Jesteś dobrą mamą, wiesz? WIELKI KONKURS!

 

Co wyobraża sobie przyszła mama, która nosi w brzuchu swoje pierwsze dziecko? Wiem to doskonale – oczyma wyobraźni ona widzi błogie, spokojnie karmienie, czułe wpatrywanie się w śpiącego noworodka, wąchanie jego ślicznej główki, pełne dumy spacery z wózkiem.

 

 

W tych scenach nie widzimy nigdy twarzy ukrytej w dłoniach, zmęczenia, „dołów”, wyrzutów sumienia i chwil zwątpienia. Niestety – wszystko to często się pojawia. I jak nigdy potrzebujemy wtedy słów: „spokojnie, mamo”. Potwierdzenia, że dobrze sobie radzimy i ręki wyciągniętej na pomoc.

 

 

Wiem, dlaczego czasami nie czujesz się dobrą mamą

Wiele z nas ma trudności z powiedzeniem sobie głośno: „Jestem dobrą mamą”. Powodów jest aż kilka. Pierwszy to nierealne oczekiwania, które tworzymy sobie w głowie – jak we wstępie. Spodziewamy się, że wszystko przebiegnie bez zarzutu, że podołamy, poradzimy sobie. Jakby wszystko zależało tylko od nas. Czasem traktujemy macierzyństwo ambicjonalnie – niczym konkurs albo wyścigi.

 

 

Drugi powód to mierzenie się z opiniami osób trzecich. Kobieta po porodzie często słyszy lub czyta, że te najlepsze matki zrobią WSZYSTKO, aby karmić piersią, nie dać smoczka, nie sięgnąć po laktator. Te, które otwarcie przyznają, że poszły na kompromis, że coś nie do końca wyszło tak, jak się tego spodziewały, że smoczek jest dla nich wybawieniem, a nawet i sięgają po mleko modyfikowane, nierzadko muszą mierzyć się z krytyką. Czasami niewypowiedzianą wprost, np.

Każdy robi, co uważa. Ja karmiłam, bo zdrowie dziecka jest dla mnie priorytetem. Wierzę, że się da, wystarczy trochę wytrwałości”.

Niby nic agresywnego, a jednak kłuje.

 

 

Wiem, że nie chcesz być gorsza, że nie chcesz być tą mamą, dla której dziecko „nie jest priorytetem”, tą, której nie udało się coś niezwykle ważnego. Wiem, że robiłaś lub będziesz robić dla swojego dziecka wszystko, co jest dla niego najlepsze – nawet za wszelką cenę. Być może nawet nie przyjdzie ci przez myśl, że zapominasz o tym, że najważniejsza jesteś dla niego ty. Że kiedy płaczesz, jesteś wykończona i czujesz się fatalnie sama ze sobą, to wszystko wcale nie idzie w dobrą stronę. I nie cierpisz tylko ty – szczęśliwa mama to szczęśliwe dziecko – mówi się, a więc kiedy ty jesteś w złej kondycji, twoje dziecko również to odczuwa.

 

 

Czy wiesz, że w Polsce już co czwarta mama może mieć problem ze zdrowiem psychicznym? Tak, co czwarta. Czujemy przygnębienie, zmęczenie, zastanawiamy się, co z nami nie tak – bo przecież wszystkim innym tak świetnie idzie to całe macierzyństwo. Staramy się, wysilamy, dokładamy wszelkich starań, ale poza cudownymi chwilami wciąż jest sporo tych trudnych. Dodatkowo bywa i tak, że czujemy się zepchnięte na drugi plan, bo wraz z przyjściem dziecka na świat przestajemy być dla świata widoczne. Jeśli już ktoś pyta o nas, to w kontekście: „Karmisz piersią?”, a potem zalewa masą dobrych rad.

 

 

Szczęśliwa mama to szczęśliwe dziecko – to nie jest banał

Na pewno słyszałaś już kiedyś ten tekst. Brzmi banalnie i zazwyczaj dotyczy błahych spraw, jak wyjście z koleżankami raz na pół roku. Ale wiesz co? Te słowa wcale nie są banalne! Co więcej, dotyczą niemal wszystkich aspektów macierzyństwa.

Niektóre kobiety czują się najszczęśliwsze, gdy karmią piersią i nawet nigdy nie ściągają pokarmu. Jest im z tym dobrze, unieszczęśliwiłoby je podanie dziecku butelki. I super!

Ale są też takie, które marzą o tym, by chwilę odpocząć, pozwolić komuś innemu nakarmić malca. Są zmęczone i wszystko dałyby za jakieś „przyzwolenie” na podanie maleństwu smoczka i krótki, odprężający spacer w samotności. Jak sądzisz, czy kontynuacja tego stanu i samopoczucia takiej mamy są dla niemowlęcia dobre? Oczywiście, że nie. Dziecko czuje, słyszy, widzi. I jest spokojniejsze, gdy jego mama jest rozluźniona oraz uśmiechnięta.

