Prezent na Boże Narodzenie, który zachwyci KAŻDE dziecko

 

Nie pakujemy go w złoto-czerwony papier i nie owijamy kokardą. Nie szukamy go w polskich sklepach i nie sprowadzamy z zagranicy. Nie składamy się na niego ze znajomymi.

 

 

 

Ba! On nawet nie znajduje się na liście prezentów od Mikołaja! A jednak ofiarowujemy go co roku i wiemy, że jest najlepszym z najlepszych prezentów. Takim, który pozostaje w pamięci do końca życia. Twojemu dziecku też się spodoba – niezależnie od tego, w jakim jest wieku.

 

 

 

Część z Was na pewno już zgadła, jaki to wyjątkowy prezent co roku ofiarowujemy swoim dzieciom w Boże Narodzenie. Ale żeby nie było wątpliwości – tak kochani, chodzi o… czas. Czas spędzany z nimi – na zabawie, rozmowach, czułościach, podziwianiu choinki i śpiewaniu kolęd.

Zapytacie: jak? I w ogóle mnie to pytanie nie dziwi. W 2018 przeprowadzono pewne badanie („Boże Narodzenie 2018 z perspektywy Polaków”), z którego wynika, że my, Polacy, jesteśmy w święta bardzo zestresowani – aż 65% z nas kojarzy ten okres ze zwiększonym poziomem stresu. Dla 27% powodem pogorszonego samopoczucia i nerwów jest – tu nie będzie niespodzianek – pośpiech.

 

 

Jak więc się temu nie dajemy? Musimy przecież wszystko kupić, posprzątać, ogarnąć… No cóż, dzisiaj zdradzimy Wam nasze sposoby na udane święta 😊.

 

 

Angażujemy dzieci w przygotowania

W naszym domu nigdy nie było tak, że mama pracuje w kuchni, tata wiesza lampki, a dzieci co chwilę odsyłane są do pokoju, żeby nie przeszkadzały. Wychodzimy z założenia, że czas świąt nie rozpoczyna się wraz z podaniem wigilijnych dań, ale o wiele, wiele wcześniej. I spędzamy go wspólnie. Dzieci ozdabiają pierniczki, wieszają ozdoby choinkowe, sprzątają z nami (wtedy głośno puszczamy kolędy, jest wesoło i motywująco), kroją ugotowane marchewki i obierają jajka.

Oczywiście nie myślcie, że nasze dzieci są inne niż Wasze. Że nasze to na pewno nie kłócą się o ostatnie srebrne perełki do zdobienia ciastek 😉. Że na pewno nie obierają jajek tak, że te wyglądają jak po ciężkich przejściach. Że na pewno nie kroją marchewki na kawałki o grubości zarówno jedno-, jak i trzycentymetrowe. Zapewniam – wszystko to doskonale znamy 😊.

 

 

Tyle tylko, że my nigdy nie nastawiamy się, że będzie idealnie. To największy błąd, jaki można zrobić – całkowicie rujnujący świąteczną atmosferę. Wiemy, że dzieciaki trochę się pokłócą, że narobią bałaganu, że coś im nie wyjdzie. Nastawiamy się na to i jest łatwiej. Wiem, że za kilka lat będziemy śmiać się z tej sałatki, co miała naprawdę różne kawałki marchewki. I będę to dobrze wspominać. A sałatki z równo pokrojonymi składnikami? Są takie nudne – na pewno żadna nie zapadła Wam w pamięć 😉.

 

 

Nie pucujemy domu

To nie jest tak, że w ogóle nie sprzątamy. Robimy to choćby z szacunku dla gości, którzy nas odwiedzą. Ale nie robimy wielkich, świątecznych porządków. Wiem, że w naszym kraju to popularny zwyczaj, ale nie pasuje on do naszych aktualnych priorytetów. Ujmę to tak: naszym dzieciom jest obojętne, czy framugi okien będą wyczyszczone mleczkiem, a szafka z przyprawami zacznie wyglądać przyzwoicie. Nie zwracają na to uwagi i nie będą o tym myśleć w przyszłości. Nie jest im natomiast obojętne to, czy spędzamy z nimi czas. One teraz budują wspomnienia, więc niech jest to obraz przytulania się do wypoczętej, zrelaksowanej mamy i zabawy z tatą. Może kiedyś zacznę pucować dom przed świętami. Teraz wystarczy mi jego ogarnięcie.

 

 

Kupuję prezenty znacznie wcześniej

Znowu – to nie jest tak, że zupełnie omijają nas świąteczne zakupy. Jednak przygotowania do świąt są o wiele spokojniejsze, gdy prezenty dawno są już kupione i schowane. Ile to mniej obowiązków!

