5 rzeczy, których być może nie wiesz o swoim mężu, chłopaku, partnerze…

 

Gdyby ktoś zadał Ci szybkie pytanie – „Czy wiesz, jak lubi twój facet?”, zapewne odpowiedziałabyś, że oczywiście.

 

 

Znasz jego charakter, preferencje, przyzwyczajenia. Wiesz, jaka jest kolejność jego działań, co robi zawsze przed, co robi po. Wiesz, czy po wszystkim jest zmęczony, czy może z zawadiackim uśmiechem czeka na słowa twoje pełne zachwytu: „No wow… kochanie!”. Ale czy NA PEWNO wiesz wszystko? Oto 5 pytań, które musisz sobie zadać odnośnie tego wyjątkowo delikatnego tematu.

 

 

Pytanie 1: Czy wiesz, jak lubi?

Dla niektórych cała sprawa to takie „rachu-ciachu”. To coś, czego nie ma sensu przekładać. Trudno uwierzyć, że sami faceci, kiedy mieli po 16-17 lat, cieszyli się na samą myśl i aż ich ręce świerzbiły, by w końcu zacząć. Po latach, znudzeni, sprowadzają sprawę do kilku wiecznie takich samych ruchów. Bez emocji, bez nowości. Szybko i po krzyku. Obowiązek.

Inni wciąż jarają się jak dzieci. To coś, co poprawia im humor. Już chwilę przed zaczynają sobie pogwizdywać albo podśpiewywać. Ich żony wiedzą doskonale, że to 30-minutowy rytuał, przeciwko któremu nie ma co protestować. Gdyby tego rano nie zrobił, nie byłby sobą, a dobry humor trafiłby szlag.

Zapytacie, jak jest u mnie? Ciekawość to pierwsza stopień do piekła :P, ale Wam powiem. Otóż różnie bywa. Czasem lubię szybko, czasem z kolei lubię się pobawić, podelektować, i wtedy faktycznie podśpiewuję, a wszystko trwa dłużej. Marysia potwierdzi 😉.

 

 

Niezależnie od opcji, jedno jest zawsze stałe – musi być ostro. I to zapewniają mi ostrza Lift Logic. Czy wiesz, na czym polega ich praca? Otóż pierwsze ostrze najpierw unosi i pociąga poszczególne włoski, drugie przycina je jak najbliżej mieszka włosowego. Skutek jest łatwy do przewidzenia – to idealna gładkość.

Golarka rotacyjna Remington Ultimate Series R9, którą wybrałem, zapewnia mi jednak nie tylko ostrość. Mam nieco wrażliwą skórę, więc gdy golę się szybko, łatwo o podrażnienia, które potem wyglądają co najmniej średnio. Może nawet Twojemu facetowi też zdarza się wychodzić z domu z zapomnianymi kawałeczkami ręcznika papierowego na twarzy, które mają powstrzymać krwawienie.

 

 

Z moją golarką problem mam z głowy. Głowica ComfortSpin chroni przed podrażnieniami, a do tego ma system ochrony antybakteryjnej. Czyli koniec z: „Oj, kochanie, a co ci się tu zrobiło od tej ranki po goleniu”.

 

 

Ale! Golarkę rotacyjną lubię ja i mój solidny, gruby zarost, który bez kontroli rósłby w różnych kierunkach. Jeśli twój facet ma cienkie albo średnio gęste włoski, rosnące w jednym kierunku, a do tego ciągle wkurza go wrażliwa skóra, to lepszym rozwiązaniem będzie Remington golarka foliowa Heritage. Za klasycznym, solidnym wyglądem kryje się cały szereg nowoczesnych funkcji.

 

 

Pytanie 2: Jakich gadżetów używa?

Kwestia gadżetów jest względna – jedni nie wyobrażają sobie bez nich zabawy, dla innych to zbyt innowacyjne i nowoczesne. Ja bardzo sobie cenię wszelakie gadżety i powiem Wam tak – namówcie swoich facetów. Albo i nie namawiajcie, po prostu kupcie którąś z golarek i pozwólcie mu odkryć fascynujący świat udogodnień.

