10. miesiąc Kornela. Stawanie przy meblach, wchodzenie po schodach. Pszczółka

Minęło już 10 miesięcy, a Kornel z małego bobaska staje się małym chłopczykiem. Dziś podsumowanie jego osiągnięć z ostatniego miesiąca.

 

 

DOMOWE DANE

Waga Kornela: 9,3 kg

Moja waga: 57,5 kg – po wakacjach przytyłam 2 kg!

Pieluszki: Pampers Premium Care Pants rozmiar 5 – pisałam w nich w moim wpisie TUTAJ Wcześniej używaliśmy 4, ale od kilku tygodni już 5.

Karmienie: cały czas karmię piersią. W nocy mamy 3-4 karmienia. Karmienie zwiększyło się ostatnio. Być może z powodu nowych ząbków!

Spanie: niestety nie jest już tak pięknie, jak było wcześniej. Onelek budzi się w nocy na karmienie piersią kilka razy. Zasypia około 20:00 i co 2 godziny musi wypić mleko. Rano wstaje o 6:30 lub przed 7:00. W dzień śpi 2 godzinki od 12:00.

Rozmiar ubrań: 80-86.

Rozmiar stopy: skarpetki 18 z H&M są teraz idealne!

Kąpiel: godzina 18:00. Onel kąpie się już w dużej wannie z Miśką lub z Gabi.

Ilość zębów: 8! Dwie dolne jedynki i dwójki oraz dwie górne jedynki i dwójki.

Mamy nową ulubioną zabawkę, to SKIP HOP ZABAWKA DO RACZKOWANIA EXPLORE&MORE dla dzieci od 6 miesiąca życia. Do kupienia TUTAJ w cenie około 99 zł.

Zabawka została zaprojektowana, by rosnąć razem z dzieckiem poprzez 3 etapy. Pierwszy etap zabawy (dla dzieci, które jeszcze nie raczkują) polega na zabawie pszczółką-grzechotką, która zabawnie kołysze się i nie upada. Na drugim etapie zabawy (dla dzieci, które zaczynają raczkować) pszczółka jeździ dookoła w swojej chmurce. Kiedy dziecko wyciągnie pszczółkę, pojazd zaczyna kręcić się wokół własnej osi. Trzeci etap (dla dzieci, które swobodnie raczkują) polega na tym, że pojazd pszczółki, w przeciwieństwie do drugiego etapu, nie porusza się już według określonego schematu. Ucieka przed maluchem w różnych kierunkach. Żywiołowa zabawa gwarantowana! Pojazd pszczółki unika przeszkód dzięki wbudowanym czujnikom. Zmotoryzowana pszczółka rzuca wyzwanie i zachęca wszystkie maluchy to tego, by uczyły się podążać na czworaka za kolorowymi światełkami, energetycznymi dźwiękami i słodkimi odgłosami bzyczenia.

 

 

NOWE UMIEJĘTNOŚCI ROZWOJOWE

  • Macha “Cześć”,
  • Sam je,
  • Chodzi bokiem przy meblach,
  • Wchodzi po schodach,
  • Wchodzi na kanapę,
  • Stoi podtrzymując się jedna ręką,
  • Lubi piosenkę “Poszło dziewczę po ziele”, “A ram sam sam”,
  • Uwielbia zabawę w akuku,
  • Lubi bawić się w przewracanie wieży z klocków drewnianych lub plastikowych,
  • Poproszony podaję smoczek – wyciąga go z buzi,
  • Tańczy do muzyki,
  • Lubi oglądać książeczki dla dzieci,
  • Lubi słychać odgłosów zwierząt,
  • Od dawna już samodzielnie siedzi,
  • Raczkuje jak pershing 😀 i wszędzie go pełno!

 

 

NASZE BLW

Nowością ostatnich kilku tygodni jest fakt, że Onel zaczął sam jeść – śniadanie i kolację, czasami też obiad. Nasze BLW jest traktowane jako niesamowicie fajna zabawa, ale też duże pole do ćwiczenia nowej umiejętności, jaką jest wkładanie jedzenia do buzi, gryzienie, mielenie i połykanie.

Prócz BLW Onel cały czas je również jedzenie gniecione widelcem podawane na łyżeczce lub jest karmiony jedzeniem ze słoika. Nie ma żadnego problemu, by przestawić się z BLW na karmienie i odwrotnie.

 

 

PIERWSZE SŁOWO

Dokładnie 18 września br. Onel powiedział pierwsze słowo. Wyraźnie w domu usłyszeliśmy “TATA”, a Kuba w tym momencie prawie pękł z dumy! Teraz ja czekam, aż Onel powie “MAMA”, Gabi czeka na “BIBI”, a Misia na “Misia” 😀

 

 

RACZKOWANIE

Onel już od kilku miesięcy pięknie raczkuje, ale mam wrażenie, że teraz już absolutnie udoskonalił swoją umiejętność! Pierwsze próby raczkowania Młody już w wieku 7 miesięcy. Wtedy oczywiście wychodziło to bardzo gramotnie, ale liczą się chęci, prawda? 😉 Teraz czasami śmiejemy się, że mamy w domu małego szczeniaczka. Nawet nie jednego, tylko 3! Onel biega na czworakach, a ta zabawa bardzo podoba się Gabi i Misi, więc razem w 3 na czworakach biegają po domu! Onelek biega wszędzie po kolanach i wszędzie do pełno. Doszło nawet do tego, że już teraz, w wieku 10 miesięcy Młody wchodzi po schodach na czworakach! Musimy koniecznie pomyśleć o zakupie bramki na schody!

 

To już 10. miesiąc! Kiedy to zleciało? Nie wiem! Wiem jedno: CUDOWNIE jest być mamą takiego chłopca!

 

Komentarze