Blog parentingowy dla mamy i taty. Prawdziwy parenting i lifestyle z dzieckiem. Początkowo ciążowy, teraz rodzinny.

IKEA Wrocław, czyli domowe inspiracje od Szweda. I od Agaty też :)

Wczoraj na spontanie i szybcikiem udaliśmy się (pierwszy raz po rozbudowie 🙂 do Ikei we Wrocławiu. Na spontanie, bo po pilny prezent urodzinowy. Zafiksowaliśmy się z pomysłem na podarek, że ma to być konkretna rzecz a ta jest tylko u Szweda i tak wyszło – o 18 lecieliśmy do stolicy Dolnego Śląska 🙂

Jak już przestąpiliśmy próg tego meblowego to oczywiście nie mogło się skończyć na spacerze po wszystkich działach i kiedy już tak chodziliśmy to łapaliśmy inspiracje na jakieś zmiany wiosenne u nas w domu.

Wrocławska Ikea powstała niedawno i jest największym obiektem tej marki w Polsce. Spodziewaliśmy się więc, że zaskoczy nas bardziej jakimiś nowościami, innowacyjnymi rozwiązaniami, bogatszymi ekspozycjami, ale w porównaniu do Poznańskiej wyprzedza ją jedynie o fajny parking pod halą – tylko tyle… Swoją drogą późno na to Szwed wpadł – każde CH tak robi już od dawna :D. Oczywiście w porównaniu do tego jak wcześniej wyglądała we Wro to postęp jest ogromny.

Kiedy teraz patrzę na foto dokumentację z naszego łażenia po Ikełi, stwierdzam, że jakoś nieświadomie nagraliśmy się na biel i wszelkie jej pochodne! Chyba potrzebujemy odmiany, bo większość naszych pomieszczeń dziś to “uniwersalne” jeszcze niedawno brązy…

Ostatnim pokojem jaki odświeżaliśmy ostatnio w domu była sypialnia i w niej już zastosowaliśmy bardzo jasne barwy – to chyba dobry kierunek. Tym bardziej, że szwedzkie jasne aranżacje są rozweselone tymi niby ludowymi kwiecistymi akcentami – się nam to widzi!

A co mówicie o takiej białej łazience – szał chłodnego, minimalnego designu, czy już przeżytek i biały połysk passe?

Taką lampę mamy w sypialni. To potwierdza nasze ciągoty do tego rodzaju stylu

Kuchnia! Nie wiem kiedy się weźmiemy za wymianę tej co mamy, ale ja jako gotujący czuję taką potrzebę. Wcześniej chyba dom wybuduję i sobie w nim urządzę kuchnię marzeń… W każdym razie w tej nie pasują mi tylko przeszklenia w każdej górnej szafce – tak w dwóch bym zostawił a reszta pełne fronty. Natomiast połączenie bieli szafek z drewnianym blatem i frezy na frontach nawiązujące do tradycyjnych form (a nie gładkie modern) kupuję!

Chodzą za mną motywy kobiece… Może po zmianie ścian w jednym z pomieszczeń w końcu Maria pozwoli mi umieścić podobiznę Umy Thurman… Umieszczałbym! 😉

Taka kanapa! Ale jak Gabi dorośnie. A potem jak to drugie dorośnie… 🙂 Kiedyś na pewno taka kanapa, no!

Pamiętacie nasze projekty zmian pokoju na bazie mebli VOX? Dawno, nie? No, a my jeszcze nic nie ruszyliśmy. I chyba dobrze, na meblach Szweda można zbudować bardzo podobną aranżację. Musimy porównać ceny i jakość.

Nie mamy telewizora w domu, już półtora roku i deklarujemy, że już nigdy nie będziemy chcieli. Przy tych zestawach Uppleva – ma się chwilę słabości. Ale nie!

Znów uderza biel i kwiaty…

Wpadliśmy już kiedyś w system pościelowy Ikei i tak w nim tkwimy :). Nie narzekamy bo wybór ci u nich dostatek

Taaa, ty tu urządzisz 😛

A tu rzeczony wcześniej prezent – już gustownie opakowany – to na 30. urodziny faceta, to idealnie nie? 😀

Ostatnio, dość często gdzie bym “w gościach” nie siedział na wygodnej i całkiem estetycznej kanapie w odpowiedzi na pytanie skądże ona, słyszę a z Agata Meble…

Po drodze było, fakt, że już zamykali prawie, ale na szybki rekonesans zdążyliśmy!

Ma mieć funkcję spania, ma być wieeelka i ma mieć ciekawy akcent kolorystyczny. Taka ma być! Gdybym wczoraj był we Wro Żukiem albo innym Lublinem to tę poniżej już bym wiózł do domu!

Albo tę! Albo jedną i drugą – jedną do domu, drugą na działkie!

To jakbym już miał jedną w domu a drugą na daczy ;), to po co mi ta trzecia? Nie wiem, ale też niczego sobie

Z akcentem kolorystycznym. Tylko barwę bym zmienił

Co, żeś się tak rozsiat, jak na swojej. Aaa, bo kierowniczko kochana, w domu stary rupieć już mam ;). Dobra, dobra, nie opowiada mi tu, zamykamy już. (Bo jeszcze talerz przekręci) 😛

Żeby nie było, panie w sklepie przemiłe – tak mnie fantazja poniosła 😛

To na wiosnę coś by trzeba ruszyć stare graty w domu. By żyło się lepiej!

Komentarze