Szpilki na Giewoncie, czyli po Zakopcu spacery

Jak już wcześniej wspominaliśmy nasz ostatni wyjazd do Zakopanego “dedykowany” był i podporządkowany w pełni Gabrieli.

Robiliśmy to, na co ona miała ochotę, wszystko zgodnie z jej naturalnym rytmem dnia. A że na co dzień większą, tę aktywną, część doby, spędza na dworze, a dokładniej na spacerach i huśtawkach, to tak też było i na wyczasie.

Warunki sprzyjały, bo i w okolicy hotelu Belvedere było gdzie pohasać, i placów zabaw wysyp (o jednym z nich, dla nas wzorcowym, będzie w odrębnym wpisie) i pogoda nieszczególnie złośliwa wobec nas była.

I tak oto szpilki (metafora taka, bo dosłownie to sandałki, ale jak to brzmi 😛 ) hasały u stóp Giewontu. Hasały zawsze wtedy kiedy nie spały, nie jadły, nie pływały w basenie.

oczekujac.pl_zakopane-spacer7 oczekujac.pl_zakopane-spacerDSC_8865 oczekujac.pl_zakopane-spacerDSC_8879 oczekujac.pl_zakopane-spacerDSC_8889 oczekujac.pl_zakopane-spacerDSC_8907 oczekujac.pl_zakopane-spacerDSC_8914 oczekujac.pl_zakopane-spacerDSC_8933 oczekujac.pl_zakopane-spacerDSC_8937 oczekujac.pl_zakopane-spacerDSC_8970 oczekujac.pl_zakopane-spacerDSC_9082 oczekujac.pl_zakopane-spacerDSC_9095 oczekujac.pl_zakopane-spacerDSC_9112 oczekujac.pl_zakopane-spacerDSC_9117 oczekujac.pl_zakopane-spacerDSC_9122 oczekujac.pl_zakopane-spacerDSC_9137 oczekujac.pl_zakopane-spacerDSC_9151 oczekujac.pl_zakopane-spacerDSC_9154 oczekujac.pl_zakopane-spacerDSC_9160 oczekujac.pl_zakopane-spacerDSC_9178 oczekujac.pl_zakopane-spacerDSC_9188