Rozwój mowy u dziecka – jak wspierać mowę małego dziecka za pomocą książeczki dla dzieci

 

Zastanawiasz się czasem czy Twoje dziecko rozwija się prawidłowo? Dziś poruszę temat rozwoju mowy. Zgadzasz się z powiedzeniem „chłopcy zaczynają mówić później”? Przedstawię ile w tym wszystkim prawdy.

W artykule znajdziesz informacje na temat samego rozwoju mowy dziecka do 6 roku życia, jak również to, co powinno Cię zaniepokoić. Czy jest idealny moment na wybranie się do logopedy? Czym różni się logopeda od neurologopedy? Poznasz też moje sposoby na wspieranie rozwoju mowy dziecka bez wywierania presji – za pomocą ciekawych książeczek dla dzieci.

 

 

PROBLEM OD URODZENIA

Zaczynając od początku, gdy dziecko przychodzi na świat, już możemy zaobserwować kilka czynników, które mogą, ale nie muszą zwiastować problemy w rozwoju mowy. Krótkie wędzidełko warg lub krótkie wędzidełko podjęzykowe, ogranicza ruchomość w obrębie jamy ustnej, przez co rozwój jest zaburzony. Spokojnie, bez problemu zauważycie, że coś jest nie tak już w pierwszych miesiącach życia dziecka. Jeśli na pierwszy rzut oka wszystko wydaje się być w porządku, a dziecko ma trudności podczas przyjmowania posiłków, może oznaczać to wysoko wysklepione podniebienie.

Na blogu znajdziecie informacja na temat wzmożonego i obniżonego napięcia mięśniowego TUTAJ oraz o integracji sensorycznej TUTAJ.

Nie bez powodu poruszam takie tematy. Chcę pokazać pewne zależności.

Jeżeli dziecko ma wzmożone lub obniżone napięcie mięśniowe, oddziałuje to nie tylko na małą i dużą motorykę, ale również na rozwój mowy i wiele innych czynności. Poprzez nieodpowiednie napięcie, mięśnie odpowiedzialne za artykulację nie mogą prawidłowo funkcjonować, przez co dziecko ma problem z mową.

 

Integracja sensoryczna w związku z rozwojem mowy zaczyna swoją pracę już przy wzroku i słuchu. Jeżeli dziecko jest nadwrażliwe lub zbyt mało wrażliwe na bodźce wzrokowe lub słuchowe, nie będzie zainteresowane tym, co dzieje się dookoła i wymyśli swój własny sposób porozumiewania się. Zacznie po prostu unikać tego, co uważa ze niepotrzebne lub sprawia mu ból. Dzieci urodzone przedwcześnie, z trudnych porodów przy użyciu kleszczy lub próżnociągu, z porodów zakończonych cesarskim cięciem powinny być objęte wczesną interwencją logopedyczną.

 

KSIĄŻKA W ŻYCIU NIEMOWLAKA

Już od narodzin należy czytać dziecku książki. Nie mówię tu o czytaniu „Potopu” oczywiście tylko o książkach dla najmłodszych. Czytanie wbrew pozorom nie polega na wymawianiu wyrazów, które znajdują się od początku do końca na każdej stronie. Czytanie polega na opowiadaniu tego, co widzimy, uzupełniając tekstem znajdującym się na danej stronie. Czytanie to również opowiedzenie o tym, co znajduje się na jednej stronie. Dla najmłodszych jest wiele książeczek papierowych z grubych kartek, materiałowe o różnych fakturach, z piszczałkami, rzepami i innymi interesującymi przedmiotami. Dziecko uczy się poprzez naśladowanie, więc jeśli czytając i piesku zaczniemy szczekać lub o kurkach zaczniemy robić koko, dziecko zapamięta, że pies to „hau hau” i w ten sposób zacznie się komunikować.

 

OPÓŹNIENIE ROZWOJU MOWY

Aby uniknąć opóźnienia w rozwoju mowy zadbaj o komfort w rozwoju dziecka. Unikaj głośnych miejsc, które mogą wywoływać lęk i prowadzą do przebodźcowania. Dzieci karmione piersią muszą się bardziej wysilić, aby uzyskać pokarm, dlatego też ich aparat mowy jest lepiej rozwinięty, chociaż zawsze są wyjątki od reguły. Pozwól dziecku poznawać świat za pomocą rąk oraz buzi. Czasami niestety musi włożyć do buzi coś nieodpowiedniego, aby przekonać się o tym, że robi źle.

