Blog parentingowy dla mamy i taty. Prawdziwy parenting i lifestyle z dzieckiem. Początkowo ciążowy, teraz rodzinny.

Dziecko aktywne


Nasz Mały Miś rośnie! Spodziewamy się, że na wiosnę to już całkiem duży niedźwiedź będzie się z nami co rano budził. Chociaż „rośnie” to stwierdzenie nieco umowne – bo w sumie przyrost masy, długości, szerokości i innych parametrów stricte fizycznych Misia nie jest jakiś zatrważająco dynamiczny ostatnio.

To „rośnie” to raczej  rozwój Misia, za którym powoli przestajemy  nadążać  – co dzień coś nowego. Generalnie Gabi „loto, skoko” – tylko czekać aż się „poodziero” – jakby to powiedziała moja babcia 😉 – najczęściej w formie – nie lotej bo sie poodzierosz! 😛

No właśnie – najczęściej aktywne bądź nadaktywne dzieci – tak się strofuje w obawie przed jakimś kuku. I my też mamy już to na uwadze – bo Bryśce zajmuje ułamek sekundy obrót z plecków na brzuszek, czy przemieszczenie się nawet dwa metry – nie wiemy w jaki sposób bo zawsze robi to gdy nie patrzymy, a gdy jesteśmy obok to udaje niegramotną ciamajdę J .

Wczorajszą chilloutową niedzielę poświęciłem więc w części na mały research tego w co należałoby  wyposażyć pokój tej Małej Niedźwiedzicy – no bo nie ma co czekać – trzeba jej już własne miejsce przygotować do tych szalonych zabaw – przypadkowe legowiska na terenie całego domu robią się zbyt przypadkowe J .

Każdy dźwieź czy też niedźwiedź własną gawrę musi mieć!

W pokoju Gabrieli mamy póki co meble – które do tej pory służyły zdecydowanie bardziej nam, przy opiece nad Gabi i to czego brakuje w nim najbardziej to moim zdaniem – wygodnego, bezpiecznego i przytulnego dywanu – polukałem wczoraj na takim portalu na A i znalazłem taki:

Dywany Łuszczów

Kupować? Bo wstępna akceptacja Kobiet w domu jest.
Koniecznie musi być koło! Dlaczego? Bo musi się ładnie komponować z tym (a to też okrągłe :):

ecopuf

W tej pufie zakochałem się będąc na sesji foto u Kasi – ma taką u siebie w studiu! Wystarczy ją zobaczyć i już się chcesz na niej wylegiwać. A jak już się położysz… No co będę pisał. Muszę to mieć – oczywiście pod przykrywką wyposażenia pokoiku Córki  😉 – przecież czasami też dam jej trochę poleżeć. Beżowa mi się podoba! Kupować?

ecopuf

A na deser efekty chilloutu niedzielnego w rodzinnym gronie z małym uciekającym Niedźwiedziem :), kiedy pod ręką aparat!

    


 

Komentarze