My jak zwykle z wyprzedzeniem kupujemy w Smyku – zabawki, które tam nabywamy, służą dzieciom przez lata i nie mamy już najmniejszych wątpliwości co do jakości ich wykonania. No i ceny są na tyle atrakcyjne, że da się jakoś ten grudzień przetrwać 😉.

Kupując dla naszych dzieci, pomyślałam o Was i przygotowałam Wam małą ściągę. Oto zabawki, które na pewno Wam się spodobają.

 

 

  1. Smiki Miś

Jeśli Wasze dzieci są jeszcze malutkie i nie mają ulubionego misia, to koniecznie musicie to nadrobić. Ten egzemplarz jest nie tylko cudownie miły w dotyku, ale też bardzo uśmiechnięty. Na pewno zdobędzie serce każdego maluszka. A na przykładzie naszej trójki wiemy, że każde dziecko na całę swoje dzieciństwo spośród wielu pluszaków wybiera tego jednego! Kto wie, może to będzie właśnie SMIKI Miś!

https://www.smyk.com/p/smiki-mis-maskotka-brazowa

 

 

  1. Bączek Smiki

Bączek jak to bączek – wkręci każde małe dziecko 😊. Pamiętam, że sama miałam podobny i służył mi bardzo długo. Teraz podobny, bo jednak ten Smykowy ma dodatkowe kuleczki, będzie cieszył Kornela – u nas. A u Was może Twojego maluszka 😊.

https://www.smyk.com/p/smiki-tumble-ball-domem-baczek-zabawka-niemowleca-czerwona

 

 

  1. Tęczowe, sensoryczne piłeczki Smiki

Każde z moich dzieci chętnie bawiło się piłeczkami, każde też szybko gubiło swoje ulubione. Z tym zestawem nie będzie już problemu – piłeczek jest aż sześć, każda jest w innym kolorze i ma inną fakturę. Super zabawa, a i przy okazji gryzak 😉, który aktualnie przyda się u nas Kornelowi a i dziewczyny uwielbiają z nim kulać cokolwiek!

https://www.smyk.com/p/smiki-rainbow-textured-balls-teczowe-pileczki

 

 

  1. Drewniane produkty do krojenia Smiki

Deska do krojenia, ser, jajko, pomidor… a wszystko na mocnych rzepach. To naprawdę świetna zabawka – idealna dla maluchów, które ukończyły 2 rok życia. Jeśli masz w domu przedszkolaka, tak jak my Misię, to gwarantuję, że wręcz zakocha się w zabawie w kuchnię – u Miśki to i usypianie lali, to są obecnie zabawy na całe godziny…

https://www.smyk.com/p/smiki-drewniane-produkty-do-krojenia

 

 

  1. Kocyk Słoń Smiki

Nie ma to jak ulubiony kocyk w połączeniu z ulubioną maskotką 😊. Kocyk ze Słoniem Smiki od razu wpadł mi w oko – jest cudownie miękki i pięknie wykonany. Wam też się spodoba, a maluch go szczerze pokocha – praktyczne i milusie.

https://www.smyk.com/p/smiki-slon-koc-szary-serca

 

 

  1. Piłeczkodrom Smiki

Nie wiem, co dzieciom podoba się w toczącej się piłce, ale jedno jest pewne – każdy maluch spędza przy takiej zabawce mnóstwo czasu! U nas nawet Kornel szaleje za wszystkim co można puścić, to wraca, puścić znowu, złapać, puścić znowu… I tak bez kooońca! W zestawie są aż trzy piłeczki, więc nawet, gdy jedna się zgubi, śmiało można bawić się dalej.

https://www.smyk.com/p/smiki-pileczkodrom-wieza-z-kulkami

 

 

  1. Pet Shop Smiki – namiot

Naprawdę nie trzeba dużo wydawać, żeby kupić dziecięcy namiot dobrej jakości i o fantastycznym wyglądzie. Tu macie przykład: 44 złote, a zabawa na wiele miesięcy 😊.

https://www.smyk.com/p/smiki-pet-shop-namiot

 

 

 

Pomyślałam także o Waszych starszych dzieciach – dla nich też oferta w Smyku jest bardzo bogata. Poniższe produkty nie wyczyszczą Waszych kieszeni, za to z pewnością zachwycą obdarowanych.