 

Dla rozwoju mowy duże znaczenie mają aktywności manualne. W mózgu ośrodek odpowiadający za poruszanie ręką sąsiaduje bezpośrednio z ośrodkiem sterującym ruchem buzi.

 

Przy intensywnej pracy jednego z tych ośrodków stymulowany jest również i sąsiedni. To właśnie, dlatego gestykulujemy, kiedy mówimy lub wysuwamy język, gdy staramy się precyzyjnie wykonać jakąś pracę rękami. Malowanie, rysowanie, wyklejanie, cięcie nożyczkami, wydrapywanie i wyrywanie karteczek sprawi przyjemność dziecku, ale również pozytywnie wpłynie na jego rozwój. Nawet poprzez wspólny śmiech, łaskotanie czy śpiewanie wspieramy prawidłowy rozwój mowy.

 

JAK KOMUNIKOWAĆ SIĘ Z DZIECKIEM

Początkowo, opowiadaj dziecku o wszystkim, co robisz i co ważne mów w pierwszej osobie. Unikaj mówienia „Teraz mamusia przykryje córeczkę kocykiem”. Zamiast tego powiedz „Teraz przykryję Cię kocykiem”. Dlaczego to takie ważne? Ponieważ dziecko wszystko zapamiętuje i kojarzy. Powiedzenie, że mamusia coś zrobi sprawi, że dziecko skojarzy mamusię z kocykiem a nie z osobą, która to robi lub po prostu nie zrozumie informacji.

Do niemowląt i małych dzieci należy mówić krótkimi zdaniami, bez zbędnych informacji. Im bardziej konkretny komunikat tym lepiej.

 

Kolejną ważną rzeczą jest mówienie na poziomie dziecka. Nie wystarczy się schylić i powiedzieć na ucho, że ma czegoś nie robić. Należy wręcz przykucnąć przed dzieckiem i rozmawiać twarzą w twarz. Nie jest to poniżanie się i wygłupianie jak niektórzy mogą twierdzić. Mówienie na poziomie dziecka pozwala na obserwację układu warg, języka, mimiki twarzy i wielu innych szczegółów. Opowiadaj dziecku o tym, co się dzieje, co was otacza, jak na przykład „To jest trawa, krówki jedzą trawę”. Dziecko zazwyczaj zareaguje udając odgłos krowy, jeżeli już kiedyś to słyszało.

 

ETAPY ROZWOJU MOWY U DZIECKA

Według Leona Kaczmarka – logopedy, wyróżniamy 4 etapy rozwoju mowy. Klasyfikacja ta obowiązuje od 1953 roku i do tej pory jest niezmienna.

 

1. Okres melodii – od narodzin do końca 12 miesiąca życia dziecka.

Początkowo dziecko porozumiewa się za pomocą krzyku oraz płaczu. Ponadto obserwuje i wsłuchuje się we wszystko, co dzieje się dookoła.

Około 7- 8 miesiąca życia dziecko zaczyna reagować na mowę, doskonale rozróżnia melodię mowy, tzn. na podniesiony tom reaguje płaczem, a na mowę cichą, pieszczotliwą reaguje uśmiechem.

Około 10. miesiąca życia pojawiają się echolalie. W okresie tym dziecko zaczyna przejawiać tendencję do powtarzania własnych i zasłyszanych słów. Dziecko zaczyna kojarzyć wielokrotnie powtarzane dźwięki ze wskazywaniem odpowiedniej osoby lub przedmiotu np., mamamamamama jako mama.

Około 12. miesiąca dziecko zaczyna rozumieć, co do niego mówimy, reaguje na swoje imię, jest w stanie zrozumieć więcej niż samo potrafi powiedzieć. Pojawiają się pierwsze wyrazy wypowiadane ze zrozumieniem.

UWAGA: jeżeli rodzic nie pomaga dziecku w osiąganiu pewnych etapów, zauważa się pewne zależności:

  • fazie głużenia odpowiada umiejętność unoszenia głowy,
  • gaworzeniu – umiejętność siadania,
  • pierwszym wyrazom – pozycja pionowa, stawanie na nóżki.

