Urządzamy pokój. Pomożecie?

Czas na zmiany. Dużo zmieniło się w naszym życiu od czasu, kiedy kupowaliśmy meble do tego pokoju. Kupowaliśmy meble to dobre określenie, bo z pewnością nie można powiedzieć – urządzaliśmy.

Trudno cokolwiek sensownie urządzić z mebli kupionych z działu OKAZJE (wiecie – ten przy kasach z egzemplarzami po ekspo, wadliwymi, niepełnowartościowymi) w Ikei 😉 a tam wówczas głównie kupowaliśmy, stąd dziś nasz dzienny pokój wygląda jak ów wspomniany dział :D, każdy mebel z innej parafii – taki zlepek od szweda.

Trzeba mieszkaniowo nadgonić te życiowe zmiany – prowadzimy dziś inny tryb życia niż kilka lat temu, mieszkamy w nieco większym gronie, dużo korzystamy z komputerów, wcale z telewizora. Potrzebujemy  miejsca dla siebie, takiego do odpoczynku i pracy w domu. Jednocześnie pokój musi pozostać uniwersalny – np. kanapa z funkcją spania, kiedy mamy gości, no i w ogóle nie może stać się z niego „zakątek księgowej” zawalony segregatorami i zszywaczami :). Nie chcemy też mieć w domu „gabinetu” – nie mamy przychodni ani kancelarii :).

Już jak iś czas rozglądamy się po „meblowych”. Aktualnie rozkochały nas w sobie meble VOX i posiedziałem dziś trochę nad tym ich narzędziem do urzeczywistniania wyobraźni :). Mamy dylemat – dwie serie, które spodobały nam się podczas wizyty w salonie w Poznaniu – jedna bardziej przypadła do gustu mi, na punkcie drugiej oszalała Maria – nie powiemy która komu podoba się bardziej.
W tym planerze na stronie zrobiłem dwa projekty – wizualizacje. I tak patrzymy dziś sobie i oglądamy nasz przyszły przepiękny pokój – tylko który?!
Biała, rześka, świeża seria 4 You by VOX w naszym zestawieniu złamana czerwonym akcentem i ocieplona naturalnym drewnem? No i z twarzą ‚a :).

Czy nieco bardziej klasyczna w barwie, choć modernistyczna w bryle seria Hifi by VOX w dominującym kolorze brązu urozmaiconym szarością i beżem a według mojego projektu z „wrzuconym” elementem pomarańczu?

Jeśli zechcecie nam pomóc to zwróćcie też uwagę na wygląd pomieszczenia ze sztucznym światłem – często siedzimy „po nocach” 😛

4 You



 





Hifi




  • Wersja z białymi meblami skradła moje serce :).Ale ja ogólnie wole jak jest jasno, mój dom taki jest i oczywiście-naturalne drewno. Pozdrawiam

  • Anonymous

    Żaden mnie nie zachwycił(za dużo regałów i przez to za bardzo „gabinetowo”) ale jeśli już miałabym wybierać to nr 1.Pewnie to była propozycja M.?
    Marta.

  • Dla mnie bez wątpienia 4 YOU, i mi się podobają niestety moje 60 metrów nie pozwala mi urządzić mieszkania jak bym chciała.
    Zastanawia mnie rozmieszczenie tych biurek. Strasznie „zawalają” pomieszczenie, ich rozmieszczenie powoduje, że pokój wydaje się być zagracony i mało funkcjonalny. Może zamiast narożnika, normalną kanapę zawsze to zaoszczędzone miejsce. Miejsce biurek widzę bardziej przy oknie.

  • jakos 2 mnie bardziej przekonuje 🙂

  • Jak dla mnie za dużo się dzieje w każdej wersji, za mało wolnej przestrzeni.
    Jednak jeśli miałabym wybierać to wersję z białymi meblami. Do niej dorzuciłabym zamiast czerwonych akcentów zielone bądź pomarańczowe.
    Udanego wyboru – to Wy macie się czuć w tym miejscu najlepiej 😉

  • Anonymous

    Kochani! Moim skromnym zdaniem…. żadna z propozycji nie jest powalająca. Pomieszczenie w jednej i drugiej wersji jest po prostu zbyt zagracone. Stolik kawowy i biurko/biurka obok siebie? To się nie sprawdzi przy codziennym użytkowaniu.
    Pozdrawiam:)

    • To są koncepcje, wiadomo, że nie wszystko w realu pewnie będzie ustawione identycznie jak na projekcie – życie :). Bardziej szukamy podpowiedzi, w którym kierunku pójść 🙂

  • ja wybieram opcje nr 2 🙂 ale mam pytanie :naprawdę potrzebujecie tyle regałów? 🙂 pozdrawiam:)