 

 

Daj sobie pomóc. I zrozum, że musisz dbać nie tylko o dziecko, ale i o siebie

Powiem ci to raz jeszcze – pamiętaj, że jesteś najważniejsza dla swojego dziecka. Wiedz, że dbając o siebie, swoje samopoczucie i sen, dajesz mu rzeczy równie cenne, jak wszystkie inne – ofiarowujesz mu własny spokój, uśmiech, pogodne nastawienie.

Jeżeli więc czujesz, że sobie nie radzisz, pozwól sobie pomóc. Sięgnij po produkty, które są jak wyciągnięta dłoń i korzystaj ze wsparcia marek, które mówią:

„Spokojnie, mamo. Jesteśmy z tobą, pomożemy ci. Musisz zadbać również o siebie”.

 

 

Dla mnie taką marką od lat jest Chicco. Chcesz wiedzieć, dlaczego?

  • Wybierając produkty Chicco, czuję się wspierana

Chicco to w zasadzie jedyna marka, która nie skupia się tylko na dziecku, ale i na jego rodzicach. Dlatego na stronie www.spokojniemamo.pl znajdziesz wiele wskazówek, dzięki którym zrozumiesz, jak bardzo jesteś ważna i jak istotne jest to, byś dbała również o siebie.

  • Produkty Chicco zapewniają mi psychiczny spokój

Uważam, że dawanie dziecku wszystkiego, co najlepsze, to także wybieranie odpowiednich dla niego produktów. W przypadku Chicco nie będziesz miała wątpliwości, że wybierasz akcesoria najlepsze z najlepszych. Oto trzy dowody:

 

  1. Butelki NaturalFeeling

Zostały stworzone w Centrum Badawczym Chicco, czyli w Osservatorio – przy udziale najlepszych specjalistów. Butelki te wspierają karmienie naprzemienne, co ma ogromne znaczenie nie tylko dla mam, które czasem ściągają pokarm i karmią maluszka z butelki albo po prostu podają mu mleko modyfikowane. To istotne także dla kobiet takich kobiet jak ja, które planują zakończenie procesu karmienia piersią, ale nie chcą robić tego w sposób nagły.

 

 

Aksamitny materiał smoczków oraz kształt, który jest dostosowany do sposobu ssania dziecka, który się zmienia z jego wiekiem (kolejne butelki mają inny kształt smoczka) sprawiają, że aż 96% maluszków od razu akceptuje te butelki. Niemowlęta te później z chęcią piją mleko z piersi (potwierdza to 95% mam), co ma ogromne znaczenie dla utrzymania naturalnego karmienia. Bez stresu, napięcia i obaw.

 

 

  1. Laktator NaturallyMe

Jestem gorącą zwolenniczką laktatorów, zwłaszcza tych nowoczesnych, oferujących przydatne funkcje i wspierające matki zarówno w trudnych początkach, jak i później – gdy po prostu chcą, by maluszka nakarmił ktoś inny. Przy współpracy z najlepszymi ekspertami Chicco stworzyło laktator NaturallyMe. To wyjątkowy produkt, cechujący się wielką intuicyjnością i zaskakującą wygodą użytkowania. W pełni zadbano o potrzeby młodych mam, czego dowodem jest aksamitnie miękka, silikonowa nakładka, niezwykle delikatna dla piersi.

 

 

NaturallyMe pracuje bardzo cicho, będąc przy tym bardzo profesjonalnym urządzeniem: świetnie naśladuje naturalny odruch ssania, ponieważ najpierw pobudza laktację, a po 2 minutach zwalnia pracę. Laktator ma aż 10 poziomów pracy do wyboru, może pracować na baterie (ułatwia więc ściąganie mleka poza domem) lub po podłączeniu do zasilania, a dodatkowo pasują do niego butelki NaturalFeeling.

Z własnego doświadczenia powiem Wam, że chyba nic nie uspokaja wychodzącej z domu bardziej niż fakt, że w lodówce znajduje się zapas mleka. To jak balsam dla duszy – będzie dobrze, malec ma co jeść. A to przecież najważniejsze.

 

 

  1. Smoczki uspokajające PhysioForma

Podanie dziecku smoczka uspokajającego nie wzbudza kontrowersji tak bardzo, jak karmienie naprzemienne. Są jednak mamy, które nie chcą podsuwać ich malcowi z troski o prawidłowy rozwój jego jamy ustnej.

 

 

Smoczki Chicco pozwalają uzyskać spokój w dwojaki sposób. Nie tylko zaspokajają naturalny odruch ssania, ale wspomagają prawidłowe oddychanie (przez nos) oraz wspierają prawidłowy rozwój jamy ustnej.