 

2. Okres wyrazu – od 1. do 2. roku życia

W tym czasie dziecko rozumie naprawdę dużo, a jeszcze więcej obserwuje i naśladuje. Około 15. miesiąca zaczynają pojawiać się pierwsze słowa, mimo że początkowo mają niepełną formę np. miś – mi, daj – da.

 

3. Okres zdania – od 2. do 3. roku życia

Dziecko buduje zdania składające się z 2 lub 3 wyrazów, a około 3. roku życia dochodzi do 5-6 wyrazów w zdaniu. Są to zdania oznajmujące, dopiero po opanowaniu tej umiejętności zaczynają pytać i rozkazywać. Ponadto większość wyrazów to forma bezokolicznika.

Dziecko słyszy błędnie wypowiedziane słowa i poprawia je. Świadczy to o różnicowaniu słuchowym prawidłowej, jak i nieprawidłowej wymowy słów. Na tym etapie mowa dziecka jest zrozumiał a nie tylko dla najbliższych, ale także dla otoczenia.

 

4. Okres swoistej mowy – od 3. do 7. roku życia

Mowa w dalszym ciągu się rozwija, następuje rozwój artykulacyjny, wzbogaca się zasób słownictwa, rozwija się umiejętność budowania zdań złożonych. Pojawiają się neologizmy.

Dziecko 3 letnie potrafi porozumieć się z otoczeniem, jego mowa jest już w pewnym stopniu ukształtowana, jednak jej rozwój odbywa się w dalszym ciągu i często pojawiają się błędy.

Dziecko 4 letnie potrafi już mówić o przeszłości i przyszłości.

Dziecko 5 letnie: mowa dziecka w tym wieku powinna być zrozumiała, a wypowiedzi dziecka wielozdaniowe.

 

Typowe odstępstwa językowe dzieci w wieku 3-5 lat (wg. L. Kaczmarka i P. Smoczyńskiego)

– opuszczanie sylaby początkowej lub końcowej np. palas (parasol)

– przestawki głoskowe np. emelemtasz (elementarz)

– tworzenie nowych wyrazów ze skrzyżowania dwóch wyrazów (kontaminacja) np. zatelefonić (zatelefonować i zadzwonić)

– zniekształcenie wyrazu np. ołompocik (kompocik)

– formy czasu teraźniejszego np. ja nie płake

– formy czasu przeszłego np. usiundłam

– formy czasu przyszłego np. tramwaj zaraz rusznie

– rozkaźnik np. placowej (pracuj)

– bezokolicznik np. chce mi się śpić

– rzeczowniki np. f pudełce

– przymiotniki np. doblejsze jak cukielek

– liczebniki np. dwoma koniami

– zgrubienia np. jabłucho

– nowotwory np. taka tryskawca (fontanna)

 

JAK WSPIERAĆ ROZWÓJ MOWY

Poza tym, co zostało wymienione wcześniej, istnieje wiele zabaw, które możemy wykonywać w każdym miejscu. Bańki mydlane, piórka, wata, kartka papieru to podstawa zabawy wspierającej rozwój mowy. Poza takimi zabawami dobrą alternatywą jest robienie śmiesznych lub strasznych min przed lustrem tak, aby dziecko nas naśladowało, dotykanie brody lub nosa językiem a następnie wykonywanie tych czynności na zmianę. Wciąganie policzków lub zabawa w chomika, który może wszystko pomieścić w policzkach lub mlaskanie i glamanie. Mimo że wydaje się to absurdalne, ponieważ mlaskania raczej każdy unika, każde takie ćwiczenie ułatwi późniejszy rozwój dziecka.

Bardzo ważne jest, aby nie wyśmiewać się z dziecka.

 

Początkowo nikt nie umiał nadmuchać się policzków czy poprawnie powiedzieć najprostszego słowa. Nie zwracajmy też uwagi wtedy, gdy nie trzeba, dobrym sposobem jest powtórzenie źle wymówionego fragmentu, w poprawny sposób tak, aby dziecko samo zauważyło gdzie popełniło błąd.

 

KIEDY IŚĆ DO LOGOPEDY?

