniko,

      masz bardzo dobrą pamięć 🙂 To właśnie ja odpowiedziałam na pytanie Doroty Wellan i nadal uważam, że jeśli ktoś ma coś fajnego do powiedzenia czy pokazania to należy się tym pochwalić.

      Co do prowadzenia bloga: każdy z nas ludzi i blogerów jest inny, każdy blog jest inny i każdy ma swój pomysł na wyrażanie siebie na blogu. Nie będę niczego zmieniać tylko dlatego, że komuś coś się wydaje. Ja lubię siebie, lubię swoje miejsce w sieci.
      I to dla mnie jest najważniejsze 🙂

    • Anonymous

      Wiem, że każdy bloger powinien być trochę próżny, bo blogowanie chyba trochę na tym polega i ja to rozumiem. Tyle, że fajnie jak ta próźność jest smaczna.

      Wasz pomysł na bloga jest trafny, ale zauważyłam, że od pewnego czasu realia odbiegają od pomysłu. Mniejsze z tym, ja jestem tylko czytelnikiem, fakt – mało znacząca postać w blogowym świecie.. w końcu sama przyznałaś, że lubisz swoje miejsce w sieci i to jest dla Ciebie najważniejsze 🙂

      Monika.

    • Monika,

      bloger jest egoistą – i każdy to potwierdzi 🙂 Może znasz takie hasło: “Bądź egoistą – zostań blogerem”. To zdanie to moim zdaniem kwintesencja blogowania.

      Blog się zmienia, bo ja się zmieniam. Jeśli czytałaś pierwsze wpisy z 2012 r. to z pewnością widzisz różnicę. Ja lubię poznawać, uczyć się i blog też będzie ewoluował – nikt zmian nie zatrzyma.

      Piszę dla siebie, to mój internetowy pamiętnik naszego wspólnego życia. Jeśli ktoś to lubi i czytelnicy są tutaj razem z nami to ja się z tego bardzo cieszę 🙂

      Samorealizacja i spełnienie są dla mnie, jako kobiety-matki, bardzo ważne. Blog to miejsce, gdzie mogę realizować wszystko, co mam w głowie. Tak było, jest i będzie.

    • ja podzielam i tez mnie taka odpowiedz wtedy xdziwila… im czesciej tu zagladam tym czesciej zastanawiam sie czy Tata Akrobata nie ma zbyt wielkiego mniemania o sobie…te reakcje na jakakolwiek krytyke… obym sie mylila ale jakos taki obraz mi sie maluje po wpisach i t vn..Marysia wydaje sie byc sympatyczna

      I tyle właśnie warte sa takie dyskusje. Stworzyłas sobie czytelniczko mój obraz, m.in. na wypowiedzi, która NIGDY nie padła z moich ust… 🙂 To powiedziała Maria. Ale i ja nie widzę w tej wypowiedzi nic nagannego. Tak to właśnie jest, że w internecie ludzie budują sobie opinię sami na obrazie, który pod wpływem wybiórczych informacji, danych, bodźców tworzą. I nie – bloger nie powinien być próżny, chociaż może. Ale na pewno nie można tak i blogerowi, jak i każdemu innemu człowiekowi zabronic cieszyć się i CHWALIĆ na zewnątrz tym co go spotyka. Ale jeszcze nie nastąpiła w naszym społeczeństwie tak szeroka zmiana (również pokoleniowa), by było to zrozumiałe dla każdego i akceptowane. Natomiast, jeśli benzyna jest za droga, miejsc w przedszkolu nie ma, praca do dupy – to o tym należy głośno mówić i napędzać ten grajdoł…

    • Anonymous

      ok.w tym kto to mowil sie pomylilam. ale napisalam ze obrazjaki mi sie tworxy jest na podstawie wpisow ale przede wszystkim reakcji na krytyke. co do chwalenia sie to mozna owszem ale ja wole byc z czegos dumna o ew zbierac komplementy niz sie przechwalac a u Was troche to jest takie . nachalne… zycze jak najlepiej
      ps. a opinia np z wystepu e tv o kangurowaniu…. chetnie wystapiles ale mam watpliwosvi czy kangurowales i wiedziales o czym mowisz…
      pozdrawiam i fakt. benzyna jest za droga

    • Anonymous

      Też śledziłam Wasze wypowiedzi w DD TVN…trochę się zdziwiłam kiedy akurat Kuba został zaproszony do programu na temat kangurowania….i Kuba chciał pewnie coś powiedzieć w tym temacie ale z tego co wiem Wasze dziecko nie było wcześniakiem i takie prawdziwe kangurowanie Was na szczęście nie dotyczyło, i co za tym idzie doświadczenie w temacie niewielkie… a Wasze posty na temat Kuby występu ograniczyły się do zdjęć studia DD TVN i Was samych a tematu kangurowania nie podjęliście więcej…hmm jako blog parentingowany i przez Was nazwany najpopularniejszym oczekując.pl powinien bardziej skupić się na temacie tamtego wystąpienia niż na Was samych….ale pewnie i tak odbierzecie to jako hejt….cóż szkoda…

  • czarno biała sukienka BAJECZNA :-)))))

  • Wiesz jakby nie patrzeć Marysiu zawsze komuś coś nie będzie pasowało. Krytykują Was za brak polotu? Nawołują do szaleństwa w stroju? Hmmm… mój mąż jest szalony, lubi.kolorowe spodnie, szelki. Po takim jednym wpisie, gdzie właśnie paradował w opuszczonych szelkach spadł na nas hejt, że ludzie tracą szacunek do nad przez strój Pawła… cóż i tak źle i tak niedobrze. Wy wyglądacie świetnie, jesteście piękną parą. Ubierajcie się dla siebie a nie dla innych. Amen. Pozdrawiam serdecznie 🙂

  • W biało-czarnej sukience wyglądasz jak marzenie !!! 🙂 Wszystko pasuje, a druga stylizacja równie udana.