  • Moje serce skradłaby druga wersja Hifi 😉

  • Anonymous

    A nie wolelibyście takiego modułu??
    http://www.ikea.com/pl/pl/catalog/products/S49001871/
    Tak, wiem, wiem… Ikea (wybaczcie, ale jestem fanką Szweda) 😉 ale ciekawe rozwiązanie. Kiedy pracujecie przy komputerze rozkładacie blat i wszystko jest pod ręką, a kiedy wypoczywacie, przyjmujecie gości itd., blat jest złożony i jest więcej miejsca:)
    Jeśli nie chcecie się bawić w składanie-rozkładanie, to może taka propozycja:
    http://www.ikea.com/pl/pl/catalog/products/S99861340/

    • Dzięki za linki!
      My również lubimy szweda, czego dowód nie raz daliśmy na blogu 🙂 Jednak szczerze powiem, że teraz szukamy czegoś wyższej jakości i dotykając Vox i meble z Ikea widać różnicę. Mamy w domu od ponad roku serię Magnolia dla Gabi, więc poznaliśmy też je w życiu codziennym.

  • OMG! Zdecydowanie moje serce bardziej skradło Hifi…ale taką chcecie ciasnotę? W sensie, rozumiem, że się nie wybiera metrażu (zazwyczaj), ale gdyby tak szafki ustawić bardziej w rogu i przy ścianie, stół dać węższą częścią na ścianę, gdzie stoją szafki, kanapę wybrać narożną, ale taką,żeby bok przylegał do ściany i całość przesunąć w lewo to mielibyście sporo więcej miejsca.

    Pozdrawiam

  • Oj i mi się skasował cały komentarz:/
    Jestem za wersją Hifi, ale na Waszym miejscu, żeby zaoszczędzić miejsce i nie tworzyć wrażenia klitki, przesunęłabym regały z prawej strony na ścianę z szafkami i ew. jeden „w kącie”, stół na prawą stronę węższą częścią, rogówka taka, co by do ściany bokami przylegała i myk ją zupełnie w kąt, co Wam miejsca sporo przyoszczędzi 🙂
    Pozdrawiam

    • Wiki – nie skasował się, jest wyżej! 🙂

  • Witajcie 🙂
    Zdecydowanie 4You. Dlaczego? Jasne wnętrza mają w sobie więcej światła i optycznie wydają się większe. Sami niedawno zrezygnowaliśmy z ciemnych mebli na rzecz białych i mimo tego, że ilość sprzętów pozostała niezmieniona, mam wrażenie, że pokój urósł.
    W proponowanej aranżacji jest jednak za dużo mebli, a może po prostu nie są ustawione w najbardziej optymalny sposób. Szkoda, że nie widać na tych planach, gdzie są drzwi do pokoju, to podpowiedziałabym Wam, jak go najlepiej zaaranżować. Funkcjonalność niewielkich wnętrz to moja specjalność 🙂
    Jeśli macie ochotę, chętnie Wam pomogę. Dajcie znać.
    Pozdrawiam,
    Kamila

  • Jestem zadowolona z mebli tej firmy 😉 Są solidnie wykonane i posłużą Wam przez wiele lat.
    Opcja 1 bardziej mi się podoba. Tylko moim zdaniem trochę w tych projektach brakuje przestrzeni. Za dużo tych mebli po prostu. Ale najważniejsze, żeby Wam się podobało, bo to Wy będziecie tam mieszkać 😉

  • Wersja nr 1 😀

  • Druga wersja mi się bardziej podoba:)

  • hm… podoba mi sie wersja druga ale. .. albo bez stolu albo bez regalow po prawej stronie a w ich mce stol… w tych obu projektach jest zwyczajnie ciasno… i mysle ze ladniej by sie prezentowaly zamkniete polki w takim malym pomieszczeniu 🙂

  • Anonymous

    Nie uważasz Marysiu, ze za bardzo zagracone? Pisaliscie ze macie dom wiec zakładam ze wiecej pokoi niz w bloku…dlatego uwazam ze pokoj dzienny czy salon czy jak tam.go nazwiecie powinien byc jasny, z przestrzenia do odpoczynku z rodzina…a łączenie wypoczynku z biurem tonnie jest dobry pomysł. ..

  • Anonymous

    Chyba, ze ma byc to pracownia to z funkcją odpoczynku;p

  • jako posiadaczka ciemnych, brązowych mebli polecam biel 🙂 ale mniej jeśli się da 😉

  • mi się podoba jasna wersja:))

  • Jak dla mnie 2, cieplejsza i bArdziej uniwersalna:)tylko te biurka na srodku?i czy jasne narozniki to skorA?jesli nie trzeba sie liczyc z czestym praniem tapicerki;)

  • Meble piękne i połaczenia kolorystyczne…
    Ale!
    Patrzac na projekty – ja bym powiedziała: „jedna wielka graciarnia” :/

    Może poproscie o zrobienie projektu przez profesjonaliste?
    My tak zrobilismy i jestem bardzo zadowolona, choc jeszcze do konca nie jest tak, jak być powinno, poniewaz kilku rzeczy z projektu nie odnalazłam w Naszych pobliskich sklepach 🙁