 

 

Co polubi i mogę Ci to zagwarantować? Na pewno będzie to precyzyjny trymer, który idealnie wyszukuje i znajduje długie włosy. Jeśli wybierzesz golarkę rotacyjną, to on pokocha regulowaną nakładkę do stylizacji, dzięki której będzie mógł uzyskać efekt 3-dniowego zarostu. I na bank zacznie się zastanawiać, jak funkcjonował bez megawygodnej podstawki do ładowania, która jest w wyposażeniu mojej rotacyjnej przyjaciółki 😉.

 

 

TWOJA HISTORIA PO TWOJEMU

Znajdź coś dla SIEBIE

>>TUTAJ<<

 

 

Pytanie 3: Jak często to robi?

Mój kumpel goli się codziennie. Mówi, że nie wyobraża sobie inaczej, to jest dla niego tak ważne, jak poranne wypicie mocnej kawy. Ja golę się dość często, ale zdarza mi się jakiś dzień opuścić. Ludzie są różni i całkiem możliwe jest, że twój facet sięga po golarkę od wielkiego dzwonu, a może nawet jest takim perfekcjonistą, że goli się dwa razy dziennie.

 

 

Zarówno perfekcjonistom i amatorom idealnej gładkości, jak i tym, którzy lubią elegancko przystrzyżoną brodę 😉 przyda się akumulator litowy. Wiesz, ile wytrzymuje? Do 60 minut pracy. Może nie wiesz, czy to dużo czy mało, bo przecież to nie Ty sięgasz po taką maszynkę. Więc odpowiadam – tak, jest to naprawdę dużo.

 

 

Kiedyś jednak i sprzęty Remingtona się rozładowują. To jednak żaden problem. Moja golarka – przypominam, że to ta rotacyjna, ładuje się w 90 minut – po goleniu podłączam i po sprawie. Ale! Choć trudno w to uwierzyć 😉, my, faceci, także czasem o czymś zapominamy. Więc kiedy zdarza mi się nie podpiąć Remingtona do ładowarki na czas, włączam opcję szybkiego ładowania. Zajmuje ono – uwaga – 5 minut.

 

 

No i jeszcze jedna, drobna sprawa. Jeżeli on goli się często, to na pewno przyda mu się futerał, idealny w podróży, a i opcja blokady. Tak, tu pomyślano o wszystkim.

 

 

Pytanie 4: Na sucho? Czy z poślizgiem?

Są faceci, którzy uwielbiają wilgotną skórę – tak jest im łatwiej, szybciej i przyjemnej. Są jednak i tacy, którzy nie zawracają sobie głowy nawilżaniem. Golą się szybko, bez niczego, „na sucho”. Twardziele!

Jeśli twój facet woli pierwszą opcję, to mam dla ciebie świetną wiadomość – jeżeli dasz mu prezent w postaci golarki rotacyjnej Remington Ultimate Series R9 albo namówisz go do zakupu, to koniec z bałaganem na umywalce. To w 100% wodoodporny produkt, którego on będzie mógł używać pod prysznicem. Tylko hej – żadnego podbierania!

 

 

Pytanie 5: Rano czy wieczorem?

Zdziwiłabyś się, wiedząc, jak wielu mężczyzn nie goli się rano, a wieczorem. A może powiesz: „Pfff, to mam mnie zdziwić? Mój facet zawsze tak robi!”. No i świetnie, tylko co, gdy wyłączą prąd? A no nic, pstro. Miałem taką sytuację, w której robiłem to przy świecach 😉. I nie był to żaden problem, bo moja golarka ma wyświetlacz LED – wszystko świetnie widać.

A jeśli on woli rano i szybko? Ok, to też żaden problem, zwłaszcza dzięki trybowi turbo.

 

 

Teraz wiesz już wszystko

Czy wiedziałaś, jak lubi twój facet? Pewnie tak. Ale teraz wiesz jeszcze coś – jak sprawić, by był jeszcze bardziej zadowolony. Niezależnie od jego upodobań, ruchów czy nawyków 😉.

 

 

Partnerem publikacji jest marka Remington

 

Komentarze