Nigdy nie jest za wcześnie na wizytę u specjalisty. Jeśli tylko coś niepokoi, warto skorzystać z konsultacji. Przyjmuje się, że jeśli opóźnienia w rozwoju nie przekraczają 6. miesięcy, wszystko mieści się w granicy normy. Czasami roczne dziecko mówi już wyrazy, a inne ledwo gaworzy. Nie ma w tym nic dziwnego. Jeżeli jednak dziecko ma problemy z połykaniem lub z gryzieniem, powinno cię to zaniepokoić. Dziecko, które skończyło 27. miesięcy (2 lata i 3 miesiące) porozumiewa się monosylabami typu: tak, nie, daj oraz nie buduje nawet najprostszych zdań, kwalifikuje się do pomocy logopedycznej. Posługiwanie się tylko swoim językiem, który jest niezrozumiały dla obcych ludzi (osoby, z którymi przebywa każdego dnia doskonale rozumieją, co chce), nie wykonuje poleceń lub komunikuje się za pomocą gestów i mimiki a nie słowami, jak najszybciej powinno być skonsultowane z logopedą lub neurologopedą.

Po ukończeniu 2,5 roku każde dziecko, które nie mówi uznawane jest za dziecko z nieprawidłowo rozwiniętą mową i wymaga odpowiedniej rehabilitacji.

 

Nie ma znaczenia czy jest to chłopiec czy dziewczynka, 30 miesięcy to granica wyznaczająca ostateczne osiągnięci umiejętności mowy. Później jest ona tylko doskonalona.

 

 

 

LOGOPEDA CZY NEUROLOGOPEDA

Logopeda to osoba zajmująca się diagnozą rozwoju mowy i terapią zaburzeń w komunikacji. Natomiast neurologopeda zajmuje się przede wszystkim terapią mowy u dzieci i osób niemówiących oraz terapią karmienia u dzieci i osób z zaburzeniami jedzenia spowodowanych najczęściej uszkodzeniem ośrodkowego układu nerwowego. Jeżeli rozwój dziecka jest opóźniony nie tylko w mowie, ale również w motoryce małej czy dużej, wybierz neurologopedę, który przebada dziecko pod kątem neurologicznym.

 

NAJCZĘŚCIEJ POLECANE KSIĄŻKI

Przeglądając wiele stron internetowych, zauważyłam, że książki z serii „Pucio…” osiągają ogromne zainteresowanie. Mamy też takie w domu i Miśka bardzo je lubi! Mimo że nam dorosłym mogą wydawać się dziwne, średnio przyjemne pod względem graficznym itp., dzieci je uwielbiają! Znalazłam nie jeden komentarz gdzie rodzic wspominał o zawahaniu przed kupnem, jednak nie żałuje wyboru. Książki są dostosowane do etapów rozwoju mowy i wyróżniamy między innymi:

1. “Pucio uczy się mówić” cena około 23 zł TUTAJ

2. “Pucio mówi pierwsze słowa” cena około 22 zł TUTAJ

3. “Pucio i ćwiczenia z mówienia” cena około 18 zł TUTAJ

4. “Z muchą na luzie ćwiczymy buzię” cena około 13 zł TUTAJ

5. “Moja pierwsza encyklopedia obrazkowa” cena około 24 zł dostępna TUTAJ

 

 

Jest też fajna książka Pucio dla przedszkolaków:

“Pucio na wakacjach – ćwiczenia z wymowy dla przedszkolaków” cena około 22 zł TUTAJ

 

Czy macie jakieś swoje ulubione zabawy wspierające rozwój mowy? A może korzystaliście już z porady logopedy? Czy Waszym zdaniem warto od narodzin obserwować dziecko i czasem martwic się na zapas, czy może każde dziecko prędzej czy później zacznie mówić? Ja zdecydowanie należę do pierwszej grupy mam  – lubię wiedzieć więcej i wcześnie reagować jeśli coś mnie zaniepokoi.

 

Gabi korzystała przez ponad rok z zajęć u logopedy i widziałam bardzo duże postępy w mowie Gabi. Jeśli Miśka będzie wymagała również spotkań ze specjalistą to zapewnimy takie zajęcia. I jeszcze tak przy okazji powiem Wam, że Miśka, która ma 2 lata i 4 miesiące, już teraz pięknie wymawia “sz”, a Gabi zaczęła wymawiać “sz” po zajęciach u logopedy w wieku około 4 lat, więc może nie będzie takiej potrzeby w przypadku Miśki 🙂

 

Komentarze