  • Anonymous

    Wersja druga, zdecydowanie!
    Zdecydowanie!!!
    Piękna, klasyczna… romantyczna wręcz kolekcja… piękny zakątek, dużo lepiej się prezentuje ;))
    Angela

  • Anonymous

    W obu wersjach zdecydowanie za dużo regałów. U mnie takie regały nie sprawdziły się. Oczywiście kiedy poukładałam na nich wszystkie książki i szpargały, efekt był naprawdę fajny. Jednak regały okazały się niepraktyczne – ciągłe odkurzanie doprowadza mnie do szału! I brak zamkniętych szafek – to też jet kłopotliwe. Po prostu nie mam gdzie schować rzeczy które nie nadają się żeby stać na widoku.

  • 4 You bardziej mi się podoba, jasny pokój wydaje się optycznie większy.

  • Jeśli mam wybierać to wersja nr1. Po pierwsze dlatego, że więcej jest przestrzeni, pomiędzy poszczególnymi elementami, co ułatwi poruszanie się po pokoju. Po drugie odradzam ciemne meble w tym przypadku dlatego, że pokój optycznie się zmniejszy.
    Z tym, że w tej jasnej wersji zrezygnowałabym z tego wąskiego, wysokiego regału. Będzie lżej wizualnie oraz wygodniej. Nie wiem też czy zwróciliście uwagę, ale ten duży regał ma po bokach dodatkowe półki, do których w Waszej aranżacje ma zupełnie dojścia. Jeśli będziecie mieli ochotę z chęcią pomogę zaprojektować i oswoić ta przestrzeń, to mój zawód:)

  • Anonymous

    Mnie się podoba wersja druga, ale dodałabym jakiś kolorowy, odważny akcent 🙂

  • Ja tam lubię minimalizm, a nie 100 szafek nastawianych jedna na drugiej 😉

  • Za dużo się dzieje w każdej z tych wersji… Ale jeśli chodzi o same meble to bardziej podoba mi się opcja nr 2 🙂

  • Jako posiadaczka ciemnych mebli wybieram opcję jasną. Ciemne trzeba ciąąągle odkurzać. Poza tym, jak wspomnieli przedmówcy za dużo tu wszystkiego

  • Anonymous

    Jak dla mnie to również za dużo się tam dzieje … bardziej podoba mi się wersja druga, ale jeśli jest to małe pomieszczenie to lepiej sprawdzają się meble jasne – może połączenie jasnego z ciemnym drewnem? My u siebie w domu robiliśmy wszystko pod zamówienie, więc nie wiem jak doradzić pełną aranżację z mebli jednej firmy i jednej kolekcji …. Duży macie ten pokój? Na projekcie wygląda jakby był bardzo mały, a chcielibyście bardzo dużo w nim zmieścić…ile ma metrów? A może kanapa – nie narożnik – pod okno, regały na jednej ze ścian, a biuro-stół na drugiej ścianie? Tak by mieć miejsce na środku? Kolory to rzecz gustu, jednak ja połączyłabym ciemne z jasnym drewnem i złamałabym kolorem czerwienym lub pomarańczowym – ale jedynie używając dwóch poduszek i ewentualnie „czegoś małego” i doniczki ….jaki kolor mają drzwi? od której strony jest światło dzienne? planujecie jakieś firany? Rolety? To wszystko pozwala więcej doradzić …. Pozdrawiam Was serdecznie 🙂

    Patrycja

    PS. Też Was czytam regularnie 🙂

  • Moim zdaniem kolorystycznie wersja pierwsza, nie przytłoczy pokoju…
    z doświadczenia wiem że duża ilośc „otwartych”połek powoduje niezły misz masz i wrażenie zagracenia pokoju…jesli mają byc tam pochowane „księgowe” rzeczy lepszy były wybór zamkniętych szafek..
    druga opcja też mi sie podoba, ze względu na praktyczny stół..zawsze można go wykorzystac na wspólny posiłek…ciekawym i oryginalnym rozwiązaniem tutaj jest komoda…ja na Waszym miejscu szukałabym jednak opcji z mniejszą ilością otwartych regałów…

  • Anonymous

    Szczerze to żaden. Nasrane tymi regałami masakrycznie co daje mało miejsca i zagraca cały pokój. Tym bardziej, że regały nie będą stały puste tylko wypełnione czy to pudełkami/książkami czy czymkolwiek innym. Takie moje szczere zdanie.

    Wiola

  • Opcja 1 – ale dwa krótkie biurka i prostokątna ława:) W dwójce najbardziej mi się nie podobają rozstrzelone meble i niewykorzystana przestrzeń między nimi.

  • Pingback: Clifton()

  • Pingback: Felix()

  • Pingback: Lyle()

  • Pingback: Blue Coaster33()