  • Anonymous

    Marysiu, tryliard razy bardziej podobałaś mi się w tej żółtej sukience, którą miałaś w TVN 🙂

    • Żółta sukienka, którą miałam w DDTVN to był strzał w 10 😉 Ale niestety (albo i stety) ona jest letnia i nawet przez myśl mi nie przeszło, żeby ją założyć w listopadzie na BFG – ostatnio chorowałam przez 2 tygodnie i najważniejsze dla mnie jest zdrowie 🙂

    • To zmienia postać rzeczy 😛 Tak czy siak, piękniej Ci w intensywnych kolorach 🙂

  • Anonymous

    WYGLĄDAŁAŚ JAK MILION DOLARÓW !! Macierzyństwo Ci służy, kwitniesz po prostu ! :))

    P.s. A w powyższych komentarzach nie widać opinii, ale krytykę zasiedzianych w domu i znudzonych sobą matek… Dlatego nie warto się do nich stosować. Pozdrawiam, Ewelina

    • Anonymous

      Dlaczego w 99% obiektywizm i szczerość mylone są z zazdrością? Może czasami warto umieć przyjąć konstruktywną krytykę, bo tu nie chodzi o hejt dla zasady.

  • A to Polska właśnie…
    Czyli moją przesłodzenia z jadem 🙂

    Najbardziej mnie ubawił komentarz określający blogowanie jako służbę publiczną 😀

  • Anonymous

    Też czytam ten blog od dawna i kiedyś był zupełnie inny, taki bardziej normalny a teraz z upływem czasu i zaistnieniu gdzieś dalej niż internet, jest bardziej próżny. Wiele padło tu już słów krytyki na które od razu jest atak z Waszej strony, bo to jest nasz pamiętnik itp. tak jest Wasz, ale skoro udostępniacie go innym to może czasem lepiej wysłuchać też gorzkich słów i trochę się pochylić głowę i przemyśleć to i owo.
    W sukienkach wyglądasz ładnie, bo jesteś ładną kobietą, tylko mam wrażenie że Twoja mądrość gdzieś uleciała w trakcie Twojego rozwoju, co widać po poziomie reakcji na krytykę, na którą się sama wystawiasz opisując swoje życie i udostępniając je każdemu.
    Nie spinajcie się tak bo fajni z Was ludzie

  • A mi bardzo podoba się ta zielona, miałam sama Cię o nią zapytać, bo jest bardzo kobieca i naprawdę fajnie w niej wyglądasz 🙂

  • super wyglądasz:) moim zdaniem lepiej w takiej długości włosów 🙂 sukienki jak dla mnie śliczne i cudnie na Tobie leżą 🙂

  • Wg mnie wyglądałaś naprawdę olśniewająco 🙂 Ale pytając o zdanie innych, musisz krytykę przyjąć na klatę, komuś ma prawo się to tak samo nie podobać w takim stopniu, w jakim mi się podoba. Mówię oczywiście o konstruktywnej krytyce:)

    PS: Wydaje mi się, że ty ze swoją figurą we wszystkim będziesz super wyglądać 😉
    Pozdrawiam.

  • No cóż na modzie się nie znam..to się wypowiem 😀
    Czarne rajstopy, plus czarne buty wydłużyły sylwetkę…idealnie komponują się z czarnymi włosami..sukienka kolorystycznie idealna do twojej urody, myślę że na żywo kolor jest nawet bardziej intensywny……
    pzdr Gosia

  • Moge coś powiedzieć…nie zlinczujesz? 🙂

    Moim skromnym zdaniem…obie sukienki super!
    Czarna idealna dla Ciebie, od tak. Po prostu
    Zielen też super, i do czarnych rajstop pasuje świetnie!
    Efekt psują buty. To “coś” z przodu kompletnie tu nie gra
    Czarne kozaki z szeroką cholewką, opięte za kolano, smukłe z noskiem szpilki – tak to widzę.
    Całe czarne. A do tego gruby czarny wisior na szyje.

    Płaszcz i torebka – psują cały efekt. Wiem, że wygodne ale do tak pięĸnej sukienki, nie “przystoi” takie towarzystwo 🙂
    Czarny trencz i szarna shopper.

    Wymiatasz wtedy cała imprezę! 🙂

    Ja się nie znam..takie luźne spostrzeżenia tylko 🙂

    Pozdrawiam 🙂

  • Anonymous

    jak dla mnie jest ok te czarne rajstopy jak najbardziej na miejscu, cieliste to by było za mdło

  • Pingback: Jim()

  • Pingback: eduardo()

  • Pingback: derrick()

  • Pingback: gregory()

  • Pingback: Terrence()

  • Pingback: gary()

  • Pingback: Wayne()

  • Pingback: Vanessa Smith()

  • Pingback: google chrome free download for windows 7()

  • Pingback: download google chrome()

  • Pingback: download chrome()

  • Pingback: free download google()

  • Pingback: mozilla firefox free download()

  • Pingback: download mozilla firefox()

  • Pingback: mozilla firefox download()

  • Pingback: javascript()

  • Pingback: java test()

  • Pingback: java download()

  • Pingback: java test()

  • Pingback: skype free download()

  • Pingback: skype free()

  • Pingback: skype download()

  • Pingback: Blue Coaster33()