 

  1. Mata do tańczenia Smiki

Od razu wyjaśnię – to nie mata, po której skacze się obojętnie jak, byle tylko uzyskać dźwięk. To prawdziwa zabawa, bo dziecko musi wskakiwać na te kolory, które wskazuje wyświetlacz. Naprawdę świetna sprawa i zabawa na długie godziny.

https://www.smyk.com/p/smiki-dance-mixer-playmat-mata-muzyczna-do-tanczenia

 

 

  1. Smiki pianinko

Moi drodzy, teraz robią TAKIE pianinka dla dzieci, że będzie prosić o zgodę na wypróbowanie zabawki 😉. Serio – ja się skusiłam,  żeby wypróbować 😊. Świetna zabawka, kryjąca w sobie 8 instrumentów, opcję nagrywania, odtwarzacz nagrań, regulację głośności – sami widzicie 😊.

https://www.smyk.com/p/smiki-my-1st-electronic-organ-pianinko-niebieskie

 

 

  1. Gitara elektryczna Smiki

Jeśli Twoje dziecko jest już zbyt „dorosłe” na dziecięce pianinko, to pomyśl o gitarze elektrycznej Smiki. Fantastyczny, realistyczny wygląd i wciągające melodie to gwarancja zabawy na dłuuugie godziny. I to za 58 złotych.

https://www.smyk.com/p/smiki-gitara-elektryczna-czarna

 

 

  1. Wulkan Smiki

Kolejna rzecz, która gwarantuje frajdę, a kosztuje bardzo niewiele – zaledwie 26 złotych. Wasz mały geniusz będzie mógł sam stworzyć „prawdziwy wulkan” i doprowadzić go do wybuchu. Świetnie, prawda?

https://www.smyk.com/p/smiki-wykopaliska-wulkan-zestaw-naukowy

 

 

  1. Duża perkusja z krzesełkiem Smiki

Patrząc na cenę za tak wielką perkusję, podejrzewałam błąd w druku. Ale nie – ta zabawka naprawdę kosztuje niewiele ponad 60 złotych. I jest świetnie wykonana! Urzeknie Was dbałość o detale i bardzo realistyczny wygląd, zapewniam. Owszem – trochę misja samobójcza – kupować dziecku taki instrument… 😀 Ale czego nie robi się dla bąbelków

https://www.smyk.com/p/smiki-duza-perkusja-z-krzeselkiem

 

 

  1. Zestaw instrumentów Smiki

38,99 złotych i aż osiem instrumentów – jeśli Wasze dzieci kochają różnorodność tak jak moje, to nie ma obaw – będą zachwycone. A Wy zadowoleni, bo trudno właściwie o jeszcze tańsze zabawki, które byłyby tak dobrze wykonane.

https://www.smyk.com/p/smiki-zestaw-instrumentow

 

 

  1. Zielona masa Slime, zestaw naukowy Smiki

Dzieci kochają glutki! Nie wiem dlaczego, nie pytajcie – jak tylko wiem, że im bardziej ciągnąca substancja, tym większa euforia na twarzach moich dzieci. A że tego glutka trzeba przyrządzić samodzielnie, to jest nie tylko radość, ale i satysfakcja – U nas Gabi z Miśką na każdych animacjach i w domu robią slimea!

https://www.smyk.com/p/smiki-slime-lab-zielona-masa-zestaw-naukowy

 

 

  1. Crazy Body Science, Szalony Naukowiec

Czego tutaj nie znajdziecie! Barwniki, kleje, szlam, pergamin, żelowe robaki… prawdziwe cuda, z których pomocą dziecko może stworzyć sztuczne serce, oko czy nawet larwę. Cena to – uwaga – 19.99 zł. Czy warto? No ba! Zważywszy, że można też zrobić śmierdzącą kupę to każde dziecko w odpowiednim wieku do takich fiksacji będzie zachwycone – Gabi potwierdza!

https://www.smyk.com/p/smiki-crazy-body-science-szalony-naukowiec-zestaw

 

  1. Saksofon

Na koniec chciałam Wam jeszcze pokazać ten saksofon. Ma cztery przyciski, wygląda bardzo realistycznie, jest dobrze wykonany, oddaje czyste dźwięki i nie kosztuje nawet 30 złotych. A kto wie – może to od niego zacznie się muzyczna kariera Twojego malucha!

Chwilowo dostępny tylko w sklepach stacjonarnych, ale warto zaglądać na stronę bo sytuacja jest dynamiczna 🙂

https://www.smyk.com/p/smiki-saksofon-z-4-przyciskami

 

 

 

A już kończąc dzisiejszy wpis… czy wiecie, jak jeszcze spędzamy czas z naszymi dziećmi w święta? Bawimy się z nimi tymi wszystkimi zabawkami! Serio, jeśli chcecie odnaleźć w sobie dzieci, to koniecznie spróbujcie – ta radość, szczęścia, a nawet i euforia są po prostu cudownie zaraźliwe 😊.

 

 

 

Partnerem publikacji jest SMYK, dystrybutor marki SMIKI

 

Komentarze