 

 

Smoczki te także powstały w Osservatorio Chicco przy udziale najlepszych specjalistów. Musisz wiedzieć, że każdy smoczek Chicco ma taki sam kształt (PhysioForma) – z cienką i elastyczną podstawą, która umożliwia wygodne domknięcie ust i z odpowiednio zakrzywioną główką skierowaną ku górze (co pozwala na naturalne ułożenie języka). Ważną cechą tych wyjątkowych produktów są również wgłębienia i rowki na spodzie smoczka. Są one niejako wskazówką dla języka, informacją, jak powinien być ułożony – ponieważ takie same rowki występują naturalnie na podniebieniu. Dzięki temu smoczki wspierają prawidłowe, fizjologiczne oddychanie przez nos i prawidłowy rozwój jamy ustnej. To, co jest zmienne, to tarczki – tu możemy wybierać i przebierać, dopasowując wygląd smoczka do własnego gustu.

 

 

 

Dobrzy rodzice dbają o całą rodzinę

Wydawałoby się, że dobrzy rodzice dbają przede wszystkim o dobro dziecka. W rzeczywistości jednak wspierają także siebie – dla swojego zdrowia psychicznego i komfortu maluszka. Rodzicielstwo, choć przepiękne, bywa też zwyczajnie trudne. Dobrze byłoby więc odczarować rzeczywistość i czasem po prostu sobie zwyczajnie odpuścić. Sięgnąć po pomoc i czuć się z tym dobrze. Bo tak, moja droga Czytelniczko. My, mamy, potrzebujemy pomocy i wsparcia. Kiedy je otrzymujemy, łatwiej się uśmiechnąć i powiedzieć głośno: „Jestem dobrą mamą!”.

 

WIELKI KONKURS!

Wraz z marką Chicco przygotowaliśmy konkurs dla świeżo upieczonych mam oraz tych kobiet, które dopiero spodziewają się dziecka. Do wygrania są

4 ZESTAWY WYPRAWKOWE: 2 dziewczęce i 2 chłopięce!

 

 

W skład każdego ZESTAWU WYPRAWKOWEGO CHICCO wchodzi:

1. Laktator elektryczny Chicco NaturallyMe,

2. Akcesoria Chicco do karmienia piersią:

  • wkładki,
  • osłonki – 2 rozmiary,
  • plastry hydrożelowe,
  • chusteczki do piersi,
  • okłady termożelowe,

3. Butelki Chicco NaturalFeeling (0+, 2+, 6+)

4. Smoczki Chicco PhysioForma

To wspaniały prezent i wielkie wsparcie dla każdej mamy czekającej na maleństwo!

 

 

Zadanie konkursowe brzmi:

Jakie macie patenty na szybkie odstresowanie się? Szybki relaks?

 

Jest tu dużo mam więc i sposobów na szybki relaks także jest zapewne mnóstwo! Czekam na Wasze odpowiedzi w komentarzu pod tym artykułem do 28-12-2019. 4 najpiękniejsze albo najciekawsze odpowiedzi razem z Chicco nagrodzimy 😊.

Uwaga! Pamiętaj, aby wraz ze swoją odpowiedzią wysłać informację na temat wybranego przez siebie wariantu kolorystycznego zestawu produktów Chicco: różowy lub niebieski!

 

REGULAMIN KONKURSU dostępny jest TUTAJ

 

Partnerem publikacji jest marka Chicco

 

WYNIKI KONKURSU

 

Kochane Moje! Dziękuję za tak liczny udział w Konkursie Chicco! Zupełnie nie spodziewałam się prawie 200 odpowiedzi! Dziś 4 osoby zostaną nagrodzone, ale już niebawem na naszym Facebooku www.facebook.com/Oczekujac/ i na Instagramie www.instagram.com/oczekujac/ będą kolejne niespodzianki od Chicco dla Was przez cały styczień 2020!

 

A dziś 4 zestawy WYPRAWKOWE wygrywa:

Kasia KM – różowy 

Ewa Mik – różowy

Mama Natalka – niebieski

AsiaK – niebieski

 

GRATULUJEMY!

 

Przypominam o tym, w jaki sposób powinniście zgłosić się po nagrody:

Warunkiem otrzymania Nagrody przez Zwycięzcę Konkursu jest przesłane do dnia 11.01.2020 roku w prywatnej wiadomości wysłanej do Organizatora za pośrednictwem wiadomości e-mail na wskazany adres: konkursy@bluecloud.agency następujących danych: imię, nazwisko, adres do wysyłki Nagrody, numer kontaktowy oraz zgody na przetwarzanie w/w danych osobowych w celu realizacji Konkursu, w tym wysyłki Nagrody. Każdorazowo w przypadku niewysłania wiadomości zwrotnej do godz. 23:59 dnia 11.01.2020r. wysłania wiadomości zawierającej niepoprawne lub niepełne dane identyfikacyjne Zwycięzcy lub wysłania wiadomości niezawierającej zgody na przetwarzanie danych osobowych w celu realizacji Konkursu (wzór zgody stanowi Załącznik nr 1 do Regulaminu), ten konkretny Zwycięzca traci prawo do Nagrody.

Nagroda zostanie wysłana do uczestnika w formie przesyłki kurierskiej lub za pośrednictwem Poczty Polskiej na koszt Organizatora w ciągu 30 dni od spełnienia dyspozycji z pkt. IV.11.

Więcej szczegółów w Regulaminie TUTAJ

 

Komentarze